reklama

Nie znam języka Włoskiego!!Ratunku!!!

Temat na forum 'Mamy z Włoch' rozpoczęty przez dorota1212423, 2 Listopad 2011.

  1. dorota1212423

    dorota1212423 Zaciekawiona BB

    Witam! Mam do was takie pytanko bo będę rodzić we Włoszech a prawda jest taka że nie znam języka włoskiego ponieważ krótko mieszkam we Włoszech z mężem polakiem. Mój mąż zna w miarę język. Boję się że nie poradzę sobie w szpitalu. Jeśli któraś z was miała podobny problem to bardzo proszę o opisanie jak żeście sobie poradziły.Chciała bym również aby maż był przy porodzie czy niema z tym problemu czy czeba to wcześniej uzgodnić z lekarzem? bardzo proszę o odpisanie!pozdrawiam gorąco;-):-)
     
  2. Lilijanna

    Lilijanna Moderator

    Trzymam kciuki by język nie okazał się barierą w tak ważnym momencie. Nie mniej jednak 8 m-c to jeszcze masz czas, co za problem nauczyć się podstaw, które są tam Ci niezbędne? Czyli jak brzmi przyj, oddychaj, nie oddychaj itp. Po drugie możesz udać się do szpitala z mężem i zrobić wywiad środowiskowy jak to wygląda. Czy mąż może być obecny przy porodzie, czy nie ma tam położnej/lekarza z Polski, którzy mogliby pomóc, przecież pełno naszych specjalistów wyjechało.

    Jak długo jesteś w słonecznej Italii?
     
  3. reklama
  4. Anika73

    Anika73 Fanka BB :)

    Ostatnia edycja: 2 Listopad 2011
  5. dorota1212423

    dorota1212423 Zaciekawiona BB

    We włoszech mieszkam od wakacji mam tutaj zameldowanie,dowód włoski,ubezpieczenie i wszystko co potrzeba do pobytu.Zapisałam się od września do szkoły na naukę języka ale termin porodu mam na Święta Bożego Narodzenia.Także to niewiele czasu na naukę języka.Jestem już w 8 miesiącu ciąży zaczełam chodzić do lekarza w Polsce ale podjeliśmy decyzję że lepiej urodzić dziecko we Włoszech bo tutaj myślimy mieszkać przez kilka lat bo mąż ma dobrze płatną prace.Bardzo dziękuję za rady!
     
  6. Anika73

    Anika73 Fanka BB :)

    dorota 1212..
    dolacz sie na watek czesc mamy polki we wloszech...sa tam wszystkie dziewczyny ktore mieszkaja we wloszech,mamy jedna wirtualna kolezanke ktora w tym momencie rodzi lub za moment bedzie,druga ma termin na maj 2012,
    nie martw sie o porod we wloszech, wszystko bedzie ok,maz moze byc przy porodzie od poczatku do konca,wiec pomoze ci w jezyku(no chyba tylko w ten sposob bedzie mogl ci pomoc),zauwazylam ze szukalas informacji o szpitalu w ktorym chcerz rodzis ,tu masz link z recensjami,ale tylko po wlosku,popros meza aby ci przetlumaczyl,nie za bardzo dobrze pisza o porodowce...
    http://www.qsalute.it/ostetricia-e-ginecologia-policlinico-verona-borgo-roma/
     
    Ostatnia edycja: 2 Listopad 2011
  7. ania.falko

    ania.falko Entuzjast(k)a

    Doroto,ja znam włoski,ale podczas porodu słowa ni wypowiedziałam przez 15 godzin!!!! oprócz wycia nic innego nie wyszło z moich ust...oczywiście nie straszę pamiętaj każdy poród jest inny!!!!
     
  8. anjoo

    anjoo Początkująca w BB

    hej,

    2011- 2012 ja chodze od pazdziernika do maja ,jakos tak na kurs wloskiego, place 15 e za ksiazke i ksera, za circa 6 mcy nauki :) kurs jest super, wlasnie organizuja wersje letnia ale ja i brzuszek nie pojdziemy, wiec czekam na kolejny pazdziernikowy,
    polecam wam dziewczyny- kurs dla wszytkich stranieri, u nas jest mix europejsko azjatycki, i nawet byli z sudanu. piekne przezycie,nauka i obce kultury.
    sprawdzalam w wielu regionach go organizuja.wydaje wiec tylko na dojazd 2 razy w tyg po 2 godz:):) pomaga ,noi parliamo meglio adesso:)no i wkoncu tesciowa mnie rozumie hihi:)
     

Poleć forum