reklama

nosidełko kontra chusta

Temat na forum 'Tu zapytaj' rozpoczęty przez aniasorsha, 21 Luty 2006.

  1. aniasorsha

    aniasorsha Mama czerwcowa'06 Fan(ka)

    Chciałabym się poradzić Mamuś Maluchów - zastanawiam się, co jest lepsze - chusta, czy klasyczne nosidełko? Jestem w takiej sytuacji, że zupełnie nie będę miała z kim zostawić mojej córci i wszędzie będę ją musiała ze sobą brać, od spaceru z psem po krótki wyskok po sól do sklepu. Wydaje mi się, że chusta lub nosidełko będzie czasem lepsze od wózka. No właśnie - tylko chusta, czy nosidełko? Sprzedawcy chust zachwalają je jako lepsze od nosidełek, ale ja nie mogę oprzeć sie wrażeniu, że Dzidzia po prostu z niej wypadnie. Albo, że będzie jej niewygodnie...

    Czy możecie podzielic się swoimi doświadczeniami?

    Pozdrowienia dla Mam i ich Pociech!!
     
  2. Mija

    Mija Fanka BB :)

    ja polecam chuste,małego bąbla nie wolno nawet wsadzać w nosidełko bo pozycja pionowa na początku jest nie zbyt obra dla delikatnego kręgosłupa.
    W chuście maleństwo lezy w pozycji fasolki jest otulone jak u mamy w brzuszku,Noe zawsze w ciącu sekundy zasypia a ja mając go przy sobie moge zrobić milion rzeczy w domku
     
  3. reklama
  4. oliwka29

    oliwka29 marzec 05 i sierpień 07

    Te dwie rzeczy nie sa polecane przez ortopedów tym bardziej nosidełko które obciaża kregosłup .
     
  5. loli

    loli Fanka BB :)

    Raczej husta,miałam nosidełko ale nie sprawdziło sie przy maluszku-na poczatku był za mały a potem za ciezki.
     
  6. margot

    margot Mamma Mia!

    Ja mam i jedno i drugie, powiem tak:
    na początek chyba lepsza chusta, ze względów ortopedycznych właśnie, i z tego co wiem można kupić chusty polecane przez Instytut Matki i Dziecka, nie są w żaden sposób szkodliwe dla kręgosłupa maleństwa (więcej: są nawet zalecane do noszenia wcześniaczków, które powinny być jak najczęściej blisko ciała), bo dziecko układa się naturalnie po łuku, ja miałam taką, i Bruno lubił w niej spać, ale szczerze mówiąc ja za nią nie przepadałam - jestem osobą mało zdolną manualnie, i jakoś ciężko mi się "obsługiwało" tę chustę, to już mąż radził sobie lepiej. A poza tym nadawała się do noszenia na bardzo krótko, szybko robiło mi się ciężko i niewygodnie. Ale znam osoby, które bardzo sobie chwalą chusty, więc to pewnie kwestia osobistych predyspozycji.
    Jak synek miał 4,5 miesiąca kupiliśmy nosidełko BabyBjorn na wyjazd w góry i jestem nim absolutnie zachwycona. Jest super wygodne, bardzo łatwo się wkłada i zdejmuje, ma specjalne umocnienia na kręgosłup, dzięki czemu plecy szybko się nie męczą... można z nim chodzić i chodzić. Maluch może być przedem lub tyłem do rodzica, pierwsza pozycja lepsza do spania i dla młodszych dzieci, druga idealna do podziwiania świata dla starszego malucha. Regulowany podgłówek nadaje się nawet dla dzieci, które jeszcze nie trzymają główki, choć oczywiście one nie powinny długo przebywać w nosidełku. Dla mnie to nosidełko jest nieporównywalnie bardziej funkcjonalne i wygodne od chusty, więc odkąd je mamy chusta poszła w odstawkę.
    To nosidełko jest regulowane do wzrostu i wagi dziecka i przeznaczone do 10 kilo chyba i wzrostu 85, więc tymczasem wciąż jeszcze się sprawdza (synek waży 8,5, mierzy 74,5), nie jest za ciężko nosić, zwłaszcza mężowi. ;)
    Widziałam też w sklepie nosidełka przeznaczone dla noworodków (nie pamiętam firmy), nosi się je z boku, a dziecko leży, więc są również bezpieczne dla kręgosłupa, ale niestety dzieci szybko z nich wyrastają.
     
  7. aniasorsha

    aniasorsha Mama czerwcowa'06 Fan(ka)

    Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi!! Co nieco mi się rozjaśniło... Gdyby ktoś chciał cos jeszcze dorzucić, chętnie poczytam...
     
  8. wilcze_uroczysko

    wilcze_uroczysko Aktywna w BB

    Witajcie:)
    jestem mama malutkiej 3 miesiecznej dziewczynki. Jula uwielbia byc noszona, wic zastanawiam sie nad kupnem chusty do noszenia (bebe lulu). Czy ktos z Was ma taka chuste, moze podzielic sie ze mna swoimi refleksajami (warto/dac sobie spokoj?). A moze lepiej kupic nosidełko??


    Monika
     
  9. loli

    loli Fanka BB :)

    Nie miałam chusty tylko nosidełko.Ale z tego co słyszałam to dopóki dziecko nie siedzi samo nie powinno się używać nosidełka ,wtedy lepsza jest chusta.Więc może skorzystaj jeszcze z chusty
    Nosiłam Miłoszka w nosidle dopiero od 4-5 miesiąca.
    Wiem natomiast że chusty są bardzo drogie.
     
  10. reklama
  11. margot

    margot Mamma Mia!

    Ja miałam chustę i nie byłam zachwycona... ale to była inna firma.
    Nosidełka rzeczywiście są przeznaczone dla trochę starszych dzieci, gdzieś od 4-5 miesiąca, chociaż są i takie, w których dziecko może leżeć, nie wiem, czy wygodne. Tylko one dla odmiany koło 5 wychodzą już z użycia.
    Jak jechaliśmy w góry z 5 miesięcznym Brunkiem to kupiliśmy nosidełko BabyBjorn i jest po prostu REWELACYJNE. Bardzo polecam.
     
  12. AsiaM

    AsiaM mama czterech córek

    Ja noszę Alę w nosidełku Babybjörn od kiedy skończyła miesiąc, jestem zadowolona, bo ona lubi bardzo być noszona, a zanim kupiłam to nosidełko to mi ręce odpadały
     

Poleć forum