• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
0sandra identyczne zadania ma mój mały, z tym dopełnieniem do 10 i 20. Na cholerę takie sposoby liczenia w ogóle. Jak 6 letnie dziecko ma to zrozumieć ... męczy się z tym moje dziecko trochę ...
 
Też fakt tylko ze jeżeli nauczyciel w zerowce nie przygotuje dziecka to jak ona ma funkcjonować w klasie pierwszej .
Edit
Maciejkaa czasami zadanie jest tak napisane ze ja sama glupieje i staje się debilem przy dziecku.
 
dziewczyny.. ostudze was troche. w planie nauczania w zerowce niemam mowy o przygotowaniu dziecka do 1 klasy. Pani nie moze "kazac" dzieciom robic szlaczków, pisac literek, czy tego typu rzeczy. Robimy wszystko przez zabawe.. a ile pocwiczy reke przez zabawe?? a testy rozwojowe pod koniec zerowki są takie ze dziecko musi umiec rozpoznawac iles tam liter, musi umiec liczyc itd. jedno mija sie z drugim. ksiązki do 1 klasy są tak posrane doslownie ze dzieciak zaczyna szkole nie umiejący prawie nic. No co bystrzejszy umie czytac swoje imie. we wrzesniu poznają np litere M, A, T, L, K, i praca domowa.. czytanka o "cytrynowym soku Barbary" gdzie dzieciak nie umie sylabizowac 3 sylabowych wyrazów, nie slyszy co czyta itd.
Inna bajka byla kiedys. Jak ja bylam z zerowce to bylo prawdziwe przygotowanie do 1 kl. zaczynalam szkole.. musialam umiec pisac literki. 1 klasa to bylo powtarzanie i cwiczenie reki... w drugim polroczu juz plynnie sie czytalo... bo w drugiej kl. bylo wiecej materialu + tabliczka mnozenia + komunia.. i zeby dzieciak nie zniechecil sie bylo to po ludzku rozkladane w czasie. a teraz?? w zerowce nic.. w pierwszej klasie malo... a w drugiej wymagają ze dzieciak bedzie opowiadania pisał, rozprawki i inne cuda na kiju. I sie dziwią ze matki odraczają.. ja idąc do 1 kl mialam 7 lat.. Oskar bedzie mial 6.. a są dzieci z jego rocznika z grudnia.. wiec bedą mialy 5,5 lat. jest roznica w rozwoju?? jest.
 
Tren właśnie o to mi chodziło ze nie przygotowują ich wcale a później mają pretensje do rodziców ze dziecko nie umie i nie nadąża z materiałem a wszystko zacznie wychodzić w drugiej i trzeciej klasie .
 
reklama
Hej.

Co tu tak cicho??

Wczoraj mialam rozmowe o prace. Dzis pan szef dzwonil i Zakwalifikowalam sie do drugiej czesci ktora odbedzie sie jutro ;) Zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
T wczoraj mial komisje w Urzedzir Pracy bo staral sie o dotacje na wlasna dzialalnosc gospodarcza, dzis dzwonili ze ja otrzymal ;)
Umowa z przedszkolem podpisana. Uczymy sie nocniczka ;) Nawet calkiem to wychodzi.. Zapomina sie czasami ze nie ma pampersa ale myslalam ze bedzie gorzej ;)

Aha ta praca jako recepcjonistka w salonie SPA ;)

Mialam razem z T wczpraj jechac ale przedwczoraj pan zadzwonil ze na 10.45 mam byc a T mial na 10.30 ;)

U nas cieploooooooo w koncu.

Golabki sie juz robia. Po obiedzie jakas kawka, ciacho i lecimy znowu na dwor.

Milego weekendu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry