reklama

Nasze starszaki:)

Temat na forum 'Dzieci urodzone w styczniu 2012' rozpoczęty przez Asteria, 8 Czerwiec 2011.

  1. Asteria

    Asteria Wdrożona(y)

    Wątek kierowany do dziewczyn które mają już pociechy które przynoszą nam tyle radości:-):-)

    Dziewczyny jak wasze maluchy zareagowały na wieść o tym ze bedzie dzidzius?

    No ja miałam długą rozmowe z Wojtaszkiem zeby wiedział dla czego mama nie może go już nosić na rękach... I teraz cały czas chodzi i pokazuje ze mam w brzuszku dzidzie;-)
    Troszkę bałam się mu powiedzieć tak wcześnie bo w poprzedniej ciązy straciłam dzidzie i pozniej miałam problem jak to wytłumaczyć ze dzidziusia nie bedzie...
     
  2. kajkapol

    kajkapol Fanka BB :)

    Ja mam 3 starszych łobuziaków i też bałam sie im powiedzieć, zwłaszcza najmłodszej. Oni ciągle pamiętają Pawełka. Musiałam im tłumaczyc że tym razem napewno wrócę z dzidzią do domu, że nie będzie pogrzebu itd...:-(
    Bardzo się cieszą, wymyślają imiona, dotykają brzucha:tak:
    Aga ciągle pyta czy już wiem czy to chłopczyk czy dziewczynka
    Chciałabym zeby już był styczeń;-)
     
  3. reklama
  4. Asteria

    Asteria Wdrożona(y)

    chyba kazda z nas chciałabym zeby był już styczeń;)
     
  5. livastrid

    livastrid 2010 & 2012

    moja jest zbyt mala, zeby wiedziec o co chodzi;-) moze cos bedzie czaic jak urodze, bo wtedy bedzie ponad roczek
     
  6. panna.nikt

    panna.nikt Fanka BB :)

    Moja Juliania jest szczęśliwa, bardzo przeżyła stratę dwójki dzieci i była zawiedziona. Od dawna marzy o rodzeństwie, o siostrze do zabawy. Ona jest prawdziwą starszą siostrą, boi się tylko że urodzi się chore. :) Dzieci są urocze :) Ale codziennie ogląda mój kalendarz ciążowy i pyta codziennie jak duży jest już dzidziuś, no i mówi, że czuje że to bedzie chłopiec...
     
  7. iga73

    iga73 Fanka BB :)

    moi synowie jeszcze nie wiedzą, bo rok temu za bardzo przeżyli stratę, szczególnie starszy, to bardzo wrażliwe dziecko i wszystko bierze do siebie, powiem im dopiero po badaniach genetycznych jak wyjdą ok., na razie mówię chłopcom, że mam chory żołądek i z tego powodu często źle się czuję
     
  8. klavell

    klavell Fanka BB :)

    Ja mam 3,5 letnia coreczke, nio prawie 4-letnia, jej reakcja na dzidzie byla niesamowita, ucieszyla sie bardzo, a wiecej mozna przeczytac i zobaczc u mnie na blogu :)
     
  9. pati...

    pati... Fanka BB :)

    Moje dzieci bardzo sie ciesza, synek nie moze sie doczekac od poczatku sie cieszy, corka byla troche zazdrosna ale teraz caly czas mowi o malenstwie, ma juz imie, wybiera ciuszki :) a i wszyscy chca, sa pewni, ze to bedzie synek....
     
  10. reklama
  11. nice-girl

    nice-girl Fanka BB :)

    Hehe, no to fajnie że rodzeństwo tak super reaguje na maluszki :-) U nas Przemek za mały jest, żeby cokolwiek kumać w tej sprawie.
    A ja mam pytanie do mamuś dzieciaczków w wieku około roczku - jak Wam idzie opieka nad maluchami w ciąży? Macie jakąś pomoc, czy same się zajmujecie. Livastrid- Twoja córeczka jest w podobnym wieku. Jak sobie radzisz? Bo nie wiem czy ze mną coś nie tak, czy wszystkim jest tak ciężko? My z mężem jesteśmy zdani tylko na siebie, on w pracy długo siedzi ostatnio, a ja cały dzień sama z małym. Do tego ciągle gdzies po lekarzach z nim latam, a upał niesamowity i przyznam że padam z nóg. Dziś byłam z nim w ośrodku rehabilitacyjnym (jest do tyłu z rozwojem ruchowym) i 3h z nim na rękach spędziłam. Skwar niesamowity i ledwo żywa wróciłam. Jutro znowu muszę tam iść. Nocy całych nie przesypia, więc ciężko się wyspać, w dzień to on ma ze 2 drzemki po 20 min, a w ciąży senność mnie straszna męczy po południu i chodzę ledwo przytomna. No i on waży 9600g i nie ukrywam że ciężko mi go nosić. Czy Wy też tak macie, czy to ja jestem do bani matką?
     
  12. Ania_789

    Ania_789 Mama uroczych córeczek;-)

    Jak powiedziałam Luśce, że mama ma dzidzi w brzuszku, to zaczeła rozglądać się i poszukkiwać tej dzidzi:-)
    Myślę, że coś tam zakumała:-D
    Całuje częściej brzuch...... TATY:rolleyes:

    nice-girl nawet tak nie myśl. Jesteś wspaniałą mamą:-), każdą ciąża jestt inna, każda z nas ma inne samopoczucie, inne zachcianki, inaczej patrzy na świat, inaczej się męczy. Każdą z nas drażni co innego, denerwuje martwi...
    Daj mężowi Przemka jak z pracy wróci:-) i idź na solidną drzemke:-) Wstaniesz, będzie więcej sił:-)
    Albo może macie jakichś znajomych, którzy też mają dzieciaczki? "podrzućcie "(dobrze to napisałam?:p) Małego im na dzień:-D odpocznijcie obydwoje:-) a jak M będzie miał wolne zajmijcie się dzieckiem znajomych :-D

    nice-girl powiem ci, że mmoja Laura też coś koło 10kg waży:-) i też nie mam siły jej nosić :-D Wracam z pracy po 8-9h czasem po 11h daje jej tylko buzi i padam:-( Czasem się razem wykompiemy:-D Czasem na nią strasznie głośno krzykne:-( Ale nie myśle, że jestem di bani mamą:-D. Wiem, że to tylko przejściowa sytuacja:-) I ty też tak powinnaś mysleć:-) Niedługo będzie wrzesień, chłodniejsze dni:-D, nie będziesz się tak męczyć od samego gorąca:-D
    Główka do góry:-)
     
    Ostatnia edycja: 9 Czerwiec 2011

Poleć forum