reklama

Nieslowne pseudonianie z portalu niania.pl

Temat na forum 'Wychowanie' rozpoczęty przez Monika701, 23 Sierpień 2007.

  1. Monika701

    Monika701 Zaciekawiona BB

    Chcialabym podzielic sie swoim doswiadczeniem zwiazanym z
    poszukiwaniem opiekunki poprzez portal niania.pl
    Trudno jest mi odpowiedziec na pytanie o konkretny powod dlaczego
    tak sie dzieje ale od poczatku sierpnia probuje znalezc opiekunke
    poprzez ten portal i wlasnie sie poddalam. 99% pań, ktore umowily
    sie na spotkanie ze mna po prostu sie nie pojawia... Co wiecej kiedy
    dzwonie do nich z pytaniem co sie stalo lub czy moze sie spoznia one
    nie odbieraja telefonow lub wylaczaja komorki lub/i wylogowuja sie z
    portalu tak, ze nie mozna znalesc juz takiej pani w bazie... Do
    jednej zadzwonilam o godz. 14.00 z zapytaniem czy potwierdza nasze
    spotkanie o 18.30, pani potwierdzila i oczywiscie nie pojawila sie i
    slad wszelki po niej zaginal.
    W sumie umowilam sie chyba z kilkunastoma paniami z czego pojawily
    sie na spotkaniu 4... Oczywiscie zdazaja sie panie, ktore uprzedzaja
    o zmianie planow i dzieki im za to.
    Moim zdaniem takie zachowanie swiadczy nie tylko o kompletnym braku
    szacunku dla innych ale przede wszystkim o tym jakiego rodzaju osoby
    (potencjalne opiekunki naszych dzieci) poszukuja pracy poprzez ten
    portal. Zapewne nie wszystkie, ale przytlaczajace statystyki
    potwierdzja, ze jest to znaczac wiekszosc.
    Sa tam tez panie, ktore po zatrudnieniu rezygnuja. Pani, ktora
    chcialam przyjac po 2 dniach poinformowala mnie, ze zmienila
    zdanie...
    Takie same doswiadczenia ma moja kolezanka; panie albo sie nie
    pojawiaja bez uprzedzenia oczywiscie albo rezygnuja (w jej przypadku
    rozniez bez uprzedzenia).
    Dla mnie praca opiekunki wymaga predyspozycji przede wszystkim
    charakteru, to bezwarunkowo musi byc osoba uczciwa i wiarygodna a
    takich raczej tam nie znajdziecie.

    Tak wiec ostrzegam wszystkie mamy szukajace nian dla dzieci. Lepiej
    unikac opiekunek z portalu niania.pl
    :no:
     
  2. Ola K.

    Ola K. Majowe mamy'08

    Moniko, niby nie można generalizować, bo co tu portal ma do tego, jakim ktoś jest człowiekiem..... ale akurat ja też mam średnie doświadczenie z pewną panią z tego portalu. Pani na spotkaniu wyciągnęła plik zaświadczeń, referencji, gdzież to ona nie pracowała i nie działała charytatywnie, byłam pod wrażeniem - ale w trakcie pracy (ponieważ pracuję w domu, wiem co się dzieje) okazało się, że dziewczyna jest wyjątkową kłamczuchą, i na domiar złego zaczęłam mieć poważne wątpliwości, czy wszystko z nią jest w porządku pod względem jej psychiki. Szybko się rozstałyśmy ponieważ moje zaufanie do niej było na poziomie zerowym, a w takiej sytuacji nie można komuś powierzyć dziecka.

    Jednak gdy szukałam niani poprzez ogłoszenia w gazecie, to też miałam pełny przekrój dziwnych osobowości ("wie pani, nie, skończyłam technikum, nie, i tak se myśle, że pojade do Niemiec, ale troche bym mogła popilnować dziecka, nie?" lub też "mogłabym pójść do pracy do fabryki, ale przy dziecku lżejsza praca, to się nie narobię", itd. itp.).

    Prawda jest taka, że czy przez gazetę czy przez portal internetowy, czy przez znajomych - ciężko jest znaleźć naprawdę dobrą nianię. Ja taką mam - przypadkiem rozmawiałam z fryzjerką o tym, że szukam i ona poleciła mi znajomą znajomej czy jakoś tak ;-) Pani jest u nas od roku i mam do niej zaufanie, jest dobrą opiekunką, choć czasem działa mi mocno na nerwy, ale to normalne jak się jest w jednym domu przez cały dzień...

    A akurat na niania.pl wystarczy poczytać forum - mam wrażenie, że większość niań tam piszących to osby które nie znoszą swoich pracodawców, uważają że wszyscy rodzice to wyzyskiwacze i oszuści... to czemu Ty się dziwisz, Moniko, że skoro mają takie nastawienie, to już na całym froncie same nieodpowiednio traktują rodziców... Oczywiście zdarzają się tam też panie, które piszą z sercem o pracy i dzieciach - ale zaraz inne "aktywistki" z tamtego forum je krytykują, że na pewno piszą tak tylko po to, żeby się przypodobać potencjalnym pracodawcom, bo przecież "nie można kochać cudzego dziecka po kilku miesiącach pracy i płakać po rozstaniu z takim dzieckiem". Tylko ciekawe dlaczego przy rozstaniu z pierwszą nianią mojego synka (znalezioną przez lokalne forum miejskie w internecie) nawet JA płakałam i jesteśmy w bliskim kontakcie - widać jednak więź może się wytworzyć!

    Powodzenia w poszukiwaniach! :-)
     
  3. reklama
  4. Monika701

    Monika701 Zaciekawiona BB

    Dziekuje za twoja wypowiedz.
    Zanim napisalam swojego posta (napisalam to takze na portalu niania.pl) dobrze sie zastanowilam a co najwazniejsze przeanalizowalam wszystkie oferty jakie zebralam czyli wszytskie panie, z ktorymi rozmawialam a takze umawilam sie na spotkanie i statystyki sa przytlaczajace. Tak sie niestety zlozylo, ze ten portal zaczal (z jakiegos powodu) przyciagac niewlasciwe osoby. Mysle, ze latwiej jest znalesc uczciwa nianie poprzez ogloszenie w gazecie niz ten portal.
    Stracilam kompletnie zaufanie do zawodu opiekunki i po kilkudziesieciu rozmowach telefonicznych i kilku spotkaniach mam dosyc opiekunek w ogole. Jeszcze wczoraj mialam okropna historie z jedna pania (juz nie z portalu niania.pl), ktora nie stawila sie na spotkanie. 5 godzin wczesniej siedziala w agencji opiekunek i szukala pracy - wtedy zadzwoniono do mnie z propozycj aspotkania, ktora przyjelam. Po 5 godzinach nie przyszla na spotkanie i po moich 3 telefonach odebrala i opowiedziala mi historie o 'chorej na raka corce, ktora rozpoczela chemioterapie..' Tak sie sklada, ze ja juz slyszlalam tego typu opowiesci w takich samych sytuacjach. To sa klasyczne opowiesci Notorycznej Klamczuchy. One nie potrafia udzielic prawdziwej i prostej odpowiedzi.
    Mam po prostu dosyc i postanowilam, ze nie zostawie tego tematu tak sobie.
    Mam namiary na wszystkie panie jakby jakas matka chciala sprawdzic jakas opiekunke to ja chetnie pomoge.
     
  5. czechow

    czechow Moderator

    Witam,

    Od przeszło 6 miesięcy moją córą zajmuje się niania, którą "znalazłam" na portalu niania.pl - mogę określić ją słowami takimi jak: świetna, profesjonalna, niesamowita. Mała szaleje za nią, keidy przychodzi ja mogę momentalnie zniknąć mała jest nią oczarowana. Jest zawsze uśmiechnięta, pomaga mi w domu pomimo że nigdy o to nie prosiłam a nawet mówiłam, że zrobię to po powrocie z domu (np. prasowanie, czy znmywanie).

    Zgadzam się z Olą - nie można generalizować - ludzie są ludźmi raz trafiają się niesamowici ludzie a raz "totalne pomyłki".

    Przykro mi, że nasz negatywne doświadczenia - ja też to przechodziłam - moja mała (1 opiekunka przyszła gdy Gabi miała 7 miesięcy) miała już 5 opiekunek i 2 wspominam bardzo źle.

    Niestety jak w każdym zawodzie także i tu znajdują się osoby które nie powinny nawet myśleć o takim zawodzie....
     
  6. justyna z wrześni

    justyna z wrześni Wdrożona(y)

    Z uwagą przeczytałam dziewczyny wasze wypowiedzi, ponieważ jestem na etapie przesłuchiwania kandydatek na nianię. I muszę stwierdzić, że jestem kompletnie nimi rozwalona. W wielu przypadkach kompletnie się nie nadają, chcą tylko opiekować się dzieckiem ze względu na łatwy pieniądz. Wiele z nich właśnie w ogóle nie przyszło na umówione spotkanie, co jest dla mnie niepojęte! Ja dałam ogłoszenie w lokalnej gazecie, chociaż na portalu niania.pl, też szukałam, ale nie znalazłam żadnej interesującej mnie oferty. Ja nie wiem, jak ja mam wrócić do pracy skoro nie jestem pewna z jaką kobietą zostawiam moje dziecko. Wymyśliłam sobie, że opiekunka ma przychodzić już od teraz, a ja do pracy wracam 14 stycznia 2008 więc ją trochę poobserwuję! Jedna z kandydatek zapytałam: "nie pali pani papierosów", a ona na, to, "że jeżeli ją poczęstuje to zapali". Myślałam, że spadnę z kanapy, nie wiedziałam, czy mam się śmiać, czy płakać.
    Zapraszamy na nasz blog Smyki.pl - dla rodzic
     
  7. justyna z wrześni

    justyna z wrześni Wdrożona(y)

  8. zabolik

    zabolik mamusia majeczki

    witam:) Moja mala ma juz 2 opiekunke z portalu niania.pl. Ze wzgledu na to ze z mezem studiujemy dziennie plan pokazywal nam sie tydzien przed zajeciami. Ja jestem i bylam z poprzedniej opiekunki bardzo zadowolona. I moja mała takze. Mieszkamy w Łodzi. Opiekunki szybko znalazlam i to bardzo sympatyczne osoby. To a propo mojej obrony tego portalu. Pozdrawiam serdecznie no i tak jak kolezanki uwazam ze nie mozna wszystkich wrzucac do jednego worka.:)
     
  9. bozka69

    bozka69 Początkująca w BB

    Jestem zdecydowanie przeciwko takiej złej opinii.Ja sama niedawno w ten sposób znalazłam pracę i jestem zadowolona.Miałam bardzo dużo telefonów i problem, którą rodzinę wybrać. Musiałam odwołać kilka spotkań- to zrozumiałe.Jestem jedna a chętnych było wielu rodziców. Osobiście wybrałam dziecko mieszkające najbliżej mojego miejsca zamieszkania.Pozdrawiam i proszę nie obrzucajmy wszystkich niań bo naprawdę zdarzają się też dobre! Bozka
     
  10. reklama
  11. bozka69

    bozka69 Początkująca w BB

    Jestem zdecydowanie przeciwko takiej złej opinii.Ja sama niedawno w ten sposób znalazłam pracę i jestem zadowolona.Miałam bardzo dużo telefonów i problem, którą rodzinę wybrać. Musiałam odwołać kilka spotkań- to zrozumiałe.Jestem jedna a chętnych było wielu rodziców. Osobiście wybrałam dziecko mieszkające najbliżej mojego miejsca zamieszkania.Pozdrawiam i proszę nie obrzucajmy wszystkich niań bo naprawdę zdarzają się też dobre! Bozka
     
  12. gosiamk

    gosiamk Początkująca w BB

    Doskonale rozumiem rozgoryczenie mam, które zawiodły się na nianiach. Także korzystałam z serwisu niania.pl i spotkałam się z wieloma paniami, które zachowywały się w ten sam sposób - nie odpisywały na maile, nie odbierały telefonu i co najgorsze nie przychodziły na umówione spotkania.
    Moim zdaniem to nie wina serwisu, który rejestruje kandydatki. Nie ma sposobu, który pozwoliłby prześwietlić na wstępie wszystkie osoby, zbadać ich kulturę i stosunek do innego człowieka. Co za tym idzie same musimy przekonać się na własnej skórze jaki poziom prezentuje opiekunka. Istnieje tylko podstawowy problem - nie zawsze mamy czas na długie poszukiwania i selekcję.
    Po kolejnej nieudanej próbie znalezienia niani zdecydowałam się na prywatny żłobek. Nie była to łatwa decyzja, bo miotałam się z myślami dosyć długo. Wcześniej nie było takich miejsc w mojej okolicy - teraz otworzyli i zapisałam synka. Cieszę się, bo adaptacja przeszła bezproblemowo, mały nie choruje, jest uśmiechnięty, a ja jestem spokojna, o to że zawsze mam gdzie zostawić dziecko. Warta polecenia Akademia Bobo gromadka na Wilanowie :) Z czystym sumieniem polecam to miejsce.
    Gosia
     

Poleć forum