reklama

nasze wstrętne fobie :(

Temat na forum 'Rozmowy o wszystkim' rozpoczęty przez Natalineczka555, 4 Marzec 2010.

  1. Natalineczka555

    Natalineczka555 kocham kochać :)

    witam jestem emetofobiczką, niestety i nie pamietam od kiedy, wiem ze na pewno nie od urodzenia, boje sie juz wszystkiego,terminy wazności, alkohol, wiekszosc potraw, restauracje i bary omijam szerokim łukiem, skupiska ludzi takze, nie mam ochoty na zadne imprezy, z mężem sie czesto klucim bo wypominam mu ze za duzo pije za kazdym razem jak wypije, czasem oskarzam go nawet o alkoholizm czego nie chce mu wypominac bo wiem ze to nie prawda, boje sie ciemnych plam, boje sie jedzenia, boje sie szpitali czy przychodni, boje sie wszelkich chorób, jak widze ze ktoś kaszle lub robi zla mine to od razu odwaracam sie na piecie i zatykam uszy, mam synka i oje sie ze nie moge sie nim zaopiekowac, jesli zaczalby wymiotowac to ja uciekne!!!
    czasem nie chce mi sie nawet żyć, mam myśli samobójcze bo wszystko mi sie obsówa. mam dośc tego czegos co rujnuje mi życie a nie moge zglosic sie do terapeuty bo mnie najzwyczajniej nie stac, w dodatku mieszkam na takim odludziu ze takiego terapeute znalazlabym zapewne jakies 100 km od mojego miejsca zamieszkania.
    jestem wsciekla na siebie, stracilam wselka radość życiowa i rujnuje sobie małżeństwo, a wiem ze bedzie coraz gorzej, rodzice smieja sie ze mnie kolezanki tez, m mnie nie rozumie, wie ze mam fobie ale nie jest w stanie tego zrozumiec bo tego nie przezyl.

    wiem że jest już temat fobie ale chodzi tam raczej o fobie naszych dzieci a mi chodzi o nasze fobie jako dorosłych, jeśli ktos ma problem takiej wlaśnie natury proszę napisz do nas:tak::tak::tak::tak:
    będę wiedziala przynajmniej że nie jestem sama a kto wie grupa wsparcia także może być dobrym kierunkiem leczenia
     
  2. Bershka

    Bershka Fanka BB :)

    o kurcze to aż tak można się bać ? moze powinnaś skorzystać z pomocy specjalistów.
    Ja boję się tylko pająków ale za to BAAAARDZOOO :szok:

    Pozdrawiam i powodzenia
     
  3. reklama
  4. Natalineczka555

    Natalineczka555 kocham kochać :)

    niestety można :-:)-:)-:)-:)-(
    i to także jest straszne:-:)-:)-:)-(
     
  5. wiktoria12

    wiktoria12 Mama i żona :)

    Ja sie boje pająków i robaków wszelkiego rodzaju,boje sie czasem jak jest ciemno
    Natalieczka to straszne ja nie wiedziałam ze ty tak masz piszesz z nami na innym watku teraz widze ze wcale cie nie znałam myslałam ze jak teraz znowu jestes w ciąży to ze jestes szczęsliwa a tu prosze widze ze sie myliłam
     
  6. Natalineczka555

    Natalineczka555 kocham kochać :)

    kiedys pisalysmy z dorotka na ten temat ona tak samo boi sie krwi:tak::tak::tak::tak:
    ale tak popisalysmy i gdzies sie to zgubilo miedzy postami:tak::tak::tak:
    jestem szczesliwa ze jestem w ciazy, ale boje sie o moje dzieci, ze nie bede mogla im pomóc:-:)-:)-:)-:)-(
     
  7. As 76

    As 76 truskawkowa mama

    Natalineczko musisz do specjalisty czyli psychiatry.
    On Ci pomoże.
    Nie sposób żyć cały czas w lęku.
    To może być nerwica depresyjno-lękowa ,albo coś około tego :-:)-(
    Trzymam kciuki
     
  8. nora1980

    nora1980 Aktywna w BB

    Staram się z tym walczyć ,ale bardzo boję się pająków. Wiem,że to bardzo dziecinne,ale kiedy tylko zobaczę to małe stworzonko( teoretycznie zupełnie bezbronne) ogarnia mnie panika. Czasami musi to wyglądać bardzo zabawnie,ale mi nigdy nie jest do śmiechu
     
  9. Natalineczka555

    Natalineczka555 kocham kochać :)

    rozumiem cie bardzo dobrze,
    ostatnio moj synek zaczal w nocy wymiotowac, dobrze ze moj m byl jeszcze w domu to sie nim zajal bo ja siedzialam na lozku i ryczalam bylam tak spanikowana ze nie moglam sie ruszyc, a plakalam z bezsilnosci, nie wiem co by sie stalo gdyby meza nie bylo :no::no::no::no:
    az sie boje o tym pomyslec:no::no::no::-:)-:)-:)-(
     
  10. reklama
  11. lidka r

    lidka r kochajaca mama

    kochana moze zaczne tak.........?ty poprostu masz nerwice lekowo depresyjna!
    wiem cos o tym bo ja sama sie lecze na to.tylko ze ty juz jestes w bardzo powarznym stanie,ja naszczescie w pore trafiłam do super pani dr.
    i powiem ci że wcale to nie jest drogie leczenie.
    a ty musisz jak najszybciej isc do specjalisty bo to sie moze zle skaczyc.
    jesli bedziesz chciała pogadac,dowiedziec sie czegos wiecej to sie nie krepój tylko pisz!
    pozdrawiam
     
  12. Natalineczka555

    Natalineczka555 kocham kochać :)

    czy moglabys mi powiedziec jakiego specjaliste szukac i na jakiej zasadzie polega to leczenie?
     

Poleć forum