hej..
Happy jesli masz zwykly nebulizator i mozna u was kupić sol fiozjologiczną, wode morską, mucosolvan w kroplach, czy inny wykrztusne leki to kup i inhaluj Denisa. Nawet jesli teraz nie astma go zaatakowala to u takich dzieci podawanie non stop innych leków na kaszel mija sie z celem. Oskar tez tak ma, w ostatnim czasie kaszle od stycznia. Na początku marca na chwile byla przerwa, a teraz znowu. Jak zacznie kaszlec to az siny sie robi. Inhaluje go 2 razy dziennie, jak tylko zaczyna inaczej oddychac. Troche to meczące ale sie przyzywczaisz. I jesli masz, lub mozna u was kupić.. Xyzal lub Clemastin. w tabletkach badz w syropie. Chyba nic innego lepszego dla dzieci astmatycznych niema.Czasami Zyrtec pomaga ale to wyzsza polka cenowa.
Masz jakis leki ktorepodajesz mu na stale?? zapobiegawczo zeby nie zaczął sie dusić?
A po za tym u nas chyba dobrze. w niedziele jedziemy do Torunia na 3 dni, ja rosne nadal, coraz ciezej mi sie chodzi ( przez moj powykrecany kregoslup ), dziś logopeda i Si, w miedzy czasie zakup 2 chomików ( w ciągu 2 tyg. zmarly nasze dwa ).
i staram sie przekonac Ł ze teraz jest wspanialy czas zeby zaczął robić mi nową kuchnie, a nie czeka na lato.Latem to ja juz musze miec wszystko gotowe.