MAGDa u nas w ikei sa czeste porwania. Ostatnio znajoma szefowej byla tam na zakupach, urzadzali pokoj corce, a wiadomo jak to w ikei dzieci gonia po zabawkach.. chwila nieuwagi i 4 latka zniknela szukali szukali az wkoncu poszli do ochrony, oni odrazu zamkneli wszystkie wyjscia. Po 3h sie odnalazla w toalecie, ogolona i przebrana za chlopaka gotowa do wywiezienia... i to nie pierwsza sytuacja taka tam, a nic w gazetach o tym nie mowia... ja mam stracha najbardziej przed wlasnie rumunami/cyganami albo przed turasami ktorzy patrza tak jakby cie mieli zaraz przeleciec :/
HAPPY zdrowka!!!
U nas juz cieplej, bylysmy na zakupach autobusem mloda podjarana bo akurat pendeltag jechal hehe mowi "pendziu, edzie" czyli ze jedzie hehe