reklama

nie spie!!!

Temat na forum 'Przedszkolaki' rozpoczęty przez bogna11, 30 Listopad 2008.

  1. bogna11

    bogna11 Początkująca w BB

    Mam syna w wieku okolo 5 lat.Od urodzenia mial problemy ze snem.Spal 4-6godzin a potem budzil sie co godzina.Przerwy trwaly od 5 do 30min.Od 6 miesiecy wstawal w nocy nawet po 5 razy.Nie budzil sie z krzykiem tylko wychodzil z pokoju.Gdy zaprowadzalam go spowrotem do pokoju kladl sie do lozka i po 5min.zasypial.Od dwuch tygodni budzi sie co druga lub trzecia noc.Po przespaniu okolo 4-6godzin budzi sie i nie spi od 2 do 4 godzin.Po takiej nocy jest marudny.Spac chodzi zawsze o 21.Przed snem czytamy bajki Kubusia Puchatka.Pokoj dzieli z dwuletnia siostra ktora nie ma problemow ze snem.POMOCY!!!
     
  2. klio_

    klio_ Fanka BB :)

    Czy byłaś już u jakichś lekarzy? Może ma problemy laryngologiczne? Trzeci migdał może podduszać. Może jakieś krzywe przegrody utrudniają oddychanie. Może to być też problem kardiologiczny.
     
  3. reklama
  4. bogna11

    bogna11 Początkująca w BB

    dzieki za zainteresowanie.Mial kiedys dusznosci ktore pojawialy sie zawsze przy zapaleniu gardla ale to juz za nami.Ma nadwage wiec moze to tez jest przyczyna.Teraz chodzimy do endokrynologa z powodu otylosci.W styczniu wybieramy sie do neurologa moze on cos poradzi.O kardiologu nawet nie myslalam dziekuje za podpowiedz.Musze sie wybrac do kardiologa bo w Konrada zyciu padlo juz pytanie o jego serce bo ma tzw.marmurkowa skore.Nie myslalam o tym ale ostatnio czytalam ze taka skora moze miec zwiazek z problemami sercowymi.Jeszcze raz dziekuje za odp.i porady
     
  5. bogna11

    bogna11 Początkująca w BB

    Witajcie.Ostatnio nie mialam czasu pisac ale musze podzielic sie wspaniala wiadomoscia.Od miesiaca moje dziecko SPI!Nie bylam u lekarzy bo nie zdazylam.Kiedys bylismy u neurologa ktory przepisal nam kuracje Neospazmina ale ona nic nie dala.Robilam kontrole tego co ogladal w telewizji.Doszlo nawet do tego ze nawet reklam nie ogladal.I nic.Kiedys ogladalam program"Super niania"gdzie rodzice mieli podobny problem.Zawsze ogladalam te programy z przymruzeniem oka ale postanowilam sprubowac.Zdesperowany rodzic jest gotowy na wszystko.Wygladalo to tak.Gdy Konrad wstawal w nocy prowadzilam Go spowrotem do lozka i wychodzilam z pokoju.Gdy zaczynal mnie wolac to liczylam do 5 i dopiero szlam do niego.Wchodzilam do pokoju glaskalam go po glowie i wychodzilam.Gdy znow wolal liczylam do 10 i robilam to co wczesniej.Trzeba pamietac zeby do dziecka nic nie mowic.Gdy zaczynal plakac to go przytulalam az sie uspokoil i wychodzilam.Bylo ciezko bo gdy mnie wolal a ja nie moglam zaraz do niego przybiec serce mi pekalo.Siedzialam w pokoju i plakalam.Na szczescie trwalo to tylko tydzien i tylko od 1 w nocy do rana.Tylko jedna noc byla taka ze prawie cala noc nie spalismy bo na zmiane plakal i wolal.Stwierdzilam wtedy ze jak nastepna noc bedzie taka to rezygnuje z tej metody.Nastepnej nocy bylo juz tylko lepiej!Od tamtej pory moje dziecko spi!Sa jeszcze noce kiedy budzi sie raz na chwile ale bardzo zadko.Wstaje miedzy 6 a 7 rano ale juz nie marudzi i wiecej ze mna rozmawia oraz sie bawi.Teraz wiem ze bycie matka moze byc piekne.Kochani rodzice nie traccie nadziei.Prubojcie wszystkiego a napewno Wam sie uda tak jak mnie.Trzymam za Was kciuki.
     

Poleć forum