• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

NASZE MAJOWE SLONECZKA!! Tu sie mozesz przywitac

No dokładnie! Cholerka my to z Tomkiem walczymy o dostęp. Oboje mamy mnóstwo do "zrobienia" na kompie. Ale tak na marginesie zjadłam sphagetti o 13 godz. a teraz przed chwilką grillowaną pierś z kury z sałatką. Dzisiaj mam prawdziwie wilczy apetyt, taaak mi się mięsa chciało ;D
A o dzidzie się staraliśmy tylko jeden cykl, ale ja marzyłam od 2 lat!!!!! Tylko nie było nas stać. Teraz nam się jakoś sytuacja znacznie poprawiła i od razu wzieliśmy się do roboty. Ale ile ja miesięcy płakałam, bo czułam wręcz niewyobrażalny instynkt macieżyński.
 
reklama
U nas to trwa od roku. jak wróci ła z zeszłorocznych wakacji. Potem za drugim razem mi sę udało - lecz niestety na krótko - bo w 7 tygodniu poroniłam ( dokładnie w ten piątek minie dzień cyklu jak w tedy poroniła) - potem to już się staraliśmy i za 7 razem nam się udało ( akurat na wakacjach).
 
Oj ja tez się cieszę, że żadnych plamień, ani innych dolegliwości nie mam. tylko jestem zmęczona, śpiąca i sikająca ;) Miłego wieczora i do jutra.
 
Nadiaw 79 moje gratulacje! ja tez dzis byłam u gina i tez mam juz pierwsze zdjecie mojej fasolki :).
A teraz kilka słow od tatusia :) :laugh:
czesc dziewczyny! gratuluje wam bycia mamami ja sie bardzo ciesze ze bede tatusiem ;D
az mnie korci zeby rozgadac calej firmie, ale mmegii nie chce zapeszac :)
Najchetniej to wzialbym zdjecie naszej kruszyny i wszystkim pokazał :)
pozdrwaiam was ja niestety musze isc do pracy :( >:( pierwszyi suwaczek jest moj ;D





 
O kurczę, ale z Ciebie będzie fantastyczny tata!!!! Krzycz ile wlezie :P Mój Tomciu wręcz odwrotnie nie chce nic nikomu mówić za nim nie pójdziemy do ginekologa. A ja i tak juz wszystkim rozgadałam. Super kochani fajna atmosferka ciążowa ;D
 
Nadiaw a ile milimetrow ma twoj pecherzyk?? bo ja sie teraz zmartwilam ze jak moj mial 7mm to nie widzialam:(:( inne kobitki mowily ze w 6 tygodniu one tez nie widzialy...ale sie zdolowalam a mialam taki humor cudny...
teraz pojde w 9 tygodniu to juz musi byc widac...oby tak bylo...a jak nie wytrzymam pojde prywatnie :(
 
reklama
lilith nie martw sie! ja dzis bylam i w sumie to tez nic konkretnego nie widac na zdjeciu, tylko ciemny pecherzyk :)
Wiercil sie i ruszal :) pecherzy ma 15 mm a dzidzia ma 5 mm :) az niemozliwe ze z takiego malenstwa wyrasta taki czlowiek jak my :) bardzo sie ciesze ze dzis zobaczylam mojemalenstwo, zreszta tak jak przyszly tatus, ktory byl ze mna caly czas :) i ktory nie wytrzymal zeby nie napisac tez tutaj.
Moze powienien tez powstac watek dla tatusiów... :laugh:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry