reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

nasze dzieci w żłobku

Ewka789

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
24 Styczeń 2015
Postów
101
Rozwiązania
0
Cześć mamusie,
Jestem w trakcie dawania mojego małego (1,5 roczku) do żłobka. Chciałam zapytać jak to było u Was, jak długo dziecko sie przystosowywało do nowych warunków, czy odreagowywały dzieci w domu stres. itp.
Nie chciałabym aby oceniano matki, które dawają dzieci do żłobka negatywnie, to jest nasz wybór i proszę o wyrozumiałość.

Mój mały chodził do żłobka przez tydzień, nie mieliśmy tygodnia adaptacyjnego, bo nikt nam tego nie zaproponował i od razu został na 6 godzin. Panie go chwaliły, spał po 2 godziny, obiadek zjedzony. Tylko w domu się zaczynało.. marudny, płaczliwy, wrażliwy na wszystko. Później było przeziębienie, po tygodniu angina i tak siedzieliśmy w domku 3 tygodnie, później walka z teściową o to czy dawać małego do żłobka; ale w końcu mały poszedł do żłobka, rano płacze, ale chętnie idzie do Pań, nie ma histerii, jak wracam to też płacze jak mnie zobaczy ale to każde dziecko tak ma , nawet te starsze. W domu dbam o to aby sobie zjadł i je bardzo dużo, nawet się zastanawiam czy nie zajada stresu, bo apetyt ma wilczy. jest rozdrażniony ale już jestem wyczulona na jego humory i staram się łagodzić za nim wybuchnie. a jak to u Was było? Czekam na moment kiedy pójdzie chętnie do dzieci.
 
reklama

aisha272

Moderator
Dołączył(a)
7 Wrzesień 2014
Postów
3 651
Miasto
Zabrze
Rozwiązania
0
U mnie podobnie. W żłobku mega grzeczny,super sobie radzi,je i śpi,w ogóle nie płacze. Ma 13mcy. Oczywiście tez teraz choroby. I walka z otoczeniem i teściowa.vw domu tez marudny,obrażony na nas. Chyba odreagowuje nową sytuację i myślę że to normalne.
 

aisha272

Moderator
Dołączył(a)
7 Wrzesień 2014
Postów
3 651
Miasto
Zabrze
Rozwiązania
0
A i mój bardzo chętnie idzie do dzieci. Do żłobka chodzi od 1.02, polowe przechorowal.
 

pahero

Aktywna w BB
Dołączył(a)
21 Styczeń 2015
Postów
82
Rozwiązania
1
moja córa poszła do żłobka dzień po pierwszych urodzinach, teraz ma 17 miesięcy. Zaczęła od 3h, płakała jak mi ją z rąk zabierali, ale co sie dziwić, jakaś obca baba bierze ją na rece i zabiera od mamy. Potem podobno już nie, tylko te pierwsze dni taka wycofana była. Ale szybko zaczęło jej się bardzo podobać, chodzi chetnie, cieszy się na widok pań i jednego pana opiekuna, rodzynka attachFull751371 wychodzi z sali zawsze radosna... mają tam monitoring, więc mogę podejrzeć co robi, bo to że nie dziecko nie płacze to jedno, a czy się tam dobrze czuje, to inna sprawa, a ona rozrabia zdrowo.

Nam żłobek wyszedł na dobre, ciągnie ją do dzieci, tam zjada wszystkie surowki i owoce, w domu niekoniecznie chce, śpi bez problemów, bardzo szybko zrobiła się bardzo komunikatywna, duzo mowi, spiewa, tanczy po swojemu attachFull751368 co prawda ciezko powiedziec jakby się rozwijała nie chodząc do żłobka, ale o tyle mam porównanie, że w bliskim otoczeniu znajomych mamy kilkoro dzieci w tym samym wieku, czy starszych od niej o miesiac, 2, 3, ktore nie chodzą do żłobka i widać różnice w rozwoju - tak przynajmniej twierdzą osoby postronne, bo ja tam obiektywna nie jestem w tej sprawie attachFull751372

co do chorób, to musze powiedzieć, ze nie mogę narzekać, jakoś nas to omija.

także nie zawsze żłobek to samo zło i tylko przechowalnia dla dzieci, jak twierdzi moja mama attachFull751370

Teraz mamy dylemat, bo jak miałam wrócić do pracy, to okazało się, że jestem znowu w ciąży i wylądowałam od razu na L4, więc moglibyśmy spokojnie zrezygnować ze żłobka, ale szkoda nam ją zabierac prawdę mówiac, jak widzimy jaka jest zadowolona i tak z miesiąca na miesiąc myślimy co z tym fantem zrobić attachFull751369 tylko ja się dziwnie czuje jak ją rano zaprowadzam i potem do domu wracam sama ;/
 

Załączniki

Xenian

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Wrzesień 2013
Postów
1 857
Rozwiązania
0
Mój synek poszedł do żłobka jak miał 13 miesięcy. Mieliśmy jeden dzień 2 godziny z rodzicami, potem trzy dni po 2 godziny sam i już normalnie na 6 godz codziennie. Pierwszy tydzień super - wychodziłam z nim, pokazywałam mu zabawkę i wychodziłam. Nie protestował. Ale już w drugim tygodniu wiedział, że zostanie sam i trochę płakał przy rozstaniu. Trwało to 4 dni. Jestem bardzo zadowolona, że chodzi do przedszkola, w domu z mamą już mu się nudziło.

Napisane na D5503 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry