reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy można nauczyć dziecko spać? Jeśli ledwo żyjesz z niewyspania musisz to zobaczyć. Może ta metoda u was się sprawdzi. Czy trening snu ma sens?

    Jak chronić dzieci przed seksualizacją i mądrze edukować. Nie przegap!

    A zdążysz wysłać zgłoszenie i wygrac Lego Duplo? Teraz

reklama

odzwyczajanie od butelki ze smokiem

monia4

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
5 Luty 2005
Postów
36
Rozwiązania
0
MOJ SYNEK MA 17MIESIECY. KOMPLETNIE NIE UZNAJE SMOCZKA USPOKAJACZA ALE ZA TO BUTELKE ZE SMOKIEM. ZASYPIA PRZY NIEJ POZNIEZ WYRZUCA ALE JAK SIE WYBUDZI TO UPARCIE SZUKA ABY SOBIE CHOC TROCHE "POMEMŁAć". MOŻE BYC NAWET PUSTA BYLEBY BYŁA. NARAZEI PROBUJE W CIAGU DNIA PRZESTAWIC GO NA "NIEKAPKA " ALE TO BARDZO CIEZKO NAM IDZIE. DZISIAJ PŁAKAŁ PRZEZ 2 GODZ I NIE NAPIŁ SIE, CHOC WIEM ZE BARDZO MU SIE CHCIAŁO. DAJE MU POZNIEJ TAK BUTELKE Z "DZIUBKIEM" WYMYSŁIŁAM SOBIE ZE JAKBY W CIAGU DNIA OPANOWAŁ "NIEKAPKA AVENT TO WIECZORNE MLEKO TEZ MU BEDE TAK PODAWAC I MOZE Z CZASEM MU SIE ODECHCE TEGO "MEMŁANIA". ALE NARAZIE JEST BARDZO CIEZKO.
MACIE JAKIES SPOSOBY. ACHA I IN JESZCZE PIJE OKOŁO 6 RANO MLEKO I TO KONIECZNIE MUSIE BYC MLEKO BO INACZEJ JEST WOJNA.
 
reklama
Dołączył(a)
26 Sierpień 2006
Postów
10
Rozwiązania
0
czesc monia musze ci powiedziec ze to bedzie ciezko z tym aqby oduczyc dziecko od butelki bo ja mam dokladnie to samo tylko ze moj maluszek juz niedlugo bedzie mial dwa latka i kaszke je z lyzeczki a pije z butelki i rowniez po nocach i nad ranem bo jak mo niedam to budzi caly blok tak placze wiec ja mo daje dla swietego spokoju choc wiem ze robie zle skoro chce go oduczyc od butelki tak jak ty ale jeszcze nie znalazlam zadnego sposobu nato i jeszcze niewiem jak sobie z tym poradzic pozdrawiam :-[ ::)
 

J@god@

IV-V 2005, X 2009
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Październik 2005
Postów
29 674
Rozwiązania
1
mój synek ma prawie 17 miesięcy pije ładnie z niekapka, potrafi ze zwykłego kubka, ale przed snem w dzień i na wieczór oraz nad ranem musi pociągnąć kaszkę z butli, też się zastanawiam czy to nie za długo już i czy nie powinnam odzwyczaić. Na razie zawiesiłam problem bo będzie stres z rozstaniem ze mną ponieważ wkrótce wracam do pracy, ale jak już się sytuacja ustabilizuje to chęnie skorzystam z rad jak odstawić :)
 

moniaa_

Mama 2004 i 2009
Dołączył(a)
10 Listopad 2004
Postów
1 093
Miasto
Bruxelles
Rozwiązania
0
Witam
Gdy Nicole skończyła rok.. na bilansie pediatra powiedziała " teraz jest pora aby butelki wyrzucić do kosza" Niestety butelki w jakis tam sposób szkodzą naszym dzieciom... .
Nicole piła w dzień z niekapka, ale rano i wieczorem mleko z butli.. .
Skoro pediatra powiedziała że koniec z butelką to poprostu je wyrzuciłam do kosza a kupiłam kubek niekapek na mleko.
Nicole przez pierwsze 3 dni zamiast pić podziwiała kubek.. ale potem fascynacja przeszła i piła z kubka.
Nigdy nie płakała za butelką.. więc myślę iż nie było problemu.
Ale może spróbujcie powiedzieć że butelka jest dla małych dzieci a czas zacząć pić z kubeczka?
My mamy Nuby z twardym ustnikiem.
Myslę iż taka drastyczna zmiana jest lepsza bo nie miesza sie dziecku w głowie.. poprostu nie ma butelki i koniec.
No ale to juz od Was zależy!!
Pozdrawiam :)
 

J@god@

IV-V 2005, X 2009
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Październik 2005
Postów
29 674
Rozwiązania
1
moniaa_ pisze:
Nicole przez pierwsze 3 dni zamiast pić podziwiała kubek.. ale potem fascynacja przeszła i piła z kubka.
Nigdy nie płakała za butelką.. więc myślę iż nie było problemu.
Czy to znaczy ze przez pierwsze dni wogóle nie jadła mleka ??? Zasypiała bez problemu ? Pytam bo Krystian nie zaśnie bez kaki (kaszki), ostatnio mu się do tego stopnia przestawiło że musze mu robić kaszkę przed dziennym spaniem i oczywiście pije ją z butli ::), co do szkodzenia to ja słyszałam że głównie chodzi o zgryz i próchnicę.
 

moniaa_

Mama 2004 i 2009
Dołączył(a)
10 Listopad 2004
Postów
1 093
Miasto
Bruxelles
Rozwiązania
0
Czy to znaczy ze przez pierwsze dni wogóle nie jadła mleka ??? Zasypiała bez problemu ? Pytam bo Krystian nie zaśnie bez kaki (kaszki), ostatnio mu się do tego stopnia przestawiło że musze mu robić kaszkę przed dziennym spaniem i oczywiście pije ją z butli ::), co do szkodzenia to ja słyszałam że głównie chodzi o zgryz i próchnicę.

Wypijała mleko ale to trwało znacznie dłużej bo trochę popiła, następnie oglądała kubek i znowu popiła.. i tak kilka razy, ale całe mleko wypiła :).
 

J@god@

IV-V 2005, X 2009
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Październik 2005
Postów
29 674
Rozwiązania
1
my nadal butlowi, teraz Krystian przyzwyczaja sie do opiekunki, nie mam sumienia pozbawiać go dodatkowo kaszki z butli,
najśmieszniejsze jest to że on wogóle nie pił ze smoka w pierwszym roku życia, bo za nic nie chciał, jeżeli już to pił z miękkiego niekapka z rozmontowanym zaworem,
ale po roku zaczełam go stopniowo od piersi odzwyczajać, najpierw próbowałam z niekapkiem a później mnie coś podkusiło i kupiłam smoczek i dałam mu z butli i mu się spodobało,
i tak nauczyłam pić z butli ze smokiem jak mały miał prawie 13 miesięcy :baffled:.
 

moniaa_

Mama 2004 i 2009
Dołączył(a)
10 Listopad 2004
Postów
1 093
Miasto
Bruxelles
Rozwiązania
0
Ech, no niestety skoro Twoj maly dopiero w wieku 13 miesiecy sie nauczyl pic z butelki to odzwyczajanie nie bedzie takie proste, a to dlatego ze dziecko juz duzo rozumie.. .MOja pediatra kazala odstawic butelke jak mloda skonczyla rok czasu. Takze chyba zle zrobilas ze wprowadzilas ta butelke... :dry:
 
reklama

J@god@

IV-V 2005, X 2009
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Październik 2005
Postów
29 674
Rozwiązania
1
Wie że źle, ale co będę płakać nad rozlanym mlekiem :eek:
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry