reklama

Mysl o porodzie

Temat na forum 'Zapiski archiwalne listopadówek' rozpoczęty przez Lucyann, 21 Czerwiec 2006.

  1. Lucyann

    Lucyann Mama listopad 2006, 2008

    Dziewczyny poniektore z nas juz rodzily ja jeszce nie i dla mnie to sie robi gigantyczne wyzwanie tyle wiadomosci do ogarniecia czy moze chcialybyscie sie podzielic swoimi uwagami i radami na ten temat??
     
  2. dorotak

    dorotak Fanka BB :)

    Powiem tak, z radością tamtych godzin porodu nie wspominam, ale nie myśle o tym, bo nie ja pierwsza i nie ostatnia, a moment jak w końcu zobaczymy nasze dzidzi na żywo wynagradza wszystkie cierpienia i męki.
     
  3. reklama
  4. ewa2500

    ewa2500 mama pauli i seby

    da sie przezyc naprawde :D
    w koncu kobiety rodza od dawien dawna (przynajmniej ja sobie tak mowie) ;D
    a skoro sie zdecydowalam drugi raz to przejsc wiec chyba nie bylo tak zle ;)

    a z samym porodem nasze cialo naprawde da sobie rade i wskaze nam odpowiednia droge ;)
     
  5. Lucyann

    Lucyann Mama listopad 2006, 2008

    A co myslicie o porodzie w domu??czy slyszalyscie zeby ktos znajomy tak rodzil ja pracuje w szpitalu i jestem uczulona na bialy personel dlatego tak sobie myslam ze moze wdomku?? ale w polsce chyba mi sie to nie uda...a czego trzeba dopilnowac w szpitalu??
     
  6. ewa2500

    ewa2500 mama pauli i seby

    nie znam nikogo kto rodzilby w domu nie jest to chyba za bardzo u nas modne :)
    raczej bardziej znam dziewczyny ktore robily cesarke na zyczenie lub naturalnie rodzily to u nas bardziej popularne
    ja w wyborze szpitala kieruje sie opiniami dziewczyn ktore w nich rodzily nie chce rodzic tam gdzie poprzednio bo nie bylam zbyt zadowolona z opieki (w szpitalu lezalam 2 tygodnie )chodzi mi o pielegniarki z tego szpitala niemile wstretne babska
     
  7. megusek

    megusek Fanka BB :)

    Porod w domu to ryzyko (chyba ze sie mieszka po sasiedzku ze szpitalem) Nigdy nie wiadomo czy nie bedzie komplikacji. Wiem ze sa kobiety ktore na slowo szpital slabna bo maja jakies traumatyczne przezycia z nim zwiazane ale moim zdaniem tu nie tylko o sobie musimy myslec i wybrac dobro dziecka.

    Ja bede rodzic w szpitalu, chociaz nie ukrywam ze mam obawy. Pytalam ostatnio moja mame o rozne rzeczy zwiazane z porodem i jedne mnie uspokoily a inne nie ;) Ale urodzic musimy :)

    Lucyann gdzies czytalam o kobiecie ktora kilkoro dziedzi w domu urodzila (w Polsce), do takiego porodu napewno musisz byc 100 % zdrowa i Ty i dziecko i musisz miec wynajeta polozna bo nfzl takich porodow nie refunduje.
     
  8. dorotak

    dorotak Fanka BB :)

    Kurcze z jednej strony to pewnie fajnie tak w domu sobie urodzić, ale ja bym się na to nie zdecydowała, też obawiałabym sie jakichkolwiek komplikacji....odpukac.....

    Teraz chciałabym namówić męza na poród rodzinny, ale raczej dalej nici z tego  :mad: Przy pierwszym porodzie udało mi się że moja ciocia miała akurat zmianę na innym oddziale wprawdzie, ale prawie cały czas ze mną była, więc wiem ile znaczy jeśli jest przy Tobie ktoś bliski.

    To prawda ze z tym personelem w szpitalu jest różnie, ja też pamiętam że jedna zmiana była okropna i z niechęcią zajmowała się niemowlakami ale na szczęście te trzy doby szybko zleciały.
    Chyba nikt nie lubi szpitali.  :(
     
  9. ewa2500

    ewa2500 mama pauli i seby

    jasne malo kto lubi byc w szpitalu bo jakos zle sie kojarzy :p
    w domu tez raczej bym nie chciala rodzic ale niektore nasze szpitale tez nie sa zachecajace :-[
    urodzic jednak musimy i oby wszystko ulozylo sie bez powiklan i oby jak najkrocej w nim przebywac ;D
     
  10. reklama
  11. Lucyann

    Lucyann Mama listopad 2006, 2008

    Wlasnie dowiedzialam sie zeby odbyc porob w wannie to trzeba przejsc szkole rodzenia i podobno tyczy sie to wszystkich alternatywnych metod moj partner juz po jednym porodzie wiec zobaczymy czy sie zdecyduje na nowye przezycie
     
  12. góralka

    góralka Fanka BB :)

    czytałam o domowych porodach na stronach wege dzieciaka, polecam zainteresowanym, dodam, że sama zostałam urodzona w domu, było to co prawda ponad 30 lat temu i raczej dziełem przypadku niż celowego działania, niemniej jednak obyło się bez komplikacji
    http://www.wege.dzieciak.pl/viewtopic.php?t=1705
     

Poleć forum