reklama

Nerwus :/

Temat na forum 'Niemowlaki' rozpoczęty przez extasy102, 5 Marzec 2008.

  1. extasy102

    extasy102 młoda mama ale dużo wie:)

    No więc....to juz trwa prawie odkąd mój synek potrafił juz samodzielnie siedzieć..ja już nie wiem co ja mam robić....czy to jest normalne żeby ponad roczne dziecko nerwowo dosłownie się "darło", piszczało,krzyczało?:baffled: Przedtem wmawiano mi (sama zresztą też tak myślałam) że to minie....ale mały ma juz rok i 2 miesiące i zawsze jak np. cos mu się zabierze,coś mu upadnie,nie może się przedostać tam gdzie nie wolno, lub poprostu siedzi i krzyczy z nudów. Przeważnie to tak wygląda że chodzi w tą i spowrotem krzycząc przeraźliwie że prawie aż kaszle, potem chwile się oprze o łóżko pomruczy pod nosem i potem od nowa. Nigdy nie płacze tylko wydziera gardło.:sorry2:że to tak określe. Jak chce go pocieszyć ,przytulić to się wyrywa z rąk i jeszcze bardziej krzyczy i wyje.... Dawałam mu kiedyś Neospazmine ale na niego to nie działa....żadne melisy itp..... jest dosłownie wściekły i nikt i nic go nie uspokoi. Czasami kładzie się na podłodze i tak krzyczy aż zasypia. Takich sytuacji jest wiele i różnych.Nie wiem czym to jest spowodowane. Czasami jest wesoły i ładnie się bawi aż przychodzi moment kiedy "wybucha". Czasami są ciche dni:dry: Ale średnio raz w dniu zdarza się taka histeria......co ja mam zrobić????? Czy to nadal normalne czy mamy się wybrać do lekarza????
     
  2. Mada80

    Mada80 Fanka BB :)

    Na pewno nie podawaj lekow uspokajajacych na własna reke:no:Jesli jest rzeczywiscie dokładnie tak jak opisujesz to powiedz o tym pediatrze niech da ci skierowanie do psychologa.Pojdziesz z małym,poobserwuje go lekarz i dowiesz sie czy to normalne,bo moim zdaniem wiele moze byc przyczyn takiego zachowania.
    Moze zastanow sie jak traktujesz swojego maluszka?Absolutnie nie chce cie obrazic ale moze za mało sie z nim bawisz albo jestes nerwowa(dzieci nasladuja dorosłych),czy okazujesz duzo czułosci?Pytam,bo piszesz ze mały kładzie sie na podłodze i krzyczy az usnie.moze wrto by było wziazc go wtedy przytulic,mowic do niego spokojnie,sprobowac odwrocic uwage od tego co go zezłosciło.Sama piszesz,ze z nudow siedzi i krzyczy.Mnie sie wydaje,ze on probuje zwrocic na siebie twoja uwage:tak:
     
  3. reklama
  4. extasy102

    extasy102 młoda mama ale dużo wie:)

    Hmmm.... Sama nie wiem....my z mężem próbujemy go rozpieszczać, zabawiac go czymś innym, uspokajać. Ale jak biore go na rece to on poprostu odwraca głowkę,piszczy jeszcze bardziej i nerwowo się wykreca mi z rąk. Na ogól jesteśmy szczęśliwą usmiechniętą rodzinką. Nie jestem nerwowa ale bardzo byłam nerwowa będąc w ciąży. Czasami opadam z sił nie wiem co robić....
     
  5. ana79

    ana79 mamuśka ....

    Witaj , napisalam posta , ale po przeczytaniu twojego wydał mi sie bez sensu ,więc go wymazałam. A czy on odwraca sie od ciebie za każdym razem? pokazje jakieś emocje, podbiega daje caluSa , czy takich akcji przytulanek nie ma?
     
  6. extasy102

    extasy102 młoda mama ale dużo wie:)

    Tak jest za każdym razem zarówno do męża jak i do mnie :( :no: Marudzi niemiłosiernie....jest jeszcze za mały i nie potrafi jeszcze dobrze chodzić...a co dopiero całusy:dry:....z tego co zaobserwowałam to jedyne jego emocje najczęściej to obojętność i zdenerwowanie. Jak chce go całować,przytulać to sie denerwuje i wykręca. Woli np. podrzucanie albo jakieś inne zabawy żeby go uniosic w góre. Inaczej sobie wyobrażałam bycie mamą:baffled: Chyba ze był bardzo śpiący to dał sie przytulić,pogłaskać i trzymac spokojnie na rękach.
     
  7. ana79

    ana79 mamuśka ....

    Nie martw się , może ten typ tak ma.;-);-);-)ale pójcie do specjalisty nie zaszkodzi, a ty będziesz spokojniesz i dostaniesz całą litanię , jak postępować w takich wypadkach.moja rada to dżo cierpliwości i miłości:tak:, też mam małego nerwuska i rozrabiakę.pozdrawiam
     
  8. Mada80

    Mada80 Fanka BB :)

    Ja rowniez proponuje sie przejsc do specjalisty,moze powodem narwow i braku checi przytulania jest bol?Moze cos mu dolega i nie umie pokazac co?A jesli ma taki charakter to sie po prostu uspokoisz i bedziesz wiedziała,ze to niedotykalski:tak:Napisz jak przebiegła wizyta..
     
  9. Cara87

    Cara87 Fanka BB :)

    1. idz do innego pediatry, moze tez do neurologa
    2. psycholog sie klania...
    3. moj robi tak samo. pkt 1 i 2 zaliczone... Jak sie wkurza, to klade go na podloge, drze sie, drapie, kopie... Konsekwentnie go odkladam... Wyryczy sie i jest spokoj... I juz zadziej tak robi....
     
  10. reklama
  11. kika111

    kika111 Aktywna w BB

    żeby małemu dziecku dawac neospazmine bo sie twoim zdaniem za bardzo wydziera to trzeba byc samemu niezrównowazonym psychicznie chyba tylko po to zeby z dziecka wariata zrobic choc jak dla mnie to z toba jest cos nie tak
     

Poleć forum