reklama

nasze dzieci w żłobku

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez Ewka789, 3 Marzec 2016.

Tagi:
  1. Ewka789

    Ewka789 Zaciekawiona BB

    Cześć mamusie,
    Jestem w trakcie dawania mojego małego (1,5 roczku) do żłobka. Chciałam zapytać jak to było u Was, jak długo dziecko sie przystosowywało do nowych warunków, czy odreagowywały dzieci w domu stres. itp.
    Nie chciałabym aby oceniano matki, które dawają dzieci do żłobka negatywnie, to jest nasz wybór i proszę o wyrozumiałość.

    Mój mały chodził do żłobka przez tydzień, nie mieliśmy tygodnia adaptacyjnego, bo nikt nam tego nie zaproponował i od razu został na 6 godzin. Panie go chwaliły, spał po 2 godziny, obiadek zjedzony. Tylko w domu się zaczynało.. marudny, płaczliwy, wrażliwy na wszystko. Później było przeziębienie, po tygodniu angina i tak siedzieliśmy w domku 3 tygodnie, później walka z teściową o to czy dawać małego do żłobka; ale w końcu mały poszedł do żłobka, rano płacze, ale chętnie idzie do Pań, nie ma histerii, jak wracam to też płacze jak mnie zobaczy ale to każde dziecko tak ma , nawet te starsze. W domu dbam o to aby sobie zjadł i je bardzo dużo, nawet się zastanawiam czy nie zajada stresu, bo apetyt ma wilczy. jest rozdrażniony ale już jestem wyczulona na jego humory i staram się łagodzić za nim wybuchnie. a jak to u Was było? Czekam na moment kiedy pójdzie chętnie do dzieci.
     
  2. aisha272

    aisha272 Moderator

    U mnie podobnie. W żłobku mega grzeczny,super sobie radzi,je i śpi,w ogóle nie płacze. Ma 13mcy. Oczywiście tez teraz choroby. I walka z otoczeniem i teściowa.vw domu tez marudny,obrażony na nas. Chyba odreagowuje nową sytuację i myślę że to normalne.
     
  3. reklama
  4. aisha272

    aisha272 Moderator

    A i mój bardzo chętnie idzie do dzieci. Do żłobka chodzi od 1.02, polowe przechorowal.
     
  5. pahero

    pahero Zaangażowana w BB

    moja córa poszła do żłobka dzień po pierwszych urodzinach, teraz ma 17 miesięcy. Zaczęła od 3h, płakała jak mi ją z rąk zabierali, ale co sie dziwić, jakaś obca baba bierze ją na rece i zabiera od mamy. Potem podobno już nie, tylko te pierwsze dni taka wycofana była. Ale szybko zaczęło jej się bardzo podobać, chodzi chetnie, cieszy się na widok pań i jednego pana opiekuna, rodzynka attachFull751371 wychodzi z sali zawsze radosna... mają tam monitoring, więc mogę podejrzeć co robi, bo to że nie dziecko nie płacze to jedno, a czy się tam dobrze czuje, to inna sprawa, a ona rozrabia zdrowo.

    Nam żłobek wyszedł na dobre, ciągnie ją do dzieci, tam zjada wszystkie surowki i owoce, w domu niekoniecznie chce, śpi bez problemów, bardzo szybko zrobiła się bardzo komunikatywna, duzo mowi, spiewa, tanczy po swojemu attachFull751368 co prawda ciezko powiedziec jakby się rozwijała nie chodząc do żłobka, ale o tyle mam porównanie, że w bliskim otoczeniu znajomych mamy kilkoro dzieci w tym samym wieku, czy starszych od niej o miesiac, 2, 3, ktore nie chodzą do żłobka i widać różnice w rozwoju - tak przynajmniej twierdzą osoby postronne, bo ja tam obiektywna nie jestem w tej sprawie attachFull751372

    co do chorób, to musze powiedzieć, ze nie mogę narzekać, jakoś nas to omija.

    także nie zawsze żłobek to samo zło i tylko przechowalnia dla dzieci, jak twierdzi moja mama attachFull751370

    Teraz mamy dylemat, bo jak miałam wrócić do pracy, to okazało się, że jestem znowu w ciąży i wylądowałam od razu na L4, więc moglibyśmy spokojnie zrezygnować ze żłobka, ale szkoda nam ją zabierac prawdę mówiac, jak widzimy jaka jest zadowolona i tak z miesiąca na miesiąc myślimy co z tym fantem zrobić attachFull751369 tylko ja się dziwnie czuje jak ją rano zaprowadzam i potem do domu wracam sama ;/
     

    Załączniki:

  6. mambaa

    mambaa Fanka BB :)

    ja od września wracam do szkoły do pracy, niestety nie mam babci ani teściowej na miejscu która zajęłaby się maluchem, muszę oddać synka do żłobka, jestem pełna obaw o to jak to będzie, denerwuje się, że synek się nie przyzwyczai, że będzie płakał a ja nie bedę miała co z nim zrobić. Zaczynam cierpieć powoli na bezsennosć bo ciągle o tym myślę, siostra dała mi nervomix, bo sama go stosowała jak miała problemy i nie sypiała nocami, a przecież musze normalnie funkcjonować, bo już chodze na kilak godzin do pracy i musże isę skupic bo teraz mamy najintensywniejszy czas.
     
  7. Xenian

    Xenian Fanka BB :)

    Mój synek poszedł do żłobka jak miał 13 miesięcy. Mieliśmy jeden dzień 2 godziny z rodzicami, potem trzy dni po 2 godziny sam i już normalnie na 6 godz codziennie. Pierwszy tydzień super - wychodziłam z nim, pokazywałam mu zabawkę i wychodziłam. Nie protestował. Ale już w drugim tygodniu wiedział, że zostanie sam i trochę płakał przy rozstaniu. Trwało to 4 dni. Jestem bardzo zadowolona, że chodzi do przedszkola, w domu z mamą już mu się nudziło.

    Napisane na D5503 w aplikacji Forum BabyBoom
     

Poleć forum