• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

NASZE MAJOWE SLONECZKA!! Tu sie mozesz przywitac

reklama
Hej wczoraj również oglądałam ten program, serce mi sie krajało jak zobaczyłam tego noworodka w jej kieszeni trzymała go jak jakieś zwierzę- zabawkę a nie żywą ludzką istotę. I jak tu zaufać personelowi szpitalnemu, moja koleżanka jak rodziła 2 lata temu to po porodzie cały dzień sie prosiła pielęgniarce aby jej dziecko po porodzie umyła bo aż się lepiło od tej krwi i tych płynów płodowych. Sama już nie wiem gdzie mam rodzić, bo w każdym szpitalu jest coś negatywnego. Gdybym miała na to kasę i możliwości to poprostu opłaciła bym swoją pielęgniarkę w szpitalu, żeby zajmowała się mną i moim maleństwem.
 
Ja jestem z Wrocławia i mam zamiar na Brochowie rodzić. Ale tylko poród z mężem. Tak rodziałm moją Anię i powiem wam, że personel inaczej się zachowuje jak jest mąż a inaczej jak jest sama kobieta ( wiem bo z Anią leżałam tydzień czasu na sali przedporodowej - i miam łóżko na przeciwko porodówki) i widziłam jak totalnie olewały kobiety, które rodziły same.
 
Gosiek, podobno to samo jest z wizytami u ginekologow. Inne traktowanie, o ile jest sie z mezem.

Lilith, ja ogladalam fakty i panoramy o tym - szok co za kretynki!!

Ewe, ale jestes odwazna. :) Najpierw wlosy na krotko (ja tez scielam z takich po pupe na takie do ramion, ale juz 7 lat temu. Nosilam sie dlugo z takim zamiarem i jak juz poszlam, to potem bylam bardzo zadowolona), a potem zakupy dla dzidzi (ja jeszcze przed ciaza szukalam wozka, szpitala, w ktorym bede rodzic, patrzalam sobie ile co kosztuje, planowalam co bedziemy potrzebowac, ale od czasu jak zaczelo sie niedobrze dziac z ciaza to boje sie nawet o tym wszystkim myslec, zeby mie zapeszac i nie robic sobie nadziei = potem bardziej cierpiec)
 
a+t+? - ja tak samo jak ty. Ostatnio przed poronieniem oglądałam łóżeczka i wózeczki i już patrzyliśmy co jest fajne a co nie. Teraz i tak nie wychodzę na dwór - więc nie mam tego problemu.
Ale jak moja ciąz aby nie była zagrożona to na pewno też już bym szalała i oglądała ciuszki dzidzi.
 
ewe26 pisze:
... tak samo nie wiem jak to z materacykami, Jedne są bardzo miękkie a inne twarde. Im twardsze tym droższe, ale im droższe tym twardsze jakie są najlepsze?
ja 5 lat temu do lozeczak kupowalam materac kokosowy (jest taki srednio twardy) - mowilo sie wtedy ze taki jest dobry - teraz tez bede go uzywac - nie zamierzam kupowac nowego
 
reklama
nie pamietam cen z przed 5 lat ale faktycznie ten kokosowy byl drozszy niz zwykly - tyle ze my od poczatku planowalismy dwojke dzieci i bralismy to pod uwage kupujac sprzet dla dzidzi do domu i samochodu - teraz wiec zostaja mi do kupienia tylko ubranka ewentualnie (mam cala komode po michalku :) ) i kosmetyki ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry