Martusia też miała szorstką skórę na policzkach, jak byłam z nią u ortopedy, to zwróciła na to uwagę i powiedziałaże to skaza białkowa. Ale kilka dni później byłyśmy u pediatry- ta z kolei powiedziała, że raczej nie, i kazała smarować buzię alantanem plus i po kilku dniach buzia była gładka i mięciutka.
Jeśli chodzi o kupkę to pani doktor powiedziała, że jeśli dziecko jest karmione piersią to może długo kupki nie robić- nawet dwa tygodnie ( ??? ), bo mleko mamy zwykle bardzo dobrze się wchłania. Dopiero jak dwa tygodnie miną lub dziecko bardzo się męczy, to można dać kawałek czopka glicerynowego lub podrażnić delikatnie termometrem. Martę męczyło po 5 dniach, dałam rano kawałek czopka, a późnym popołudniem zrobiła wreszcie kupkę. Zbyt częste podawanie czopków za bardzo podrażnia odbyt, przez co dziecko jeszcze bardziej się męczy- bo boli jak robi kupkę.