reklama

Nadzieja po poronieniu ...

Temat na forum 'Archiwum "poronienia"' rozpoczęty przez pchelka10.05, 5 Listopad 2010.

  1. pchelka10.05

    pchelka10.05 Zadomowiona(y)

    witam ja obecnie mam 10 miesieczna córeczke o która walczyliśmy całe 9 miesiecy[​IMG]
    udało sie ale nie było rózowo i kolorowo[​IMG]
    po 5 latach starań i 1 poronieniu(w 2004r)
    w marcu 2009 okazało sie ze mam miesniaka 7 cm i czeka mnie operacja [​IMG][​IMG]
    ale najpierw hormony (1 zastrzyk raz w miesiacu ) na zmniejszenie mięśniaka poniwaz było za duze ryzyko ze w czasie operacji wystapi krwotok i usuna mi "wszystko" a nie miałam jeszcze dzieci i miałam 26 lat[​IMG]


    wszyscy lekarze mówili to samo albo operacja albo zajsc w ciaze (ale mimo staran od 5 lat nie udawało sie nam [​IMG])
    i kwiecien 2009 test pozytywny Ostatnia chwila przed operacja (na 2 dzien miałam przyjac 1 zastrzyk hormonalny )
    szczescie ogromne i diagnoza 6 tydz, serduszko bije miesniak duzy.... zagraza dziecku (moze je wypchnac i spowodowac poronienie)

    do 16 tyg wszystko oki ale w 17 tyg zaczeła sie skracac szyjka rozwarcie na 1,5 cm
    [​IMG][​IMG]
    leki na podtrzymanie : luteina dopochwowo,luteina pod jezyk, salbutamol, magnez.no spa-forte , zelazo isoptin , i witaminy
    jakos mała sie trzymała jednak nie dawano nam szansy na to ze bedzie "duza tzn ze bedzie miała 3 kg" a juz napewno ze donosze do konca

    od 28 tyg kategoryczny zakaz wstawania tylko do łazienki a tak lezec do konca [​IMG]
    ale czego sie nie robi dla swojego malenstwa lezalysmy
    miesniak urusł do 14 cm [​IMG][​IMG]
    wiec z jednej trony był miesniak a drugiej trony nasza córeczka
    lekarze sie moglili aby nie zmieniała mała pozycji ( była pośladkowo) bo wtedy ciaza sie zakonczy szybciej

    Byłam traktowana jako osoba w ciazy bliżniaczej [​IMG]

    w 30 tyg Cukrzyca ciążowa
    w 33 cholestaza

    i nadszedł dzien 28 grudzien 2009 z niedzieli na poniedziałek 3,30 w nocy odeszły mi wody płodowe (jak spałam) zdazyłam dojsc do łazienki a tu skórcze co 2 min !!!!!!!!!
    szok nie było mowy o prysznicu itp.
    w szpitalu bylismy o 3:55 i diagnoza

    skurcze co 1 min 8 cm rozwarcia !!![​IMG][​IMG] lekarze w szoku ze u pierworudki az tak postepuje akcja porodowa kazali nie przec gdy wiezli mnie na sale operacyjna ( duzy miesniak i mała była posladkowo ) mała sie pchała z całych sił i tak po 45 min od odejscia wód płodowych


    o 4:15 przyszła na świat nasza córeczka Nicola przez CC malutka bo tylko 2700 ale zdrowa i piekna Nasze Życie
    a w sylwestra 31 grudnia wychodziłysmy do domku [​IMG][​IMG]
    teraz Nicolka ma 10 miesiecy i waży 11800 g. [​IMG]

    nie poddawajcie sie dziewczyny
    zawsze jest nadzieja
     
  2. kłaczek

    kłaczek Fanka BB :)

    Piękna historia... Piękna. I wcale nie taka malutka ta Twoja cud-dziewczynka. Moja bratowa, kobić jak wieża, zdrowa jak dąb, pojedyncze dziecko urodziła na 2,4kg. Donoszone, zdrowe, ale małe. Dziś to dziewczyna ponad 170cm wysoka, zgrabna i ładna jak lala. Jesteś dzielną kobietą.
     
  3. reklama
  4. agula23

    agula23 Zaciekawiona BB

    Gratuluje szczescia ja tez z moim bobaskiem przezylam chwile grozy ale po 1,5 miesiaca po urodzeniu. DUUUUUUUUUUUUUUZZZZZZZZZOOOOOOO ZZZZZDDDDDDDDRRRRRRRRÓÓÓÓÓÓÓÓÓWWWWWWKKKKKKKAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!
     
  5. pchelka10.05

    pchelka10.05 Zadomowiona(y)

    ja urodzilam Nicole w 37 tyg ciąży termin miałam na 15 stycznia a Nicolka urodziła sie 28 grudnia
    a w ciaży przytyłam tylko 9 kg malutko ale brzuch miałam ogromny !!!
    całe 9 kg poszło w brzuch naprawde wygladałam jak z bliżniakami hehe
     
  6. magnusik

    magnusik Fanka BB :)

    aż mi się łza w oku zakręciła... oby wiecej takich historii, które dają nedzieję :) a jeśli chodzi o wagę to ja się urodziłam w terminie i warzyłam 2500, a wyrósł ze mnie kawał baby :)
     
  7. pchelka10.05

    pchelka10.05 Zadomowiona(y)

    d68561403f.jpg zalacznikss.jpg oto Nasze Życie Nicolka 28 grudnia skończy roczek !!
     
  8. ewka4

    ewka4 Zaciekawiona BB

    Gratulacje
     
  9. Shadow*

    Shadow* Fanka BB :)

    Tą historią dałaś ogromną iskierkę nadziei dla tych, którzy wciąż się starają i mi również. Dziękuję i życzę zdróóóóóóóóweczka dla Ciebie i Twojego maleństwa. Silne kobitki z Was :) Tak trzymać :-)
     
  10. reklama

Poleć forum