Hejka:-) My juz tez w domku

wczoraj przyjechaliśmy

Widzę że niektóre z Was miały spięcia z teściami
magda gratulację że malutka zaczęła raczkować na same święta
papitka troche przykre że Cie nie zaprosili, chyba rzeczywiście nie zależy im ;/ nie przejmuj się
paulina to się biedniutka wymęczyłaś z teściami, oby następne święta były w milszej atmosferze;/ nie rozumiem jak można tak dzielic uczucia między jednych a drugich;/ wasze szczęście jest tak samo ważne a nie tylko siostrunie Twojego A. są na pierwszym miejscu... rozumiem że Ci przykro ale zawsze trzeba miec nadzieję że może się zmienią. Fajnie że się wybawiłaś na imprezce chociaż tyle
happymum moja teściowa też na początku narzekała a to że mały za dużo je albo że zle go ubieram ale po mnie to spływało to moje dziecko i ja o wszystkim decyduję

u mnie małym się interesuja bo to ich jedyny wnuk a u Ciebie nie wiem maja więcej wnuków?
My mięliśmy wrócić wczoraj ale D. miał w środę dobry dzień do picia i zostaliśmy:-) pozjeżdżała się rodzinka D. mały dostał tyle prezentów i my też

od chrzestnej dostał ciastoline z foremkami i czyms tam do wyciskania, od reszty kolejkę, ciuchy, piłkarzyki i masę słodyczy

Teściowie miło nas przyjęli było fajnie

na swoich na szczęście nie narzekam, dziadek wziął małego na dwór i pojechali nawet razem po wujka

i my wieczorkiem wyrwaliśmy się do znajomych:-) chrzestna Piotrusia jest w ciąży, na luty ma termin a tak przytyła że jej nie poznałam

i po świętach
