reklama

Odzwyczajanie od smoczka a problemy ze snem

Temat na forum 'Porady - rozwój i zdrowie dzieci' rozpoczęty przez Welding, 14 Grudzień 2011.

  1. Welding

    Welding Zaciekawiona BB

    Witam,

    Jestem mamą, niespełna 2 letniej Zosi. W okresie niemowlęcym Zosia miała skłonność do ssania palca, chcąc ją tego oduczyć, po długiej walce udało nam się zastąpić paluszek smoczkiem. Ten ostatnio był naszym towarzyszem aż do ostatniej niedzieli. Dodam, że Zosi smoczek był niezbędny i niezastąpiony tylko podczas zasypiania. W niedziele zdecydowałam się położyć Zosię spać po raz pierwszy bez smoczka. Kiedy Mała dopominała się "dudusia" tłumaczyłam jej, że jest już duża, a mamusia oddała smoczek małym dzidziusiom. Po 2 godzinnej batalii Zosia zasnęła, jednak w nocy budziła się co godzinę. Jakoś przetrwaliśmy do rana. Dzień był spokojny, kolejny wieczór również, Zosia zasnęła od razu bez smoczka, nawet się go nie domagała! Pomyślałam SUKCES, jednak kolejne noce to koszmar, budzi się co godzinę! Wiem, że fizycznie nic jej nie jest, nie ząbkuje, nic jej nie boli ( zawsze mówi kiedy jej coś dolega), nie gorączkuje! Nie wiem co mam robić kolejne noce są coraz gorsze, a poranki.... budzi się o 4:30 i płacze ciągle płacze i nic jej nie pomaga, dodam, że nie domaga się niczego włącznie ze smoczkiem!
    Mam pytanie:
    1. Czy problemy ze snem mógł spowodować stres związany z odebraniem smoczka ( do tej pory Mała budziła się 2, góra 3 razy!)?
    2. Czy powinnam oddać jej smoczka, może za wcześnie jej go zabrałam?
    3 Może konieczna jest wizyta u lekarza?
    POMOCY!
     
    Ostatnia edycja: 14 Grudzień 2011
  2. reklama
  3. Maziajka

    Maziajka Moderator

    welding kurcze trudno jest cos powiedziec.Ale smoczka nie oddawaj czesem tak moze być.Wiem ze znajoma odstawila dziecku smoczek i maly wstawal jej o 5.30 ze smoczkiem mogl nawet do 9 pospac.Po prostu trzeba zacisnąc zeby i przetrwac ten okres.My odstawilismy jakies 3 miesiace temu,zastosowalam metode znikania smoczka.Dziennie odcinalam kawalek smoczka mowilam mu ,ze smoczek jest teraz be i fuj az maly sam go odrzucil.Noce przesypia duzo lepiej bez smoka.Zwykle budzil sie kilka razy.a teraz zwykle ok 5 i wedruje do naszego lozka by dospac.Moze blad jest w tym,ze zabralas malej nagle smoczka a nie ona sama go odrzucila??? tak mnie sie wydaje.
     

Poleć forum