reklama

Nauka pisania

Temat na forum 'Szkoły' rozpoczęty przez anemone, 23 Sierpień 2010.

  1. anemone

    anemone Zaciekawiona BB

    Jak sądzicie, jak najlepiej ułatwić dziecku naukę pisania? Co według was mogłoby uatrakcyjnić cały proces doskonalenia tej umiejętności?
     
  2. kahaka

    kahaka Fanka BB :)

    Zaczynać naukę pisania od tzw. dużych ruchów ręki - czyli nie dawać od razu do ręki ołówka czy długopisu, ale ćwiczyć najpierw "pisanie" ręka w powietrzu, na plecach kolegi/mamy/ taty, palcem w piasku, palcem umoczonym w farbie, palcem na tacy z kaszą, ryżem itp. czyli generalnie przez zabawę.
    No i nagradzać :) u moich dzieci szkolnych sprawdzają się kolorowe pieczątki i naklejki ;-)
    Nie wiem czy o to dokładnie chodziło w Twoim pytaniu.
     
  3. reklama
  4. oliwija

    oliwija Zaciekawiona BB

    Koleżanka wyżej ma racje. Najpierw duża motoryka. czyli rysowanie sobie paluszkiem czy cała dłonią w powiettrzu różnych zmijek kołeczek iytd.... potem przejście na stól. rozsypujesz make, kasze piasek i dziecko paluszkiem rysuje kwiatki, falki itd....
    mozesz włączyć odpowiednią muzyke.... jakś skoczną kojarzącą sie z rytmicznymi ruchami ręki.
    opotem juz pisanie ale .... błagam olowkiem i to jak najdłuzej. Liniatrura najpierw 3-4 razy wieksza niz normalna i stopniowo zmniejszac....
    Powodzenia
     
  5. anemone

    anemone Zaciekawiona BB

    o właśnie czytałam o czymś podobnym w tym artykule http://www.abcgospodyni.pl/nauka-pisania.html
    A samo ślęczenie nad książeczką z ćwiczeniami jest chyba mało atrakcyjne w porównaniu do wspólnego malowania czy wylepiania (;
    Aaa macie jakieś doświadczenie z grami edukacyjnymi/portalami? Bo jeśli dziecko ciągnie do komputera, to można to wykorzystać :D oczywiście racjonalnie.
     
    Ostatnia edycja: 13 Wrzesień 2010
  6. Edysiek

    Edysiek odkrywca

    Witam! Moja córka właśnie poszła do 1 klasy. I jakoś nie za bardzo radzi sobie ze szlaczkami. Na razie do domu miała tylko raz zadane i to zajęło nam bardzo dużo czasu. A z tego co zauważyłam te co robiła w szkole to tak byle jak, najpierw dobrze a potem byle jak by tylko było. Chciałabym jakoś jej pomóc i nawet znalazłam trochę gotowych szlaczków w internecie, które wydrukowałam. Chciałabym żeby sobie poćwiczyła, chociaż kilka dziennie. Zastanawiam się czy dobrze robię, sama nie wiem. Skoro pani nie zadaje im zadań do domu to może nie ma takiej potrzeby i tylko niepotrzebnie "męczę" moje dziecko.
     
  7. kahaka

    kahaka Fanka BB :)

    Jeśli nie bardzo radzi sobie ze szlaczkami pisanymi ołówkiem, to powinnyście się cofnąć etap wcześniej. Czyli w domu odpuścić sobie na razie ołówek a robić różne ćwiczenia rączek - wylepianie plasteliną, masą solną, malowanie palcami umoczonymi w farbie, całymi dłońmi, paluszkiem w rozsypanej na tacy kaszy kreślić szlaczki. Pisanie ołówkiem wymaga większej precyzji i odpowiedniego nacisku ołówka do kartki-zaobserwuj, czy dziecko nie naciska zbyt mocno lub słabo ołówka - jeśli zbyt mocno, powinno dużo malować pędzlem, jeśli za słabo-rysować przez kalkę.
     
  8. Edysiek

    Edysiek odkrywca

    Będziemy ćwiczyć.
    Mam jeszcze takie pytanie, czy to normalne że maja tak mało zadań do domu ( do tej pory 1 raz szlaczki i kilka rysunków do dokończenia). Czy ta nowa podstawa programowa tak mało teraz wymaga od naszych pierwszaków?
     
  9. kahaka

    kahaka Fanka BB :)

    Myślę, że Nauczycielka na razie mało zadaje, bo to wrzesień, początek, dzieci się przyzwyczajają jeszcze. Pewnie potem będzie więcej :) a nowa podstawa programowa jest bardzo "bogata" moim zdaniem i dużo dzieci pracują w szkole np. w ćwiczeniach. A jakie podręczniki ma córcia?
     
  10. reklama
  11. Edysiek

    Edysiek odkrywca

    Kolorowa klasa ( Operon ).
    Zapisałam ją na kółko plastyczne (sama chciała), więc myślę że to też troche jej pomoże.
     
  12. kahaka

    kahaka Fanka BB :)

    Pewnie, kółko plastyczne to dobry pomysł :tak: powodzenia!
     

Poleć forum