reklama

Niejadek

Lenka17

Początkująca w BB
Dołączył(a)
4 Marzec 2009
Postów
24
Miasto
Bielsko-Biała
Rozwiązania
0
Witam:)
Mój siostrzeniec 20 Maja skończył rok i nie chce nic jeść. Jeżeli jakieś danie jest zmiksowane to zje ale jeżeli poczuje choć malutką grudkę zaraz się naciąga i wymiotuje.
Cała rodzina główkuje nad tym jak można sprawić aby jadł normalnie i starał się jeść pokarmy które trzeba gryź. Może macie jakieś rady ? Z góry dziękuje i pozdrawiam :D
 
Ostatnia edycja:
reklama

bohaciefka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Sierpień 2009
Postów
1 109
Miasto
pomorskie
Rozwiązania
0
No to problem nie lada ale do jedzenia bym nie zmuszała bo skutek będzie taki że Maluch nabawi się wstrętu do czynności jedzenia.
Ja bym proponowała podgotować warzywka (mini marchewka, różyczka kalafiora i brokuła) i położyć na plastikowy talerzyk i Małemu podsunąć do samodzielnego jedzenia - posadzić na krzesełku do jedzenia (a jak takiego nie ma to na podłodze wyścielonej ceratką) i dać Małemu niech sam wpakuje sobie do buzi. Raz, drugi, trzeci i mała zjedzona porcja to już sukces - niech nabierze przekonania, ze jedzenie to fajna sprawa i przynosi radość.
NIE ZMUSZAĆ I NIE WCISKAĆ, NIE ZAGADYWAĆ I NIE ZABAWIAĆ PODCZAS JEDZENIA!!!!!!!!
POWODZENIA!!

NAPISZ W TAKIM RAZIE CO JE, W JAKICH ILOŚCIACH I O JAKICH PORACH, ILE WAŻY, JAKĄ MA POSTURĘ, WCZEŚNIAK CZY DONOSZONY, JAK DŁUGO KARMIONY PIERSIĄ I CZY ALERGIK TO MOŻE TU NA FORUM WESPRZEMY CIEBIE PEŁNIEJ.
 

Saraa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Lipiec 2009
Postów
1 201
Miasto
gdzies w Polsce
Rozwiązania
0
Uwazam tak samo jak moja przedmowczyni, ja tu widze ewidentna wine rodzicow - za dlugo podawali zmiksowane potrawy, dziecku juz w 7-8 m-cu trzeba wprowadzac nieco grubsze. A teraz zmuszanie do jedzenia spowoduje wstret na dlugie lata.
 

tsarina

MamaPower!
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2008
Postów
2 309
Miasto
Kraków (Kraków-Podgórze)
Rozwiązania
0
bohaciefka i Saraa mają racje, napisz coś więcej o siostrzeńcu,

ważne, żeby przed tą próbą maluch nic nie jadł, bo jak będzie najedzony to i tak nic nie ruszy i szkoda tylko zachodu...

do warzyw, które podała bohaciefka proponuję dodać nieco masełka, oraz próbować dziecku podawać chrupki kukurydziane, nieco sklejają na początku, ale to też niezła nauka gryzienia. I jak wyżej, nie zmuszać, nie zagadywać, niech najlepiej jedna osoba jest przy dziecku...

jak w filmach kung- fu- tylko dziecko i jedzenie, jak samo nie naprawi błędów rodziców to próby tylko nauczą dziecko wstrętu do jedzenia.

czy siostrzeniec ma zęby? ile? może przez ząbkowanie też źle reagować na próby...

powodzenia!
 

Lenka17

Początkująca w BB
Dołączył(a)
4 Marzec 2009
Postów
24
Miasto
Bielsko-Biała
Rozwiązania
0
A więc mały był donoszony do końca ciąży. Nie jest Alergikiem, jest drobny i ma mała niedowagę. Gdzieś do 5 miesiąca był karmiony piersią,ma 6 zębów.Pije mleko, je kaszki, domowe zupki, warzywa (tylko w zupce), owoce, serki .Bardzo rzadko sam się upomni o jedzenie. Wszystko co je musi być zmiksowane na papkę bo inaczej nie zje . Mój szwagier już w pewnym momencie wpadł na pomysł żeby stopniowo coraz mniej mu miksować zupki ale to nic nie dało bo zaraz się naciągał. Maluch nawet nie lubi jeść biszkoptów jakiś słodkich rzeczy. A co do wciskania jedzenia na siłę z nim to jest tak że do puki tej pierwszej łyżeczki do ust nie weźmie to nie będzie jadł, trzeba mu tą jedną łyżeczkę dać na siłę a zresztą już nie ma kłopotu. Przepraszam za błędy ale właśnie niejadek przyjechał do mnie i mam urwanie głowy. :) Życzę miłego dnia i dziękuje za odpowiedzi :)
 
Ostatnia edycja:

tsarina

MamaPower!
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2008
Postów
2 309
Miasto
Kraków (Kraków-Podgórze)
Rozwiązania
0
A więc mały był donoszony do końca ciąży. Nie jest Alergikiem, jest drobny i ma mała niedowagę. Gdzieś do 5 miesiąca był karmiony piersią,ma 6 zębów.Pije mleko, je kaszki, domowe zupki, warzywa (tylko w zupce), owoce, serki .Bardzo rzadko sam się upomni o jedzenie. Wszystko co je musi być zmiksowane na papkę bo inaczej nie zje . Mój szwagier już w pewnym momencie wpadł na pomysł żeby stopniowo coraz mniej mu miksować zupki ale to nic nie dało bo zaraz się naciągał. Maluch nawet nie lubi jeść biszkoptów jakiś słodkich rzeczy. A co do wciskania jedzenia na siłę z nim to jest tak że do puki tej pierwszej łyżeczki do ust nie weźmie to nie będzie jadł, trzeba mu tą jedną łyżeczkę dać na siłę a zresztą już nie ma kłopotu. Przepraszam za błędy ale właśnie niejadek przyjechał do mnie i mam urwanie głowy. :) Życzę miłego dnia i dziękuje za odpowiedzi :)
Szwagier słusznie sugerował. Tak należało zrobić. Tu na forum jest mama bliźniaczek, które przechodziły to samo co Twój siostrzeniec, aż któregoś dnia same z siebie zaczęły jeść niezmiksowane potrawy... ale trzeba próbować... z deserków, to może spróbujcie wdrabiać do nich biszkopty, próbować może Bakusie, są puszyste i mają inną konsystencje, owoce sami miksujcie, ale dodajcie do nich drobno stare owoce, ale przede wszystkim sposób podany przez bohaciefkę.

powodzenia raz jeszcze!
 

deli80

mama Oliwii i Maksymilian
Dołączył(a)
1 Styczeń 2009
Postów
6 471
Miasto
Śląsk
Rozwiązania
0
Moja sąsiadka ma takiego niejadka. Też były problemy z gróbkami (mała wymiotowała) aż pewnego dnia sama zaczęła.
Dziewczyny dały dobre rady :-) Życzę powidzenia
 
reklama

Lenka17

Początkująca w BB
Dołączył(a)
4 Marzec 2009
Postów
24
Miasto
Bielsko-Biała
Rozwiązania
0
Bardzo dziękuje za rady. Mam nadzieję że któraś z nim poskutkuje, albo sam zacznie jeść .
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Zbudujmy coś razem. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Test

Przetestuj kołdrę obciążeniową Senso-Rex™

Zgłoszenia przyjmujemy do 26/05/2019

Konkurs

Sport&Fun. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Konkurs

Zagrajmy w coś! Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Nowe pytania

Do góry