• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mutacje, metylowane witaminy B, homocysteina

Jestem rok po dwóch poronieniach (marzec i sierpień 21) i po jednym porodzie.
Pierwsza prawidłowa ciąża zakończyła się silnym krwawieniem przez które wylądowałam na stole operacyjnym. Nikt nie wiedział dlaczego wystąpiło krwawienie.
Po drugim poronieniu okazało się że mam mutacje MTHFR, czynnik V (nie leiden) Pai - wszystkie hetero. Podejrzewam związek z krwawieniem wtedy.
Od niedawna biorę metylowane witaminy B i kwas foliowy metylowany Aliness. Miesiąc temu miałam poziom homocysteiny 10.40, poziom kwasu foliowego w dolnej granicy normy.
Bardzo chciałabym aby już nadszedł ten czas, ale boję się sprawdzić kolejny raz wyniki.
Zastanawiam się jak jeszcze mogę wpłynąć na obniżenie poziomu homocysteiny, macie jakieś sposoby? Dieta? Co jeść, co pić, czego unikać? Jak jeszcze przygotować się do ciąży z taką wiedzą?
🙏🏻
 
reklama
Na wysoki poziom homocysteiny polecane są buraki, zielone warzywa, na pewno czym mniej przetworzonego jedzenia plus oczywiście suplementacja witaminami metylowanymi. Wyniki warto powtórzyć po dwoch- trzech miesiącach.
Ciąża w Twoim wypadku powinna być koniecznie ma heparynie, lekarze zalecają zwykle również acard. Najlepiej poszukać hematologa który dobiera dawkę heparyny do wyników anty xa, a nie do wagi.
 
Na wysoki poziom homocysteiny polecane są buraki, zielone warzywa, na pewno czym mniej przetworzonego jedzenia plus oczywiście suplementacja witaminami metylowanymi. Wyniki warto powtórzyć po dwoch- trzech miesiącach.
Ciąża w Twoim wypadku powinna być koniecznie ma heparynie, lekarze zalecają zwykle również acard. Najlepiej poszukać hematologa który dobiera dawkę heparyny do wyników anty xa, a nie do wagi.
Zgadzam się, mogę polecić na priv swoją hematolog, pierwszą wizytę trzeba mieć stacjonarnie, a później już są teleporady. Prowadzi pacjentki w ciąży z całego kraju. W sierpniu bezpiecznie urodziłam dziecko po ciąży na heparynie. Jest tylko jedno zastrzeżenie, ponieważ lekarka dobierała heparynę do wyników anty xa, ja kończyłam ciążę na dawce 120! Trzeba być przygotowanym na możliwość konskich dawek. Gin łapał się za głowę, ale trzeba było zaufać hematologowi. Ginekolog chciał dać mi dawkę 0,4 i finito, okazało się, że w ciąży moje zapotrzebowanie bardzo rosło, zwłaszcza na końcówce. Kontrolowałam to co 3 tygodnie i ciągle miałam korygowane dawki.
 
reklama
Miałaś zdiagnozowana atonię czy było to inne krwawienie? Do hematologa powinnaś pójść przede wszystkim wykluczyć skazy krwotoczne np chorobę von Willebranda.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry