• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odchudzamy sie... Diety, cwiczenia itp.

to chyba chodzi o to , ze jak mam karmi piersia i dziecko ma wrazliwy brzuszek to mama baaaaaaaardzo diete ograniczyc musi i chudnie.....

ja to nawet nie bede sie wypowiadac na temat swojej wagi bo zenada.....:zawstydzona/y:
 
reklama
to chyba chodzi o to , ze jak mam karmi piersia i dziecko ma wrazliwy brzuszek to mama baaaaaaaardzo diete ograniczyc musi i chudnie.....

ja to nawet nie bede sie wypowiadac na temat swojej wagi bo zenada.....:zawstydzona/y:
Dlaczego? No co ty - dawaj. O co chodzi?
Pisałam wczesniej bo w koncu nei wiem - ty jestes na tym dukanie czy nie?
Popatrz na mnie - mi jeszcze 10kg brakuje!! :zawstydzona/y:
A zrzucanie zwoliniło ze ho ho... 1kg na tydzien...
 
mi dobrze szlo ale potem jakos wena mnie opuscila i tak juz zostalo...dunkana zaczelam, zale jakos sie wykruszylyscie i samej mi sie nie chcialo....zero motywacji jakos sama nie wiem czemu.... 1kg na tydz mary to ladnie, no i zdrowo przedewszystkim;-):tak:
 
mi dobrze szlo ale potem jakos wena mnie opuscila i tak juz zostalo...dunkana zaczelam, zale jakos sie wykruszylyscie i samej mi sie nie chcialo....zero motywacji jakos sama nie wiem czemu.... 1kg na tydz mary to ladnie, no i zdrowo przedewszystkim;-):tak:
No to zacznij dukana raz jeszcze jesli to tylko o motywacje chodzilo...
Ja na sierpien naprawde musze zbic te kilogramy wiec sie nie wykrusze ;-)
 
No ja do końca nie wiem jak to z tym karmieniem piersią jest i wagą mamy....
Mam znajomą która rodziła w lutym - karmi głównie piersia (butla czasem tata dokarmia) i waga wcale jej nie spada - wrecz przeciwnie.
Ja przez Mariki kolki - nawet po 5 godzin płaczu:( jadłam tylko gotowanego kurczaka, pietruszkę, marchewkę, chleb z masłem, jabłko świeże tylko po kawałku, dla odmiany duszone, albo pieczone, ryż... Nie było bata żeby nie schudnąć!! Potem jak zaczynałam normalnie jeść to nawet ze 2 kg poszło spowrotem w dupkę, ale teraz zrzucam dalej
 
mary no ja mialam zgubic do slubu....slub za miesiac a ja dalej pulpet...hahahaha moze jak bede w pl to znowu zaczne bo tu d mnie zawsze czyms kusi a tam mama moze mi potowarzyszy:-D
 
Dziewczyny widze ze ruszylyscie znowu wiec wracam na tor! Jak narazie 62 kg niestety.... ale i tak bylo 63 bo pozwalalam sobie na rozneeee pysznosci... ale mam troszke ponad miesiac do wyjadu do PL i mam nadzieje spac do 58.... co by mi sie udalo bo napalilam sie na zakup jeansow i roznych innych ciuchow w mniejszym rozmiarze :-D od pon. proteinki....
 
Dziewczyny widze ze ruszylyscie znowu wiec wracam na tor! Jak narazie 62 kg niestety.... ale i tak bylo 63 bo pozwalalam sobie na rozneeee pysznosci... ale mam troszke ponad miesiac do wyjadu do PL i mam nadzieje spac do 58.... co by mi sie udalo bo napalilam sie na zakup jeansow i roznych innych ciuchow w mniejszym rozmiarze :-D od pon. proteinki....
A ja wlasnie koncze tydzien protein - co ciekawe spadłam tylko 1kg do 92.4 :confused2:
Ale nie mam zamiaru sie złamać - bede twarda i dam rade... ;-):tak:
 
reklama
A ja wlasnie koncze tydzien protein - co ciekawe spadłam tylko 1kg do 92.4 :confused2:
Ale nie mam zamiaru sie złamać - bede twarda i dam rade... ;-):tak:

Bo podobno taki detox proteinowy gdzie sie gubi 4/5 kg to tylko raz w zyciu :-( ale dobry i 1kg! Az do celu. Damy rade Mary! ja jak zejde do 58 to pewnie wyznacze kolejny cel 55 i to napewno bedzie juz ostatni ale napewno Ci potowarzysze bo ja to lubie grzeszyc strasznie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry