• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze wizyty i zdjecia usg

zoszka newsy bardzo dobre :tak::tak::tak:

u mnie 5.02 widoczne było na USG ciałko żółte z nie było pęcherzyka ciążowego...z USG wychodził 5 tydzień 2 dzień - tak samo jak z OM. Następną wizytę mam 11.02. w piątek mam nadzieję że pęcherzyk już będzie i serducho zabije
 
reklama
Rudson gratulacje!!
No dobre dobre, tylok pecherzyk taki maly byl, ze maszyna nie chciala go nawet zmierzyc;p ale bylam z moim na usg i sie przejął;p
 
Jestem uż po pierwszej wizycie. Kolorowo nie jest ale narazie czarnego scenariusza nie ma. Serduszka nie widziałam ani nie słyszałam ale widziałam jajeczko i cos w środku (fachowym terminem ciałko żółtkowe jak to określiła moja pani gin)
Niejest za wesoło bo się okazało że mój sms z wynikami tarczycy i prolaktyny do niej chyba nie dotarł albo zapomniala. prolaktyna ok ale tarczyca!!!
Niby się mieszcze w przedziale ale jak na ciążę to za wysoka(29 i coś po przecinku). To być może jest powód mojej straty.Dostałam na tarczyce jakiś lek i luteinę dowcipną.jak się nic nie będzie dziać to za 2 tyg znowu skan i zobaczymy.Ale jestem już troche spokojniejsza raz że "widziałam" a dwa że mam leki. Teraz tylko czeać i mieć nadzieję że następnym raziem serduszko będzie bić.
 

Załączniki

  • DSC00073.jpg
    DSC00073.jpg
    17,8 KB · Wyświetleń: 213
Kochana ciesze sie ze choc troche sie uspokoilas.. ja tez po wczoraj nie do konca jestem spokojna, ale potwierdzenie ciazy jest. Musimy czekac. Dobrze, ze masz leki. Teraz tylko odpoczywac i sie nie denerwowac, a za dwa tyg. mam nadz ze obie uslyszymy serducho;)
 
Najważniejsze ze fasoleczka jest a wszystko bedzie dobrze, leki masz wiec teraz sie juz nie martw :):):):)
Ja tez juz chce zobaczyc swoją fasolkę - o ile ona w ogóle jest !!!!!!!
 
Hej, a własnie ja dostałam jakis lek na podtrzymanie ciazy ale slyszlam ze sie po nim bardzo wymiotuje i jeszcze nie wykupiłam, czekam na jutrzejsza wizyte i usg...
 
Przełożyłam wizytę nadziś bo stan zapalny nie dawał mi żyć....

Infekcja jest masakryczna...niestyty leki które muszę zastosować nie są najbezpieczniejsze w ciąży...

Ale najgorsze jest to żę ciąża słabo się rozwija :-(:-(...serca nadal nie ma...a pęcherzyk jest praktycznie taki sam jak 5 dni temu...pani doktor raczej była zaniepokojona ...a ja ząłamana
 
Rudson , nie martw sie bedzie dobrze , serduszko zacznie bić zobaczysz i dziecko bedzie sie rozwijać prawidłowo !!!!!!!!!!!!!!!! Trzymam kciuki zeby tak było :* Tulę Cię mocno !!!!!!!!!!!!
 
reklama
Przełożyłam wizytę nadziś bo stan zapalny nie dawał mi żyć....

Infekcja jest masakryczna...niestyty leki które muszę zastosować nie są najbezpieczniejsze w ciąży...

Ale najgorsze jest to żę ciąża słabo się rozwija :-(:-(...serca nadal nie ma...a pęcherzyk jest praktycznie taki sam jak 5 dni temu...pani doktor raczej była zaniepokojona ...a ja ząłamana

Hej! Nie martw sie. Jesli jestes w 6tyg ciazy to normalne ze nie widac jeszcze serduszka... ja tez tak mialam w poprzedniej ciazy.
Co do wielkosci pecherzyka to rzeczywiscie mozna sie troszke niepokoic, ale moze takie jego urok? Ja mam 2tyg mlodsza ciaze podobno, wiec tez moze sie okazac ze ciaza sie nie rozwija. Nie denerwuje sie jednak za wczasu, w pon mam wizyte i podejrze co sie zmienilo, bede wtedy w 6t5d..Trzymam kciuki za Ciebie! Bedzie dobrze. Musi byc.
Dodatkowo jesli chcesz sie uspokoic zrob bete dwa razy [co drugi dzien] i zobacz jaki przyrost. W ciagu doby powinien byc dwukrotny.. mnie kazal zrobic zeby wlasnie zobaczyc czy sie dobrze rozwija, Tobie tez radze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry