reklama

odebranie wladzy rodzicielskiej

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez pati0802, 9 Luty 2012.

  1. pati0802

    pati0802 Początkująca w BB

    witam mam dosyć trudna sytuacje i proszę o pomoc. wiec zacznę od tego ze mam rocznego syna z ojcem dziecka nie jesteśmy od kiedy mały skończył 2 miesiące. obecnie jestem w związku z innym mężczyzną. złożyłam pozew o alimenty i jest ok. ojciec płaci nie nagannie. ale problem jest taki ze ćpa mam na to dowód nagranie z rozmowy tel. gdzie się przyznaje do tego widuje syna 2 razy do roku mieszka z a granica. prawdę mówiąc to syn właściwie nie zna swojego ojca nawet go nie pamięta. w czasie odwiedzin strasznie wulgarnie się odzywa do mnie w obecności dziecka w nagraniu tez to jest ciągle przeklina co drugie słowo. ani razu nie wiza go sam na ręce ani razu go nie przebrał bo się brzydził. a ja boje się o swojego syna on będzie miał negatywny wpływ na moje go synka. a poza tym mieszka na śląsku a ja na mazurach i nie wyobrażam sobie aby taki człowiek zabierał go na wakacje. czy mam jakieś szanse na odebranie mu praw. i kto ponosi koszty tej sprawy. proszę o pomoc.
     
  2. joanna_makaronik

    joanna_makaronik Zaciekawiona BB

    masz szanse - choćby na podstawie tego ze ćpa. Tylko musisz mieć dowody.
    wulgaryzmy raczej nie będa przesłanką do odebrania praw.
    Co do kosztów? Ja płaciłam 100 zł opłaty wstępnej- al emoze być tak ,że kazdy sąd ma inne opłaty. Jesli sąd wyśle was na badania do RODK mogą dojsc opłaty za opinie biegłych.
     
  3. reklama
  4. pati0802

    pati0802 Początkująca w BB

    dziękuje za odpowiedz tutaj wszystko się liczy nawet wulgaryzmy bo to chyba demoralizacja dziecka a od przy rozmowach przeklina ciągłe dosłownie co drugie słowo kur... a czy znaczenie będzie miało to ze jestem obecnie w związku i ktoś inny wychowuje mego syna czy sad nie będzie sceptycznie na to patrzał?? a dowody mam nagrania z rozmów tel. jak powiedziałam mu ze ma zapalic sobie to odpowiedział ze zaraz to zrobi. pali bo jak byłam w ciazy to i przy mnie to robil chore. czasami czlowiek popelnia wiele bledow. ale mam codownego syna tego nie zaluje!! a ile moze kosztowac opinia bieglych??
     
  5. joanna_makaronik

    joanna_makaronik Zaciekawiona BB

    wiesz trudno mi jest oceniać prace sędziego. Jego praca oraz jego decyzje nie podlegają ocenie. Nawet jeśli według nas zwykłych obywateli decyzja jest najdurniejsza to niestety sąd ma zawsze racje.

    wulgaryzmy mogą podchodzić pod demoralizacje.

    To ze jestes w drugim zwiazku moze ale nie musi miec znacenia. wszystko zalezy czy jest to malzenstwo czy konkubinat(nie lubie tego słowa) i wszystko zalezy od sedziego. jedni pochwalaja ,że matka próbuje ulozyć sobie zycie inni to potepiaja. Zalezy na kogo trafisz.

    Co do ceny za opinie biegłych to też róznie..... zalezy od miasta od tego co beda badac. Moja kolezanka placila 600 zł ...ale jej sprawa była bardzo skomplikowna i zalezalo jaj zeby ojciec nie mógł sie widywać z dzieckiem.
     
  6. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Dobrze, zacznijmy od początku. Jaki jest cel odebrania ojcu praw? Po co chce pani to zrobić?
     
  7. pati0802

    pati0802 Początkująca w BB

    poprostu boje sie o swoje dziecko pali marihuane codziennie. wiec mam obawy ze jezeli bedzie zabieral syna do siebie bedzie pod wplywem narkotykow. po drugie widuje go tylko 2 razy do roku wiec syn nie bedzie nawet mial wiekszego zaufania do syna nie zna jego zachowan,przyzwyczajen. mieszka za granica w holandii tam dostep do marihuany to nie problem prawda chce uchronic syna od zlego. pamietam slowa jego jak bylam w ciazy ze jak maly podrosnie to bedzie palil razem z tatusiem czy to jest normalne?? po trzecie chce wyjsc za maz i chce aby opieke sprawowal nad synem obecny partner ojciec dziecka bedzie ciagle stawal nam na drodze w wychowaniu syna. ja tylko chce jak najlepiej dla igorka. jego ojciec jest nerwowym czlowiekiem i obawiam sie ze zdemoralizuje mi syna a tego nie chce ja nawet na niego nie krzycze a co dopiero slownicstwo jego ojca trgedia polszczyzny!! ma nie ciekawe towarzystwo bo jego koledzy to dilerzy wiem bo mieszkalam jakis czas z nim na slasku.
     
  8. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Nie, nie jest normalne.

    No tak właśnie myslałam, że chodzi o kontakty z dzieckiem. Informuję zatem,z e odebranie władzy rodzicielskiej nie oznacza zakazu kontaktu z dzieckiem. Ojciec, którego sąd pozbawił praw rodzicielskich ma nie tylko prawo ale i obowiązek utrzymywania więzi z dzieckiem.
    Zatem pozbawienie ojca praw po to by nie kontaktował się z synem jest nieporozumieniem.
    Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice i dzieci mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Obejmują one w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania itp.) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, dzwonienie, mailowanie itp.
     
  9. pati0802

    pati0802 Początkująca w BB

    ok rozumiem ale chopdzi mi o to aby moj syn nie jezdzil do niego na wakacje aby on nie mogl go zabierac a pozatym chce wyjsc za maz i razem z moim narzeconym bedziemy chcieli aby on mial pewne prawo do syna bo bedzie klopot z lekarzem i innymi sprawami jak nie zaadoptuje go. a tego wlasnie chcemy. a skoro ojciec dziecka sie nie przyczynia do czestrzych wizyt to co ja mam zrobic na smyczy go zaciagac? chce stwozyc rodzine synkowi siostrzyczke ma juz w drodze. a to ze nie jestem z jego ojcem to sa osobiste powody poprostu nie docenial tego co ma i tyle
     
  10. reklama

Poleć forum