jakoś poszły...

Nika jak miała 2,5 roku dostała świnkę jeśli ktos lubi gryzonie to polecam,trzeba sprzątać,ale nie smierdzi,jak sie zmiesza siano z trocinami i zmienia co 2,3 dzień,ona nam zwiała i kupiliśmy jej drugą,a teraz myślimy o kolejnej,bo ta druga została w Polsce.taka świnka to fajne zwierzątko,bo nie ucieka i przywiązuje się do dzieci,jeśli z nimi przebywa cały czas,Nika zabierała ją prawie wszędzie,taki mały towarzysz zabaw,polecam...i jeszcze akwarium też świetna sprawa,barzo uspakaja nawet maluszki,Nika nam się prawie wychowała przy akwarium,czasami to była jedyna metoda na jej płacz

mieliśmy piękne ,duże welony i chyba one były takie uspakajające

wogóle uważam,że dzieci wychowane wśród zwierząt mają inne podejście do świata i życia,ponoć dobrze jak dziecko ma zwierzaka.To tyle co chciałam powiedzieć

pozdrawiam pa