• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze testy, brzuszki, usg, wyniki :)

1474921160-ojic42.jpeg


Ja mojego (sam chciał) wsadziłem na spokojną klacz i już za pierwszym razem kłusował na lonży :) zakochany ale kobylka taka spokojna że nic jej nie ruszało :) jak widać przygotowani byliśmy fest- dżinsy zaciągnięte, skarpety - obtarło go nieźle :) też się bal koni, a z taką przytulaśną spokojną klaczą się dogadali :)


Napisane na iPad w aplikacji Forum BabyBoom
Zazdroszcze naprawde, my ostatnio zwiedzalismy zamek i obok mozna bylo karmic koni. To on tak sie bal ze podszedl,gdzie koni aktualnie nie bylo, a jak ruszyly w jego strone to malo ludzi nie stratowal tak uciekal;)

Wysłane z mojego PAP5451DUO przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Zazdroszcze naprawde, my ostatnio zwiedzalismy zamek i obok mozna bylo karmic koni. To on tak sie bal ze podszedl,gdzie koni aktualnie nie bylo, a jak ruszyly w jego strone to malo ludzi nie stratowal tak uciekal;)

Wysłane z mojego PAP5451DUO przy użyciu Tapatalka
Moze ma jakis uraz z dziecinstwa? Nie wszystkie konie są milusińskie a takie sa najlepsze :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry