reklama

Nudności

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez gosi, 12 Lipiec 2007.

  1. gosi

    gosi Początkująca w BB

    Cześć dziewczyny. Błagam pomóżcie mi. Jestem w 7 tygodniu ciąży, jest to ciąża zagrożona. Lekarz kazał leżeć w łóżku przez miesiąc z powodu krwawienia. To jeszcze bym przeżyła, gdyby nie straszne nudności i to nie tylko poranne. Nie mam apetytu przez cały dzień, źle się czuję i nie mam na nic ochoty. Czy któraś w Was miała podobne problemy? Proszę o radę jak się pozbyć albo chociaż zminimalizować nudności.
     
  2. scruffy

    scruffy Mamula Zbulula

    ja aż takiej tragedii nie miałam, ale początek ciśzy przypadł mi na mega upały więc nie miałam ochoty na jedzenie, w ogóle na nic poza leżeniem i staniem pod prysznicem. po zakupy chodziłam naczczo, bo po zjedzeniu śniadania...ale im dalej tym było lepiej. trzymam kciuki by Ci przeszło!
     
  3. reklama
  4. Wiki_28

    Wiki_28 styczeń '02 lipiec '05

    Pierwsza ciąża była w miarę ok
    ale przy drugiej miałam całodniowe mdłości
    poprostu trzeba przeczekać, mi nic nie pomagało
     
  5. madzik30

    madzik30 Początkująca w BB

    ja w ciąży z drugim dzieckiem też mialam straszne nudności i wymioty. Pomogło mi wtedy jedzenie migdałów i samej skórki chleba. Pij też wodę. I trzymaj się po 3 miesiącu te cholerstwa przechodzą. Mi przeszły i wtedy odsyskałam radość życia - doslownie. Pa
     
  6. szerlock

    szerlock mama majowa Kacperkowa

    na nudności nie ma sposobów super skutecznych. pomaga po obudzeniu leżenie w łózku i zanim udasz sie myć zęby to powoli zjedz np. kanapkę waza z jakimś serkiem - czymś lekkim i popij sokiem lub wodą (nie herbata!!!). ja nie potrafiłam określic co bym zjadła, bo niedobrze mi sie robilo jak myślałam o jedzeniu, całe 3 pierwsze miesiace codziennie stało mi w przełyku - takie uczucie dziwne. niestety ten okres trzeba przezyc, bo tu nie ma skutecznych sposobow. w każdym razie życzę poprawy a co najwazniejsze pozytywnych myśli i spokoju. a wszystko z dzidzia będzie dobrze. :tak:
     
  7. rozalka

    rozalka Lutówkowo-sierpniowa mama

    Też miałam straszne nudności,po czym okazało się,że zmniejszyły się,jak zmieniłam witaminy na inne.:-);-):tak:Poprostu mój organozm nie tolerował jakiegoś składnika tych witamin.Pomagało mi również jedzenie migdałów i bananów.A jak juz czułam się okropnie,bo cały dzień zwracałam,to jadłam makaron z zupki chińskiej:tak:(znajoma położna powiedziała mi,że żadko go się zwraca),no i zalewałam gorącą wodą ten makaron i sporadycznie wcinałam i ani razu go nie zwróciłam.Trzeba szukac swoich sposobów,każdemu pewnie pomoże co innego.Jednemu migdały,a innemu gotowana marchew....
     
  8. aneta23

    aneta23 Kwiecień'07, Listopad'08

    Ja mialam mdlosci i wymioty do 4,5 miesiaca ciąży. Nie pomagalo mi kompletnie nic....jak nie wstawalam tylko lezalam sobie spokojnie po przebudzeniu, konczylo sie biegiem do lazienki, jak wstawalam - to samo. Wymioty przed sniadaniem, po sniadaniu, ledwo do pracy dojezdzalam, w pracy 2 sniadani....znowu wymioty i tak w kolko.....:baffled:
     
  9. secasia

    secasia Fanka BB :)

    ja tez tak mialam clodobowe wymioty przez cale czetry miesiace az musialam pojc na zwolnienie z pracy :tak:
    oczywiscie przed wszystkim lekkie jedzenie, ja jak wstawalam rano to zaczynalam dzien o kilku lykow wody potem sniadanko no i herbatka z IMBIREM to smakuje jak z cytryna :-D i bardzo pomaga oczywiscie w ciagu dnia male przekaski
     
  10. reklama
  11. Gwiazdeczka1978

    Gwiazdeczka1978 Zaciekawiona BB

    Witam wszystkich. Pisze swoj pierwszy post, wiec jesli nastapia jakies pomyłki, to z góry przepraszam. Ja tez mam mdłosci, od rana do wieczora, własnie siedze w pracy i ledwo wytrzymuje. Nic nie pomaga. Ktos polecił mi rennie, ale i to zawodzi. Sprobuje waszych porad. Dzieki.
     
  12. aneta23

    aneta23 Kwiecień'07, Listopad'08

    :dry::laugh2:A podczas porodu tez wymiotowalam ....... i przed podaniem znieczulewnia i po.....do tego silne dreszcze.....:confused2:
     

Poleć forum