• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze wizyty, badania i USG

reklama
20160331_162116.jpg
 

Załączniki

  • 20160331_162116.jpg
    20160331_162116.jpg
    658,2 KB · Wyświetleń: 303
Boże macie takie śliczne zdjęcia a ja z prenatalnych mam takiego maziaja, że sama na nim nic nie widzę. Dzis dostałam opis i wyniki krwi pappa a w komenatarzach napis że obraz słabej jakości ze wzgledu na "BMI pacjentki". Kurde nic mi lekarz podczas badania nie marudzil o tkance tluszczowej tylko o tym ze dzidziol siedzi bokiem i dlatego ma utrudnione zadanie. Teraz siedzę i się denerwuje czy on na pewno wszystko dobrze sprawdził skoro nie widzial przez mój tłuszcz. wrrrrr
 
Ala, gratulacje :)

Jestem już po drugim podejściu do badań. Pani doktor powiedziała, że dziś dziecko ułożyło się idealnie, takie grzeczne i miała w trakcie badania uśmiech od ucha do ucha :) Wszystko dobrze, NT pomierzone, kość nosową sprawdziła, przepływy. Ale dzisiaj to było wszystko tak szybko... Na wtorkowej wizycie więcej jeszcze sprawdzała, mierzyła całego malucha, ale z wtedy nie mamy żadnych zdjęć, nie wiem, czy ona gdzieś to ma zachowane. A ponieważ ja mam tendencję do nadmiernego zamartwiania się, to teraz się zastanawiam, czy gin wszystko sprawdziła, czy ma gdzieś zapisane przy jakiej wartości crl badała te parametry :( Mam nadzieję, że przesadzam... Co Wy miałyscie sprawdzane na tym usg "genetycznym"?
 
Moje zdjecie nie jest z badań prowadzonych tylko że zwykłego badania iść 3d . Mam to szczęście że mój lekarz na NFZ ma taki fajny sprzęt. Tylko ta pepoeina zasłania to jest między nóżkami ☺
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry