reklama

Mycie głowy!

Temat na forum 'Dzieci urodzone we wrześniu 2006' rozpoczęty przez Margolis, 15 Sierpień 2007.

  1. Margolis

    Margolis Wrześniowe mamy'06

    Czy u Was też mycie głowy to koszmarek? U nas odkąd maluchy zaczęły siedzieć w wannie to się zrobiło niefajnie. Szczególnie Natasza strasznie się wścieka przy spłukiwaniu. Za nic nie chce podnieść głowy do góry tylko ją kuli i wtedy chciał nie chciał trochę wody na buzię poleci..... A już położyć się nie da żeby było mycie jak dawniej.... Jak sobie z tym radzicie?
     
  2. mamamarcela

    mamamarcela Gość

    Margolis u nas jest identycznie. Widziałam w sklepie taki niby kapelusz tylko z wycięciem na główkę specjalny do spłukiwania włosków, muszę taki zakupić.
     
  3. reklama
  4. Marrtruda

    Marrtruda mama Romka i Julki

    Romek podobnie. Po prostu jedyne wyjście to szybkie mycie glowy bez ceregieli, nawet nie zdąży zapłakać. Jak chluśnie mi się na twarz, to zaraz wycieram i się uspokaja. Te "kapelusze", to może być rozwiązanie, ale czasem efekt jest odwrptny, dziecko się bardziej z tym denerwuje (Julka miała taki).
     
  5. Anna25

    Anna25 wrzesień2006/lipiec2012

    u nas kąpiel odbywa się bezproblemowo.Przemo uwielbia się kąpać i spłukiwanie główki raczej mu nie przeszkadza. My używamy od urodzenia J&J top to toe, a Wy dziewczyny szamponu czy podobnego kosmetyku?
     
  6. agga3

    agga3 mama Wiktorka :)

    U nas większego problemu z myciem główki nie ma. Wiktorek jak skończył 2 miesiące uczęszczał na basen. Tam instruktorka poradziła nam żeby dziecku w wodzie i przy każdrej kompieli ochlapywać wodą twarz. Tak Wiktorek przyzwyczaił się do wody spływającej po buzi przy myciu główki i bardzo lubi sie kompać :-).
     
  7. dzikidzik

    dzikidzik mamula MAJULI

    Majela też uwielbia kapiele:-), a mycie głowki to nie problem, jak woda spływa jej na buźkę to trochę się wkurza:angry: ale w sekundzie przecieram jej buzinę ręką i jest oki. :tak:
    a wy w wannach macie jakieś maty antypoślizgowe? bo Majula to takie poślizgi robi jak w bobsleju! :szok: pupą jeżdzi po bandzie, albo ślizg na brzuch robi pierdoła:no::eek:
    Margolis Twoje bliźniaki tak stoją w wannie pięknie, u nas byłby juz szpagat!:baffled:
     
  8. Ryba.

    Ryba. Fanka BB :)

    Filip też uwielbia się kąpać i mycie głowy też nie stanowi problemu, a odkąd kąpie się w łazience (od 4 mies.) to głowę ma płuczoną prysznicem i jak poleci mu woda na buziuńkę to tylko "pufa" buzią i czy ja czy M. nie przejmujemy się tym za bardzo i nie wycieramy mu buzi a M. to nawet nieraz specjalnie poleje mu buźkę, żeby się przyzwyczajał.
    Filip cały czas kąpie się w wanience -takiej dużej- bo nie mamy wanny ani takiego zwykłego brodzika żeby można było zatkać wylew.
     
  9. Cudek

    Cudek Ania mama Natalki i Zużi

    Nie mamy problemu z myciem głowy, Natalka uwielbia wodę .Sama chlapie na siebie i im mocniej tym fajniej;-). To ja muszę panować , żeby nie wycierać jej buzi ręcznikiem:tak:.
    A matę mamy z Ikeii, świetnie się sprawdza , zero poślizgów. POLECAM:-)
     
  10. reklama
  11. royanna

    royanna Szczesliwa mamusia :)

    Macius kocha wode!:-):-D:-) W koncu jego mama pochodzi znad morza a i on ma tam staly meldunek:-D
    Jak myje mu glowe, to garnuszkiem leje na nia wode, woda leci mu po buzi a on sie zaciesza! Albo raz na jakis czas mu ja ochlapuje i robie to w formie zabawy, i naprawde nie jest to zaden problem! Jestem z niego dumna! On uwielbia wode w wanience, na basenie, w morzu, jak widzi rzeke czy chocby kaluze:tak:Ale mam nadzieje, ze marynarz z niego nie wyrosnie;-)bo bardzo bym sie o niego martwila:tak:
     
  12. Margolis

    Margolis Wrześniowe mamy'06

Poleć forum