reklama

Nauka spania samemu

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez poziomki, 8 Lipiec 2010.

  1. poziomki

    poziomki mama 00 08 11 13 15

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Znalazłam tylko posty na temat usypiania malutkich niemowląt, ale jak nauczyć samodzielnego spania dzieciaczka prawie dwuletniego?
    Ponieważ karmiłam Gabrysie do 13 miesiąca spała z nami(tak było wygodniej) a i mąż
    bardzo się przyzwyczaił do spania we trójkę. Jak udało mi się przekonać tatusia że maleństwo powinno spac samo,staneło przede mną wyzwanie przekonania malucha:dry:.
    I tu jest największy problem,kiedy odkładam śpiącego maluszka do łóżeczka budzi się albo odrazu albo po 2 godzinach z płaczem.
    Jak przebrnąć przez to jak najbardziej bezstresowo?????:sorry2:
     
  2. natusa1988

    natusa1988 Mamusia Maksia i Aleksa

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Zasypiaj malucha w łóżeczku :) Nalepiej wybierz się z córą na zakupy, niech sama wybierze sobie pościel i takie tam ciekawostki do łóżeczka, ulubiony miś w tym właśnie łóżeczku też się przyda. A wieczorami zawsze ten sam rytuał. Położyć małą do łóżeczka, czytać bajki, śpiewać kołysanki, czy co tam mała lubi przed spaniem, i wyjść z pokoju dopieo wtedy, kiedy masz pewność, że ona śpi. Przydałaby się też lampka nocna.
     
  3. reklama
  4. poziomki

    poziomki mama 00 08 11 13 15

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Spróbuję od dzisiaj:tak:
     
  5. ola652

    ola652 Mamusia Adrianka!

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    wydaje mi się ze nie uda się to bezstresowo, bo jak się "malucha" nauczyło do 2 lat spać z wam to teraz będzie ciężko, konsekwencja i nie uginanie się nawet jak będzie płakać, tylko konsekwencja możesz coś zdziałać i pamiętaj ze potrzebny jak we wszystkim jest zdrowy rozsadek, pozdrawiam i powodzenia ;)
     
  6. poziomki

    poziomki mama 00 08 11 13 15

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Wiem że nie obędzie się bez stresu ale chce go jak najbardziej zminimalizować:tak:
     
  7. Jasia B

    Jasia B Zaangażowana w BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam-jestem mamą dziewczynki, która ma 2 latka i 4 miesiące. Spróbuję się podzielić moimi doświadczeniami. Jak Julcia była malutka to ją kładliśmy do łóżeczka i po prostu wychodziliśmy-nie było problemu z zasypianiem, natomiast jak skończyła 1,5 roku to jakoś się nam zachciało więcej do niej przytulać. Wieczorami leżeliśmy z nią w łóżku zanim nie zasnęła-dopiero potem przenosiliśmy do łóżeczka, które było obok naszego-często budziła się w nocy i przychodziła do nas-nie protestowaliśmy. Po jakiś 3 m-cach okazało się, że jestem w ciąży-na początku nie przeszkadzało nam wspólne spanie z córką, ale brzuszek rósł i wiercąca się w naszym łóżku pociecha to nic fajnego.
    Zaczęliśmy pomału wprowadzać w życie plan nauczenia Julci zasypiania w łóżeczku i spania samemu-opowiadaliśmy bajki o Marysi, która spała sama itp. Córka utożsamiła się z bohaterką bajki i chętnie zasypiała w swoim łóżeczku. Ciągłe opowiadanie bajek, że każde dziecko ma swoje łóżeczko i spi samo, żeby aniołek wiedział kiedy ma do niego przyjść itp.
    Jak już zasypiała sama to postanowiliśmy przenieść jej łóżeczko do drugiego pokoju-wcześniej został on wyremontowany-nowa tapeta, firanki, żyrandol itp, tak, żeby córcia wiedziała, że to specjalnie dla niej. I o dziwo od razu się udało-teraz zasypia sama w swoim pokoju, nie przychodzi w nocy do nas, nie dajemy szczebelków a i tak nie wychodzi-rozumie, że musi iść spać. Stały rytuał-kąpanie, modlitwa, mycie zębów i bajka na dobranoc-zawsze w tej samej kolejności i w miarę o stałych porach.
    Latem przez 21.00, a w zimie ok. 19.30- córka już śpi więc można trochę odpocząć-teraz to zwłaszcza ważne, bo lada dzień zostanę drugi raz mamą i nie wyobrażam sobie długiego usypiania dwójki dzieci...
     
  8. poziomki

    poziomki mama 00 08 11 13 15

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Właśnie my tez planujemy maluszka, i z tego też powodu wspólne spanie jest kłopotliwe.
    Gabi traktuje łóżeczko jako coś do zabawy i jak tylko przed snem próbuje ją włożyć do łóżeczka to potwornie płacze.
    Łózeczko jest kolorowe,ma swoje ulubione zabawki a i tak jej się to nie podoba:-(
     
  9. Jasia B

    Jasia B Zaangażowana w BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Trochę cierpliwości na pewno się uda-teraz jest dość długo jasno i trochę trudniej będzie córcię nauczyć zasypiania samemu ale pomalutku i na pewno będą efekty

    :-)
     
  10. reklama
  11. poziomki

    poziomki mama 00 08 11 13 15

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Malucha przecież buszuje do 23:-D
     
  12. malutk_a

    malutk_a michasia 08 i antosia 11

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ja tez mam problem ze spaniem corki w lozeczku, chociaz teraz jak zasnie to przenosze ja do jej lkozeczka i budzi sie dopiero kolo 12 w nocy i tupta do nas bo jeszcze doila cyca. teraz jak przychodzi w nocy to dostaje mineralna i jak nie usne przed nia to spowrotem ja do lozeczka przenosze.
     

Poleć forum