reklama

Monitor oddechu

Temat na forum 'Spanie' rozpoczęty przez fazerkamm, 23 Lipiec 2011.

  1. fazerkamm

    fazerkamm Moderator

    Mam prośbę żebyście się na ten temat wypowiedziały czy opłaca się to kupić, czy faktycznie się sprawdza, czy to po prostu jest niepotrzebny bajer.. a chodzi mi dokładnie o coś takiego: Kameleon24.pl


    mojej znajomej córeczka zmarła śmiercią łóżeczkową i szczerze mówiąc przeraża mnie sama myśl co biedna kobieta przeżyła...
    Pozdrawiam ;-)
     
  2. Naila

    Naila Fanka BB :)

    Ja zakupilam, choc jeszczce nie wyprobowalam, bo synek jeszcze w brzusiu. Moj partner uwaza, ze to zbedny wydatek ale ja uparlam sie ze chce i zakupilam. Chocby dlatego zeby spokojniej spac :)
     
  3. reklama
  4. monciaa

    monciaa mamusia Szymusia!

    ja mam monitor oddechu i uzywamy go na noc. Urodzilam synka w styczniu tego roku i jest przydatny. Spokojniej spie, zwlaszcza jak maly ma katarek.
    polecam!
     
  5. jankesowa

    jankesowa Gracjankowa mama ;)

    Mam identyczny i bardzo polecam moge spokojnie zostawic synka w lozeczku i nie boje sie... dla mnie wart swojej ceny
     
  6. mitaginka

    mitaginka Fanka BB :)

    ja kupiłam i po miesiącu sprzedałam, a to dlatego, że moja córcia bardzo niespokojnie śpi, wydaje różne dźwięki, ma sapkę (pochrapuje), więc nie był mi potrzebny
     
  7. asiunia876

    asiunia876 Gość

    ja planowalam kupic, ale wkoncu nie kupilam bo odradzily mi to polozne i lekarz. Mowia ze wiecej nerwow to mamy koztuje niz to warte. Ze niby jak dziecko sie ruszy nie tak czy cos to sie wlacza i potem mama swiruje... Nie wiem czy to prawda, ale nie zdecydowalam sie na zakup. Kupilam Video-nianie. Wole go widziec i miec na oku :-)
     
  8. marysia868

    marysia868 mama Macieja

    ja kupilam, bo moj syn byl w grupie zagrozonej smiercia lozeczkową, tak pewnie bym nie kupiła. Ale długo go nie używałam, ale byłam spokojna że w nocy jakby sie cos dzialo to sie obudze. teraz pozyczyłam znajomej, ale napewno przy kolejnym dziecku bede korzystała. ja miałam inny niz ten. sa tez podobno takie smoczki , czy przypinki do smoczka ktore przyczepia sie do ubranka, ale sa ciche i mozna ich nie uslyszec
     
  9. monciaa

    monciaa mamusia Szymusia!

    nieprawda. Poruszenie sie bobasa wcale nie wlacza alarmu. Dziecko musi przestac oddychac zeby zawyla syrena. W celu sprawdzenia czy dziala polecam wyciagnac bobasa z lozeczka bez wylaczenia monitoru. Efekt gwarantowany:-)
     
  10. reklama
  11. Maya12

    Maya12 Mama Aleksandra i Mai :-)

    Ja kupilam monitor oddechu i dzieki niemu spokojnie przespalam pierwszy miesiac albo i dluzej po porodzie. Maly w swoj drugi dzien zycia podczas snu zachlysnal sie zwroconym mlekiem. Wszystko odbylo sie w ciszy, nie wydal dzwieku, na szczescie zdarzylo sie to w dzien a ja bylam w pokoju i zauwazylam. Nie umial zlapac powietrza, ale udalo sie mu pomoc, chociaz gdy wracam do tego zdarzenia to slabo mi sie robi :( Dlatego kupilam monitor oddechu, ktory nie zawiodl, a ulatwil nam zycie:)
     
  12. Takhisis

    Takhisis Fanka BB :)

    Hm...wszystko zależy od tego czy mieszkasz w domu, czy w mieszkaniu. Większość mam stawia łóżeczko noworodka w swojej sypialni...a wtedy według mnie taki wydatek na monitor oddechu jest zbędny.
     

Poleć forum