• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
Laski,
Czy któraś z Was ma doświadczenia jakieś ze studiami podczas ciazy i późniejszym porodem i wychowywaniem maluszka? Glownie chodzi mi o studia dzienne...studiuje obecnie na 2 roku,poród szykuje się na kwiecień a rok akademicki trwa do końca czerwca :) chciałabym jakoś go dokończyć...oczywiście z indywidualnie u lozonym planem zajęć w 2 semestrze.Ale nie chciałabym ani rezygnować ani przenosic się na zaoczne ani korzystać z urlopu dziekanskiego...zastanawiam się czy mi się to uda :) wiec chętnie posłucham o waszych doświadczeniach jeśli jakieś w tym temacie macie[emoji14]
 
też jestem młodą mamą małej moni i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa :) wiek nie ma znaczenia, mozna być młodą mamą i być przygotowaną na potomstwo i można mieć 40 lat i tego nie czuć, ważne by mieć kogoś dobrgo przy sobie kto nam zawsze pomoże :)
 
Hejka:)

Witam nowe mamusie:) Magda lat 25, mama prawie 6letniego Piotrusia:)
Czy zagląda tu ktos jeszcze?;/ Fajnie tutaj kiedys było ale podejrzewam że brak czasu spowodowal że tak mało tutaj zaglądamy:(

U nas po staremu, dzidzi nastepnej nie planuje chociaz czasem takie myśli mnie nachodza szczególnie jak synek sie dopytuje kiedy będzie mial rodzeństwo :) , P. chodzi do zerówki i na szczęście nie choruje tak jak w tamtym roku:):)

Pozdrawiam Was cieplutko
 
Witajcie :)

Moja kruszynka Zuza ma dwa i pół miesiąca. W nocy się budzi dwa razy do karmienia, nie ma jak na razie problemów z kolkami. Jest przecudowna, spokojna i kochana :)

Planujemy drugie dziecko jak nasza Zuza będzie miała dwa latka :)

Pozdrawiam :)
 
mamaKarolina to super że córeczka jest taka spokojna:) Ja również miło wspominam ten czas jak P. byl taki mały, kolki sporadyczne, duzo spał i do tej pory jest śpiochem a ma juz 6 lat:)
liza zaglądajmy częściej może się rozkręci:)

Ja chyba wykrakałam bo mój P. od poniedziałku w domu, katar i zatkane zatoki;/ syrop od lekarza na szczęscie okazał się strzałem w dziesiątkę i jutro chyba juz wróci do zerówki:)

Pozdrawiam:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry