reklama

NAJŚMIESZNIEJSZE I NAJDZIWNIEJSZE ZACHCIANKI W CIĄŻY

Temat na forum 'Dzieci urodzone w styczniu 2006r.' rozpoczęty przez Tatoonie, 30 Sierpień 2005.

  1. Tatoonie

    Tatoonie Zaangażowana w BB

    Proponuję zacząć wątek, taki dla śmiechu ;D
    wypiszcie dzieczyny wasze najdziwniejsze zachcianki jakie Was dopadły w ciąży... co Wy na to? będzie się można troszkę porechotać... :laugh:
     
  2. SylwiaZ

    SylwiaZ Styczniowe mamy'06

    Widzę, że wszystkie nasze zachcianki nie są śmieszne.
    Poważne sprawy i już.
     
  3. reklama
  4. DziOObek

    DziOObek Styczniowe mamy'06

    no to ja pierwsza mnie sie chce papierosa :) a nigdy nie palilam no kiedys tam podpalalam jak ide do sasiada to biore mu papierosa z paczki i wacham a pali takie lodowe ice :)
     
  5. Izabelka

    Izabelka Oski i Wercia

    Ja w sumie nie miałam zachcianek-raz tylko bigos-ale to nie jest śmieszna zachcianka ;D chyba,..
     
  6. Tatoonie

    Tatoonie Zaangażowana w BB

    mnie się zdażyło wciągnąć śledzia i koniecznie musiałam go popić colą, dopiero po pół godzince popiłam mleczkiem....i było pycha :D
     
  7. Abi

    Abi Fanka BB :)

    ja jadłam sledzie w occie i zagryzałam...czekoladą. Mój mąż nie mógł na to partrzeć :laugh:
     
  8. karolla

    karolla Fanka BB :)

    a ja jadam gumę mambe non stop!!!
     
  9. SylwiaZ

    SylwiaZ Styczniowe mamy'06

    Ja na pocątku wcinałam żelki, misie Haribo - jedyne słodycze, które jako tako znoszę. Ale ja wiem, czy to dziwne...
     
  10. reklama
  11. DziOObek

    DziOObek Styczniowe mamy'06

    mnie sie zachcialo mozna powiedziec dostalam wielkiego smaka na ciastko w-z jak bylam w piekarni kupilam 3 dla kazdego pojednym :)
    chlopcy sie zajadali ,a mnie strasznie nie smakowalo ,wiec poszlismy na spacerek i w drugiej cukierni zakupilam nastepne bylo jeszczegorsze oczywiscie w moim mniemaniu podobno ,experymentalnie maza pojechal do najlepszej cukierni w miescie po w-z dla zonki :) tam zawsze byly i pewnie sa do dzisiaj najlepsze w-z ale ta tez nie bylo to co chcialam (wszsytko dzialo sie przedwczoraj) ta wuyzetka tak za mna chodzila a raczej chodzi do dzisiaj ze wczoraj postanowilam wlasnorecznie upiec wuzetke wiecie co samemu to samemu :)
    upieklam blache :) ale to te nie bylo to co chcialam .
    wiec taki wniosek ze probowalam wszsytkiego i dalej mam zachcianke na wuzetke :)
     
  12. bata

    bata Styczniowe mamy'06

    moja najlepsza kompozycja to bigos przegryzany truskawkami z cukrem i śmietaną,mąż nie wierzył że to wcale nie stanowi mieszanki wybuchowej, przeżyłam :laugh:
     

Poleć forum