reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Nocne płaczek rocznego dziecka

SlonceZolte

Początkująca w BB
Dołączył(a)
17 Styczeń 2006
Postów
25
Miasto
Trójmiasto
Rozwiązania
0
Witajcie Kobietki :)
Moja mała ma rok i trzy miesiące. Zawsze niespokojnie spała w nocy - budziła się głodomór często na karmienie. Około roku zaczęła dobrze sypiać. Potem po miesiacu zaczęły się płacze nocne - budzi się 2-3 raazy w nocy i płacze - nie chce pić ani jeśc, gdy przychodze głaszczę po główce uspokaja się. Jak ją oduczyć, jaka jest przyczyna tego niespokojnego snu. Macie podobne problemy?
Pozdrawiam Was mamuśki ciepło jak Słoneczko potrafi :-)
 
reklama

MADZIA

mama majuni i groszka
Dołączył(a)
5 Grudzień 2004
Postów
2 590
Rozwiązania
0
witaj
moja córcia jak była mniejsza to tak jak twoja czesto jadła i niespokojnie spała. teraz nareszcie ,,krzyki" bo tego nawet nie moza nazwac płączem ustąpiły. jednak mam kolezanke której synek własnie tak jak twoja dzidzia (sa w podobnym wieku) płacze w nocy. pediatra powiedziała jej ze sa dzieci które nie potrafia,,wyłaczyc" układu nerwowego w nocy i przezywaja wszysto co stało sie w ciągu dnia....kazała podawac melise do picia na noc a takze ograniczac bodzce zewnetrzne wieczorem....tzn. zero gosci , obcych osób mocno stymulujących zabawek.....
no i musze tobi epowiedziec ze powoli mu przechodzi.
a wiec głowa do góry........
pozdrawiamy
 

gaga

uzależniona
Dołączył(a)
9 Maj 2005
Postów
9 623
Rozwiązania
0
Majka ma dokłądnie to samo, do około 11 miesiąca jadła często w nocy od niedawna je po 20 i koło 5 rano, ale budzi sie z płaczem, trzeba ja przytulić i zasypia, mi tez sie wydaje że jej sie coś śni i to dlatego
 

Agatka_BB

IX Lachon BB
Dołączył(a)
30 Październik 2005
Postów
1 182
Miasto
Bielsko-Biała
Rozwiązania
0
Witam Was.

Ja tekze mam podobny problem, Igor ma 11 miesiecy i od jakies ostatnich 4 m-cy robi takie cyrki w nocy ze nie da sie tego wytrzymac...moze ktoras z Was ma jakis sprawdzony sposob na przetrwanie tego bo...my juz nie mammy pomyslow ani sily:no:

Pozdrawiam i bardzo prosze o pomoc
 

Novaczka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2007
Postów
632
Rozwiązania
0
Witajcie Mamusia.
Moja Martynia też czasem się budzi. Powody są różne: czasem nadmiar emocji, czasem ząbkowanie, czasem jest jej za ciepło, czasem zatkany nosek (aktualnie ma katar). Przez pewien czas bałam się tych nocnych pobudek, bo nie umiałam jej uspokoić. Zawsze zasypiała sama, kładłam tylko do łóżeczka, całowałam i usypiała. W nocy to nie działało, a ja nie miałam pojęcia jak ja usypiać. Nosiłam- płakała, kładłam do łóżeczka i głaskałam po główce, nuciłam, mówiłam spokojnie- płakała. Aż którejś nocy usiadłam w fotelu bujanym, położyłam ją na sobie pleckami na moich piersiach, w jej ulubionej pozycji, uspokoiła się i zasnęła. Od tamtej pory sie nie boję, bo ta metoda działa.
I jeszcze coś na pocieszenie- budziła sie tylko przez jakiś czas- około miesiaca. Potem zaczęła przesypiać znow całą noc. Moze dla Waszych dzieci to też okres przejsciowy? Moze tęsknia za Wami śpiąc same w łóżeczkach? -dzień spędzają z Wami, a noc bez... (absolutnie nie namawiam Was na spanie z dziećmi, mówię tylko o ewentualnej przyczynie- przyzwyczają się!)
 

iwonka2006

Szczesliwa mamusia!
Dołączył(a)
22 Marzec 2006
Postów
13 692
Rozwiązania
0
Lęki nocne.
Są czymś innym niż złe sny. Pojawiają się zwykle ok. 18. miesiąca życia, częściej u chłopców. Występują 1-4 godziny po zaśnięciu. Dziecko krzyczy, płacze, mamrocze. Siedzi na łóżku, wstaje, rzuca się, a nawet chce biegać. Nie poznaje rodziców, nie reaguje na pytania, nie daje się uspokoić i broni się przed przytulaniem. Wygląda na niecałkiem przytomne. Po krótkim czasie ponownie i łatwo zasypia, a rano o niczym nie pamięta. Takie stany nie oznaczają żadnych zaburzeń. Są raczej dziedzicznym problemem, z którego dziecko wyrasta. Mogą też mieć związek ze stresem i nadmiernym zmęczeniem. Malucha nie trzeba budzić, wystarczy go jedynie obserwować i nie narzucać mu siłą bliskości. Nie należy go też o nic wypytywać następnego dnia. Zadbajcie o jego spokój i uregulowany rytm dnia, a także o wystarczającą ilość snu. Z czasem kłopot powinien sam zniknąć.
__________________
Tak wlasnie doslownie bylo pare miesiecvy temu u mojej corki.Na szczescie juz jej to przeszlo:)
 

Donatella

mama Kacperka
Dołączył(a)
27 Styczeń 2007
Postów
277
Miasto
Brzeg
Rozwiązania
0
Mój Kacperek też budzi się w nocy z płaczem.U nas zdaje egzamin przytulanie i bujanie w fotelu.Nieraz wystarczy kilka minyt takiego przytulania a niekiedy musi to potrwac dłużej.Niekiedy wystarcza jak głaszczę go przez sen po rączce lub główce.
Myślę,że mały nie ma czasu w ciągu dnia poprzytulać sie i dlatego nadrabia to w nocy.
 

agnieszka81

Fan(ka)
Dołączył(a)
10 Luty 2007
Postów
1 777
Rozwiązania
0
Dzisiaj w nocy Kuba obudził się z potwornym płaczem, miał taką straszna histerię ze nie byłam w stanie go uspokoić :no: dosłownie zdzierał sobie gardło, i żadne zewnętrzne impulsy do niego nie docierały.Byłam przerażona i nie wiedziałam co robić.Tak już się raz zdażyło zeszłej zimy i dopiero teraz powtórka-nie wiem czy to się podciąga pod lęki nocne:no::no::no: Wył dosłownie godzinę, bez przerwy zanosząc i dygocząc przy tym :-:)-:)-:)-( może ktoś się spotkał już z czymś takim???dodam że rano wstał jak skowronek, i teraz odsypia:-):-):-)
 

aniab190

mama czerwcowa '06
Dołączył(a)
20 Grudzień 2006
Postów
7 732
Miasto
Gryfino
Rozwiązania
0
Mojemu synkowi też się zdażyło coś takiego ale chyba dwa czy trzy razy i potem był spokój a ostatnio 5-6 rano popłakuje przez sen i to chyba lęki ale kiedyś miał już też taki okres a po miesiącu mijało:baffled:Najgorsze że nie mogę go wtedy wybudzic i muszęczekac aż on się wypłacze:tak:Nie wiem chyba się poradzę lekarza bo czasami to ciężko jest słuchac takiego płaczu i nie móc pomóc:tak:
 
reklama

maxin78

MAJOWA MAMA 06`
Dołączył(a)
19 Lipiec 2005
Postów
7 416
Miasto
Londyn,UK
Rozwiązania
0
Dolanczam do waszego klubu bidzacych sie dzieci,moja tez czasmi budzi sie i tak ja napisala Novaczka przyczyn moze byc wiele.U nas jest z kratke ,raz przespi noc,moze pojeczy cos przez sen,ale zasnie,a czasmi sie przebudzi i nie ma szans aby ja w lozeczku uspokoic,ja sprubuje melise,moze podziala,choc niewiem czy wogole bedzie chciala ja pic:happy2:

oby byl to tylko przejsciwoy okres,moze w koncu docezkamy sie spokojnych nocy;-)

pozdrawiam
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry