reklama

Od kiedy parówki?

Temat na forum 'Jedzeniowe ABC' rozpoczęty przez anna.kotecka, 6 Kwiecień 2011.

  1. anna.kotecka

    anna.kotecka Zaciekawiona BB

    Cześć,

    zastanawiam się od jakiego wieku można dawać dzieciom parówki?
    Moja koleżanka karmi nimi swojego synka, który ma 12 miesięcy.
    Jak z wami?
     
  2. rastafarianka

    rastafarianka 25 latek ;)

    wydaje mi sie ze jak najbardziej juz mozna... wazne zeby były to małe kawałeczki... zeby nie dac dziecku calej parowki tylko pokroic w malutkie kawaleczki... ja opiekuje sie dzieckiem ktore ma rok i 3 miesiace i juz od dawna wcina parowki i bardzo jej smakuja
     
  3. reklama
  4. Perfecta

    Perfecta Fanka BB :)

    ehhh parówki... Przepraszam że zapytam
    Po co? Przecież tam nie wiadomo co jest w środku.. Nawet te dla dzieci z pięknymi kolorowymi obrazkami na opakowaniu maja w środku MOM , czyli wszystko oprócz pełnowartościowego mięsa ( skórki , kości , scięgna , pióra) do tego mnóstwo wody , mnóstwo zagęstnika i całe mnóstwo E ulepszaczy i brawników itp chemi potrzebnej by te parówki były smaczne. Ja nie będę dawała na pewno parówek... Przepraszam że może za ostro ale takie jest moje zdanie :) Pozdrawiam serdecznie
     
  5. Kamiśka :)

    Kamiśka :) Moderator


    Dlatego właśnie nie kupujesz tych dla dzieci :-p jeśli jest na opakowaniu kubuś puchatek to nie znaczy że są idealne dla małego brzuszka.


    Ja kupuję Julce "jedynki" parówki z indyka nie zawierają MOM-u ogólnie chyba mają najlepszy skład z obecnie dostęnych na rynku.

    A co do ulepszaczy w tej chwili wszystkie produkty mają w składzie jakiś "E", więc tak czy siak nie uchronisz dziecka przed nimi.
     
  6. zyrraffka

    zyrraffka Szczęśliwa mama

    ja swojemu dziecku nie dam parówek, same śmieci w nich są. sama tez ich nie jem
     
  7. fanta20062

    fanta20062 Mamusia Kubusia 2009

    Każda mama wychowuje dziecko według swojego uznania i daje mu do jedzenia to co uważa! Nie jestem zwolenniczką parówek, bo ich nie lubię ale moi panowie się nimi zajadają. Mojemu smykowi pierwszą parówkę dałam jak skończył roczek.
     
  8. anna.kotecka

    anna.kotecka Zaciekawiona BB

    No właśnie... :) A ile my rzeczy robimy/jemy tych niekoniecznie najwłasciwszych? :)

    Ja tez uważam,że należy pozwolić na jedzenie, ale zadbać o to zeby produkt był mozliwie najlepszy i najzdrowszy. Moja koleżanka daje swojemu dziecku Balbinki. Maja wszystkie niezbędne atesty. Przyznam Ci się, że sama je jem :) Atesty są po coś, prawda? Świństwa dzieciom by nie dali :)
     
  9. fanta20062

    fanta20062 Mamusia Kubusia 2009

    Cieszę się Aniu, że w końcu znalazłaś jakieś dobre parówki :-). Pozdrawiam serdecznie
     
  10. reklama
  11. kinia2054

    kinia2054 Zaciekawiona BB

    ja tagze staram sie nie kupowac tego swinstwa dziecku.
    parowki to jest najgorsze jedzenie sa tam same odpadki
     
  12. beata26

    beata26 szczęśliwa mamusia :)

    Julka dostaje parówkę raz na 2 tyg może, ale są to parówki z szynki, z sokołowa 93% mięsa, PARÓWKI Z SZYNKI SOKOŁÓW 220G | K&M Delikatesy są pyszne, a jedna raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Gorsze są danonki a mamy je podają notorycznie.
     

Poleć forum