reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

mów mi...mamo?!?

pelnapsikus

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
21 Sierpień 2006
Postów
62
Rozwiązania
0
Zastanawia mnie czy na forum są jakieś mamusie których dzieci nie mówią do nich mamo a po imieniu, znam kilka osób, które nie chcą by dziecko mówiło do nich jak do rodziców a raczej tak na luzie, jak Wy to postrzegacie...

 
reklama

hayne1

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Styczeń 2006
Postów
177
Miasto
Nysa
Rozwiązania
0
a moja Julcia wczoraj ślicznie powiedziała maa-maa i jestem z tego powodu baaardzo szczęśliwa... i nie chce zeby mówiła mi po imieniu... i już.
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Mnie bardzo cieszy i rozczula, kiedy mój synuś mówi do mnie lub o mnie "mamusia"... ale wie też, jak oboje mamy na imię. Wydaje mi się, że to nie ma większego znaczenia, czy dziecko mówi tak, czy tak. Jeśli w domu jest zwyczaj, że dzieci mówią do rodziców po imieniu, to traktują to jak coś naturalnego. Czasem rówieśnicy nawet im zazdroszczą. To jakby skraca dystans między rodzicem i dzieckiem, przynajmniej teoretycznie. Ale to nie znaczy, że taki rodzić ma być tylko kumplem. Musi być autorytetem tak, czy inaczej, jeśli coś ma z tego być. Dlatego wydaje mi się, że nie ma większego znaczenia, jak dzieci mówią do rodziców. Ważne jest, jak się w rodzinie nawzajem traktują i czy darzą ich szacunkiem.

pozdrawiam
nikita
 

naja

Fan(ka)
Dołączył(a)
11 Maj 2005
Postów
8 756
Rozwiązania
0
mozliwe, ale slowo to podkreslam, ze zgodzilabym sie, zeby mowila do mnie po imieniu nastoletnia corka. mysle, ze w tym wieku fajnie miec mame - kumpelke, chocby przed kolezankami, ze to moze sporo ulatwic. jednak wcale nie musi, warunkiem to nie jest. ale syn.. nie wyobrazam sobie jakos tego. moze i jestem staroswiecka, ale jestem dla niego mama i niech tak pozostanie.

inna sprawa jest wg mnie to, ze o relacjach z dzieckiem nie swiadczy to, czy mowi do mnie 'mamo', czy wola imieniem. moge i chce byc jego przyjaciolka bedac matka. takze w tym zwrocie. dziewczyn o takim imieniu jak moje moze poznac wiele, a mamo bedzie mam nadzieje mowil tylko do mnie.

jak z tesciowa to nie wiem.. nie mam, mialam kiedys, i nigdy mamo nie powiedzialam, bo uwazam, ze to swiete slowo. a to byl babsztyl..oj... dluuga historia ;D
 

słowiczek

mama pisklaczków
Dołączył(a)
18 Październik 2004
Postów
6 072
Miasto
piękna okolica Poznania
Rozwiązania
0
Moja córeczka zwraca się do mnie i "mama" i po imieniu. Częściej mi matkuje ale jak zwróci się po imieniu jest tak jakoś śmieszniej. Myślę, ze jest jeszcze mała i nie rozumie jak powinna się zwracać do osób starszych. Czy mi to przeszkadza? Wcale. Myślę, ze dam jej wybór jak będzie chciała się do mnie zwracać jak będzie strasza. Ważne, żeby mówiła z szacunkiem.

Co do teściowej to bardzo żadko zwracam się do niej "mamo". Mówię do niej po imieniu, natomiast do swojej mamy zawsze "mamo".
 

mordziulka

MAMUSIA HUBUSIA
Dołączył(a)
8 Luty 2006
Postów
2 655
Rozwiązania
0
tyle czasu czekamy aby dziecko powiedzialo to magioczne slowo "mamo" ze chyba to oczywiste ze wolimy mamo, a na mowienie po imieniu tez przyjdzie pewnie czas jak juz dzieci stana sie mlodziakami! wtedy mozna sobie troszki pozwolic na "kolezenstwo" z rodzicami (oczywiscie zalezy jak kto do tego podchodzi) i wtedy czesto dzieci mowia do rodzicow po imieniu! ale chyba tpo z wiekim przychodzi np kolo 15 roku zycia!
 

hogata

czerwcowe mamy 2005
Dołączył(a)
10 Grudzień 2004
Postów
3 865
Miasto
Szczecin :)
Rozwiązania
0
zgadzam sie z mordziulką ze tyle czasu czeka się na to magiczne słowo "mama" .... ja juz sie doczekałam :-) a co najfajniesze narazie to jedyne słowo które Kalina tak wyraznie mówi :-)
Szczerze to nie wyobrażam sobie zeby moja córka mówiła do mnie po iminiu , moze w żartach...ja do mojej mamy nigdy po imieniu nie mówiła, jest mamaą i tak zostanie.
Ale np. chciała zeby mój Łukasz mówił do niej po imieniu i tak jest :-)

Pzodrawiam
 

Margarita i Amelka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Marzec 2006
Postów
1 436
Rozwiązania
0
Strasznie chciałam byc mamą i niewyobrazam sobie zycia bez dzieci i na słowo MAMA czekałam z niecierpliwością narazie chce zeby córeczka tak na mnie wołała a jak dorosnie to mam nadzieję ze będziemy przyjaciółkami i wybrac bedzie mogła sama jak na mnie będzie mówić
 

Priscilla

Fan(ka)
Dołączył(a)
2 Grudzień 2005
Postów
2 192
Rozwiązania
0
Ja moze jestem straoswiecka w tym temacie, ale nie wyobrazam sobie aby moje dziecko mowilo do mnie po imieniu. Strasznie mi sie to nie podoba i uwazam, ze znacznie latwiej wted o brak szacunku. Moj kolega wolal do rodzicow po imieniu i kiedys bylam swiadkiem ich klotni. Potwornie to wygladalo!!
Moj maz po slubie zwracal sie do moich rodzicow "mamo, tato". Pozniej cos mu sie odmienilo i zaczal mowic na "ty". Moi rodzice poczuli sie strasznie urazeni i lekcewazeni. To chyba kwestia wychowania i otoczenia w jakim sie znajdujemy. Mi tam sie podoba jak dorosli ludzie zwracaja sie z szacunkiem do swoich rodzicow (a tego wg mnie nie osiaga sie az w takim stopniu wolajac po imieniu)
 
reklama

heksa

MAJOWA MAMA 06` Mamy lipcowe'08
Dołączył(a)
1 Kwiecień 2006
Postów
3 861
Miasto
Jelenia Góra, Poland
Rozwiązania
0
Moja córcia jeszcze nie mówi ale czekam na mama a nie wyobrazm sobie by zawołała po imieniu.
co do tesciów to jak sytuacja zmusza to mówie mama tata czesto jednak zwracam sie bezosobowo a jak nie ma ich w poblizu to mówie po imnieniu.
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry