• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
Rozumiem, ale "z kąd" pisze tyle osób, że strasznie mnie to razi i nie mówię tu o osobach co mają problemy z pisaniem ale z niedouczeniem. Sama robię błędy :baffled: dlatego lubię jak ktoś mnie poprawia, bo wtedy najlepiej zapamiętuję :blink:
 
Witam z rana.
Miałam trochę do nadrobienia.
Femme śliczna córunia, fajnie że początki macierzyństwa są dla ciebie łatwiejsze niż nasze.:-)

CHWILAMI Czyżbyś się zaciążyła?

UMI NAPISZ może coś więcej o sobie.

a ją mam za sobą straszne noce.
muszę mareczka mieć całą noc w łużku bo bez cyca spać nie chce a i tak budzi się od 5 do 7 razy. Mam wrażenie że na noc potrzebuje więcej jedzenia więc jak już dochodzi do krótszych przerw między mocnymi ciąganiami cyca to dostaje butle. Zje wtedy od 10 do 40 ml i śpi już ze 2 godzinki.

ASIOWO Ja też próbuje wykorzystać wszystkie próbki jakie dostałam(chodzi mi o soczki i słoiczki) ale Mareczkowi to nie przechodzi
 
Oki to napiszę jak tak ładnie prosicie:-p
mam na imie anka lat 18 w klasie maturalnej jestem eh...
Poza tym to z podkarpacia jestem.

dorom5 a ty skąd?

A i ja również mam dysortografie którą u mnie nazwali dyslekcją bo czasem piszę sobie wyrazy od tyłu lub od tyłu je czytam:P a ortów robię co nie miara. A papierka nie mam bo mi sie skonczyła data ważności i nie chce mi sie juz go robić. A i ja mam hopla na punkcie wymowy:-P bo jak tos zrobi błąd w pisowni to i tak go nie zauważe:-), a słowo mówione zawsze poprawiam mimo ze sama czasem powiem cos nie tak ale wole wtedy zeby mi uwage zwrócono.:-);-)
 
Witam mamusie... nadal bez zmian 2w1, dzis wizyta u lekarza, mam nadzieje ze choc troche rozwarcia jest, bo nie chce miec wywolywanego porodu
EWI44 nie biosz sie ze pozniej bedziesz miala problemy z odzwyczajeniem malego od spania z Wami w lozku???
mikus_a ja mialam takie samo zdanie o kotach co Ty, dopoki nie zamieszkaly u mnie 2, zachowuja sie jakby byly czlonkami rodziny. Wczoraj kocica byla z nami na spacerze, a szla jak pies przy nodze, ani na krok nas nie odstapila, a o kocie to juz nie bede wspominac, wielki pieszczoch:-)
 
mikus_a ale sama wiesz ze to czekanie jest najgorsze, dzis pewnie dostane skierowanie dzo szpitala, ale i tak pojde dopiero w srode( chyba ze wczesniej mnie pogoni) bo jutro nie ma co isc, i tak zadnych badan mi nie zrobia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry