reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Mamy prawie 500 zgłoszeń! Prosimy o więcej! Wiem, że nie jest najłatwiejsza, ale obiecuję, że zrobimy wszystko, żeby spełnić wasze oczekiwania. Im więcej nam dacie info, tym więcej będziemy mogli zrobić. A ja dziękuję i jeszcze raz dziękuję :) Wypełnij ankietę, proszę. aniaslu - kliknij

    Nowa aplikacja do forum na smartfony

    Ufff. Długo to trwało, ale wreszcie możemy Wam pokazać nową wersję aplikacji na smartfony. Nie jest jeszcze idealna, ale Wasze uwagi pomogą nam doprowadzić ją do perfekcji. Linki i miejsce do wysyłania uwag - w tym wątku.

reklama

Nasi Kochani M. :)

Kamile85

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Październik 2008
Postów
3 002
Miasto
Częstochowa/Denzlingen
Rozwiązania
0
Jak znoszą ciążę tatusiowie waszych brzuszkowych pociech? :-) Czy mają jakieś nakazy i zakazy? ;-)
I wszystko inne czym chciałybyście się podzielić w związku z waszymi M :tak:

Ja nie mieszkam z moim M, tylko troszkę u niego pomieszkuję (3 - 5 dni, zależy jak ma studia) i tak chyba będzie prawie do końca ciąży, narazie stwarzamy warunki mieszkaniowe, musimy liczyć tutaj na rodziców :zawstydzona/y:

Mój M. właściwie wszystko może, chodzi sobie na imprezki a ja siedzę w domku i wcale mi to nie przeszkadza :-)
Ciążę stara się znosić dobrze, choć ostatnio, jak poleciała mi krew z noska, to prawie biedactwo zemdlał :-p
 
reklama

karolinka577

mama Oliverka
Dołączył(a)
6 Listopad 2008
Postów
153
Miasto
Szkocja
Rozwiązania
0
Mój M jeszcze nie jest moim M :baffled: ale jak się dzidziuś urodzi to będziemy chcieli zmienić ten stan :-)

Oczywiście ma on parę zakazów i nakazów ;-) właśnie odnośnie imprez... ale musi się powoli przyzwyczaić do zmiany stylu życia, nie zabraniam mu chodzenia na imprezki, tylko ograniczam te wyjścia :-D lepiej powoli coś zmieniać niż później drastycznie :-)

 

Bubasek

Zakochana w Dzióbku :)
Dołączył(a)
25 Październik 2008
Postów
432
Miasto
Białystok
Rozwiązania
0
moj M. a wlasciwie N(arzeczony), ktory bedzie moim M w czerwcu :-) jest bardzo wyrozumialy
caluje brzuszek, rozmawia z brzuszkiem :-D i mowi ze chcialby zeby dzidzia sie urodzila JUZ NATYCHMIAST :-D
co do imprezowania, to mielismy zasade ze i tak razem wszedzie wychodzimy..no chyba ze on do kumpla chce gdzies pojsc to nie ma sprawy..a jesli chodzi o imprezy to zawsze mowi ze bez swojego Bubka nie idzie ;-) wiec z tym problemow nie mamy.
Poza tym nakazow zakazow nie ma raczej , ostatnio zaczelam odkurzac pokoj to mi wyrwal i mowi ze mi nie wolno :-D
 

Kamile85

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Październik 2008
Postów
3 002
Miasto
Częstochowa/Denzlingen
Rozwiązania
0
M. traktuję jako Mąż lub poprostu Mężczyzna :) My też narazie nie zamężni ;-)
Za to mój twierdzi, że powinnam odkurzać delikatnie bo usłyszał na zajęciach, że dziecko przy lekkich pracach domowych jest kołysane i jest mu dobrze. Ot i skończyło się wyręcznie... :rofl2:
 

Bubasek

Zakochana w Dzióbku :)
Dołączył(a)
25 Październik 2008
Postów
432
Miasto
Białystok
Rozwiązania
0
hahahahahahah a to dobre :-D
to ja milcze, nic nie mowie
niech powyrecza poki ma chec i czuje potrzebe :-)
 

Mandarynka

Maj 2006, Kwiecień 2009
Dołączył(a)
8 Styczeń 2006
Postów
1 404
Miasto
Rybnik
Rozwiązania
0
To ja się pochwalę, że jestem 7 lat po ślubie i odkurzałam tylko raz :-)
Od roku mamy nowy odkurzacz (z filtrami i takimi tam) nawet nie potrafię go poskładać i obsługiwać :zawstydzona/y:
 

aniolek20k

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2006
Postów
1 148
Miasto
lubuskie
Rozwiązania
0
hehe my ostatnio dostalismy nowy odkurzacz taki z bajerami z okazji slubu tyle ze ja mam w mieszkaniu same panele i kafelki, wiec kupilismy sobie dywan do odkurzania ale tez jeszcze go nieodkurzalam bo moj M niechce abym sie przemeczala:)
a jesli chodzi o wychodzenie to my zawsze wychodzilismy razem chyba ze szlam z przyjaciolkami na jakas babska impreze, i tak jest do tej pory, ale niemam nic przeciwko aby wychodzil sam wrecz czasami sama go z domu wyganiam:)
 

marys16

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Wrzesień 2008
Postów
6 014
Miasto
Białystok/Boisseaux
Rozwiązania
0
ja z moim M zawsze wszędzie jesteśmy razem. Na zakupach u lekarza itp. Sprzątamy też razem. Ja robię te mniej dolegliwe czynności a mąż te cięższe. Czasem się dorwę do odkurzacza, ale ile zechcę tyle odkurzę. Zmęczę się oddaje jemu. Jest wyrozumiały i mimo iż stara się udawać obojętnego albo wyluzowanego to strasznie się przejmuje mną i kruszynką.
 

pat848

Początkująca(y)
Dołączył(a)
27 Sierpień 2008
Postów
54
Miasto
Chorzów
Rozwiązania
0
Moj M też proboje grac takiego luzaka :) no ale od czasu do czasu sie zapomina i mowil do brzusia ale czule go glaszcze :) Ostatnio stwierdzil że fajnie by bylo jakby byla corcia, bo tatusiowa bedzie :) w sumie nie przeszkadza mi to, oby tylko zdrowiusienka byla. A co do imprez to tez wyznajemy zasade ze albo razem albo wcale, chyba ze babskie ploteczki lub piwko w meskim gronie.
 
reklama

Spaczyna

Karolka mama Lolka Igorka
Dołączył(a)
21 Październik 2008
Postów
3 279
Miasto
Kraków -> Wieliczka
Rozwiązania
0
U mnie w sumie z tymi imprezami to jest tak, że mój P. niedawno zmienił pracę i teraz ma imprezy firmowe (w męskim gronie, bo tam i tak sami faceci pracują), więc na nie chodzi sam, na nich w dzień głównie mają szkolenia, a wieczorem picie...

A z innymi imrepzami - niesłużbowymi to ostatnio był na pępkówce, bo koleżanka urodziła. Była to nieoficjalna impraza bo młoda mama jeszcze nie wróciła ze szpitala, więc też byli sami mężczyźni. Młody tata w sumie zadzwonił w ten sam dzień i pili.
A ja się zdenerwowałam (w sumie jak teraz na to patrzę to niepotrzebnie, ale jak mnie ktoś wkurzy, to jestem :wściekła/y:) bo to było dzień po mojej nieplanowanej wizycie u gina, więc myślałam, że mój P. otoczy mnie opieką, no ale się pomyliłam, i teraz jestem z nim na ścieżce wojennej, tzn. ja, bo on to już nie ma sił ;-).

A ogólnie na imprezy to chodzimy razem, z tym, ze ostatnio to niestety jemu trafiają się częściej męskie lub firmowe wyjścia niż nasze wspólne. Ale za niedługo będą u nas małe Andrzejki, a potem u młodych rodziców pępkówka :-), więc trochę poprawimy statystyki.
 
Do góry