• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze wizyty u lekarz, USG ...:)

Przeżyłam glukozę :D Część z Was już pewnie zapomniała jak to jest ;) Uratował mnie sok z cytryny wyciśnięty do roztworu bo inaczej mogłabym tego w siebie nie wmusić ;) Mój mi towarzyszył, także te dwie godziny w laboratorium jakoś mi zleciały :)
Też mamy jutro wizytę u gin więc zobaczymy co tam u Maleńkiej... Mam już ochotę ją przytulić, ale niech grzecznie czeka do terminu :D
Miłego dnia :)
 
reklama
Diabliczka - może i późno, bo w 29. tyg., ale wyniki mam w porządku więc już sobie tym głowy zaprzątać nie będę, a lekarka sama mi zaleciła zrobić na kilka dni przed samą wizytą więc się dostosowałam :)
Jakoś od 32. tyg. lekarka mówiła o wizytach co dwa tygodnie i w sumie ciekawa jestem, czy po czwartkowej wizycie, kolejną zleci jeszcze we wrześniu...
 
Nalcia- ja nie tak dawno powtarzalam glukoze i gorzej znioslam jej smak niz za pierwszym razem... wydaje mi sie ze tym razem troche mniej wody mi babeczka wlala bo bylo bardziej slodsze.

Karo-ja to zakrecona ostatnio jestem i co chwila cos przekrecam :-D przepraszam ze narobilam Ci strachu :D :-*

Basienka-pewnie juz kawal babla! Przypomnij ile wazyl ostatnio?:-)
 
Priinseseczka dobrze pamietalas ja mam dziś, dziękuję za kciuki! Ba razie jestem tak zdenerwowana ze nic nie ogarniam. .. a tu jeszcze do 18 45 musze czekać. . Odezwę się późnym wieczorem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry