reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy

    Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz

reklama

Oddam potrzebującej mamie

Magnat

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Październik 2021
Postów
249
Gdzie to napisałam, że coś się komuś należy więcej? Nie napisałam, więc nie kłam!
Po prostu uchodźcy są bardziej potrzebujący, co oznacza, że jest to potrzeba pilniejsza. I nie napisałam nigdzie, żeby nie pomagać porzuconym dzieciom.

Ale jeśli masz tak wielką potrzebę, żeby mnie szykanować zdaniami wyrwanymi z kontekstu i przy okazji przechwalać się, ile to pomagasz to śmiało.
Kobieta pomaga a Ty zarzucasz, że się przechwala zamiast cieszyć się, że są takie osoby. Przedstawiła swoją pomoc i może nie zrozumiesz tego ale z pewnością nie chodziło o poklaski lecz przedstawienie problemu w Polsce. Żyjesz trudną sytuacją na Ukrainie jak większość z nas ale to nie umniejsza bardzo trudnych warunków żyjących tu Polaków. I nie musisz uświadamiać o barbarzyństwie jakie widzi cały świat. A piszesz takie rzeczy, że patrzę i gębę rozdziawiam, zatrzymaj się bo w swoich wypowiedziach się zapędziłeś
 
reklama

Edyta835

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Październik 2017
Postów
1 367
Witam.
Oddam ciuszki dla noworodka/niemowlaka (synek ma 3 mce) kobiecie w ciężkiej sytuacji która spodziewa się dziecka ? Większość jest nowa, cześć dostałam „w spadku” od rodziny. Nie znam dokładnej ilość jeszcze, bo dopiero się zabieram za porządki w spokoju synka (brak miejsca w szafach już), ale chciałabym wiedzieć czy jest tu ktoś, kto by się ucieszył z takiej wyprawki w ogóle?
Pozdrawiam
Przypomniało mi się, że w Otwocku jest oddział, gdzie przebywają porzucone dzieci od narodzin do roku. Można zadzwonić i zapytać czy nie potrzebują.

 

Papillonek1980

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Sierpień 2018
Postów
4 697
Przeczytałam wątek o pomocy państwa polskim rodzinom w trudnej sytuacji i aż się wzruszyłam. Zwłaszcza oglądając Polsat i program nasz nowy dom. Samotna mama i niepełnosprawne dorosłe dziecko mieszkające w garażu. Albo inna rodzina, tata zmarł, mama niepełnosprawna, mieszkają w oborze, gdzie jest tylko prąd, bez wody i kanalizacji, ogrzewanie "kozą". Mają "cudowne" warunki. Takie ludzkie i godne.
Wszystko ładnie pięknie wygląda na papierze.
Lata temu straciłam pracę. Poprosiłam w opiece o dofinansowanie obiadów dla dzieciom w szkole. To nie są jakieś ogromne pieniądze, ale naprawdę nie miałam. Pani z opieki najpierw obdzwoniła moją mamę i teściową, a potem radośnie przeszła się po sąsiadach wypytując o nas. Już nigdy więcej nie poprosiłam o pomoc, wystarczyło mi tamto upokorzenie przed ludźmi. 🙄 Nie, dziękuję.
 
Ostatnia edycja:

Celia89

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Sierpień 2019
Postów
18 456
Miasto
Wieś pod Lasem
Przeczytałam wątek o pomocy państwa polskim rodzinom w trudnej sytuacji i aż się wzruszyłam. Zwłaszcza oglądając Polsat i program nasz nowy dom. Samotna mama i niepełnosprawne dorosłe dziecko mieszkające w garażu. Albo inna rodzina, tata zmarł, mama niepełnosprawna, mieszkają w oborze, gdzie jest tylko prąd, bez wody i kanalizacji, ogrzewanie "kozą". Mają "cudowne" warunki. Takie ludzkie i godne.
Wszystko ładnie pięknie wygląda na papierze.
Lata temu straciłam pracę. Poprosiłam w opiece o dofinansowanie obiadów dla dzieciom w szkole. To nie są jakieś ogromne pieniądze, ale naprawdę nie miałam. Pani z opieki onajpierw obdzwoniła moją mamę i teściową, a potem radośnie przeszła się po sąsiadach wypytując o nas. Już nigdy więcej nie poprosiłam o pomoc, wystarczyło mi tamto upokorzenie przed ludźmi. 🙄 Nie, dziękuję.
To się nie zmieniło od lat bo jak miałam podobno z 5 lat to też rodzicom po zmianie ustroju w oczy zajżała bieda. Matka chodziła w starych obdartych sandalach i pomyślała że skoro pato sąsiadka dostaję to tym bardziej jej się należy. Jak się dowiedziała jakie są procedury i że to wcale nie tak dyskretny proceder to dała sobie spokój. Dziś mamy piękny dom, piękne auta i dużo kasy. Matka bawi się w filatropia. Wspiera ludzi z DPS, pracowała w ośrodku gdzie musiała myć tylki osoba starszym, głównie zbiera kasę na osoby z nowotworami. To często dzieci lub kobiety w naszym wieku i wielu z nich nie udało się wygrać wojny w swoim ciele o własne życie. Obecnie prowadzi zajęcia dla Ukraińców. Można pomagać każdemu po trosze nie zapominając o innych. Mam wrażenie że od czasu wojny osoby są wartosciowane i o polkach się zapomniało. Pomagać trzeba każdemu po równo.
 
Do góry