reklama

Objawy zblizajacego sie porodu?

Temat na forum 'Potrzebuję porady' rozpoczęty przez Lilwriggle, 14 Kwiecień 2015.

  1. Lilwriggle

    Lilwriggle Zaciekawiona BB

    Czesc dziewczyny,

    Czy mozecie sie podzielic swoimi doswiadczeniami z porodu, a konkretnie - skad wiedzialyscie, ze to "juz", ze sie naprawde zaczelo? Zostalo mi pare tygodni i zaczynam sie martwic, czy bede potrafila rozpoznac moment, kiedy trzeba sie zbierac do szpitala. Nie chce jechac z najmniejszym bolem, ale tez wole nie urodzic w samochodzie...
     
  2. Megami

    Megami Bóg jest szaleńcem ;)

    Zapewniam Cię, że nie przegapisz. Albo odejdą Ci wody, albo pojawią się regularne skurcze, których nic (żadna kąpiel, no spa, zmiana pozycji itd) nie będzie w stanie wyciszyć.
    W pierwszej ciąży zwykle nie ma sensu się spieszyć, pierwsza faza porodu zazwyczaj trwa długo, ale reguły nie ma.
    Kiedy jechać do szpitala... Zależy jak masz do niego daleko i jak szybko postępuje akcja porodowa ;) Za pierwszym razem jechałam ze skurczami co 3 min, długimi - ok. 45s, a w szpitalu było zaledwie 3cm :rofl2:
     
  3. reklama
  4. Lilwriggle

    Lilwriggle Zaciekawiona BB

    Dzieki Megami. Pewnie masz racje, bede wiedziala jak sie zacznie. Mam nadzieje! ;)
     
  5. Megami

    Megami Bóg jest szaleńcem ;)

    Widzę, że mieszkasz w uk. Tam chyba można dzwonić i telefonicznie konsultować :-D Będzie dobrze.
     
  6. doluka

    doluka Aktywna w BB

    Jeśli mieszkasz w uk to zapewne wiesz, że zanim przyjedziesz do szpitala, to powinnaś zadzwonić. Przy tej rozmowie pielegniarka wypyta cię o częstotliwość skurczów, kiedy sie zaczelo, jak to odczuwasz itp.
    Możesz sobie zainstalować apkę w tel do obliczania częstotliwości skurczów.
     
  7. Lilwriggle

    Lilwriggle Zaciekawiona BB

    No wlasnie jeszcze nic nie wiem jak to sie tutaj w UK odbywa. Zajecia przedporodowe zaczynam za 2,5 tygodnia, wiec pewnie beda tlumczyc, tylko ze jestem zbyt niecierpliwa na wypadek jakby sie zaczelo cos dziac wczesnie.
    A jaki app polecacie?
     
  8. Poldka

    Poldka Fanka BB :)

    Mi jak się zaczęły w miarę regularne skurcze, zapisywałam sobie dokładną godzinę i obserwowałam. Do tej pory mam tę notatkę, fajna pamiątka ;) Zaczęłam pisać o 14:15, początkowo co 10-12 min, przestałam pisać przed 20, jak były poniżej 5 min. Leżałam wtedy w szpitalu na patologii i mówili mi, że urodzę mooooże nad ranem. Nawet na porodówkę nie chcieli mnie wysłać, bo za małe rozwarcie było, ale ich wyprosiłam i trafiłam tam o 21, a urodziłam półtorej godziny później :)
     
  9. doluka

    doluka Aktywna w BB

    Ja rodziłam w uk w grudniu. Do szkoły rodzenia nie chodziłam, ale zawsze moglam o wszystko zapytać moją położną.
    Do obliczania skurczów używałam Labor contraction timer.
     
  10. reklama

Poleć forum