reklama

ojciec biologiczny mnie dreczy pomocy

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez daga123, 13 Listopad 2012.

  1. daga123

    daga123 Początkująca w BB

    Witam, proszę o pomoc. znalazłam się w następującej sytuacji, podczas rozstania z moim obecnym narzeczonym zaszłam w ciąże z innym, ze strachu przed tym co będzie poinformowałam pierw o tym ojca biologicznego ze spodziewam się z nim dziecka, choć wiedziałam, ze nie nadaje się na ojca ma 21 lat ja 25 jest nieodpowiedzialna młoda osoba pełna nałogów z nieciekawa rodzina mająca konflikty z prawem czego odmiennością jest mój ukochany niestety za późno to sobie uświadomiłam . Z czasem zdałam się na odwagę i poinformowałam o tym obecnego narzeczonego ....bez chwili zastanowienia zaakceptować tą sytuacje od 3 miesiąca ciąży mieszkaliśmy u jego rodziców opiekował się mną i synkiem który miał się narodzić wszystko zaczęło się okładać chcemy się pobrać w nadchodzącym roku, ponieważ musimy odłożyć pierw pieniądze na ten cel. Z ojcem biologicznym nie miałam kontaktu w niczym mi nie pomagał czego całkowitym przeciwieństwem był mój narzeczony, miedzy czasie planując wspólne życie razem wyremontowaliśmy cześć domu którego jestem z bratem spadkobierca po babci gdzie tez jestem zameldowana i obecnie mieszka mój dziadek który wydzielił nam oddzielna cześć dla nas w której planujemy zamieszkać po narodzinach synek badzie miał swój pokój który wspólnie urządziliśmy mamy swoja łazienkę swój korytarz i pokój dla nas wszystko gotowe narzeczony był ze mną podczas porodu bardzo mnie wspierał przeciął nawet pempowine, wspólnie z naszymi rodzinami cieszyliśmy się tym wszystkim narzeczony chciał by syn miał jego nazwisko ale położna powiedziała nam by nie wpisywać nazwiska ojca, tylko załatwić to później w urzędzie a teraz zostawić wolne pole i tak zrobiliśmy , Nawet przez chwile nie nie myśleliśmy i nie myślimy o alimentach radzimy sobie sami bo obaj mamy prace na umowę i pomagają nam tez nasze rodziny które znają sytuacje i ja akceptują, w przeciwieństwie do niego który albo pracuje na czarno badz z tego co słyszałam ma ja stracić bo coś w niej ukradł ale to tylko wydarzenia które wiem od osób trzecich i jeszcze ich nie potwierdziłam choć z tego co tez wiem miał już prędzej jakiś konflikt z prawem ale nie znam szczegółów, a dla przykładu pod czas mojej ciąży jego brat pod wpływem alkoholu bez prawa jazdy kierując spowodował wypadek w którym zginęli ludzie . dzień po urodzeniu w szpitalu naszedł mnie ojciec biologiczny pod wpływem alkoholu z dwoma kolegami wyzywający personel krzyczący przez drzwi od oddziału ze chce widzieć "syna" miedzy czasie zjawił się mój narzeczony ze swoim przyjacielem na których czekałam przywiózł mi brakujące rzeczy w szpitalu. Nie wiedział jak wygląda ojciec biologiczny bo samemu tego nie chciał wiedzieć już prędzej,domyślając się o co chodzi wyszedł i zadzwonił do mnie jaka jest sytuacja poprosiłam go by nic nie robił i poczekał gdzieś, aż ten koszmar minie by nie zrobił czegoś głupiego w obronie mej godności, a czego później mógłby żałować, zgodził się. Pielęgniarka nalegała bym poszła porozmawiać i pokazać dziecko przez szybę, by uspokoić to wszystko , ja głupia już ze strachu i wstydu jaki czułam przed innymi poszłam. wygrażał się ze zabije mojego narzeczonego gdy on dotknie mojego synka kiedykolwiek ze będzie domagał się dziecka wyzywał wszystkich w tym całym zamieszaniu został tez tam przyjaciel mojego narzeczonego który nie wytrzymał i zwrócił mu uwagę to zaczął mu wygrażać gdy dowiedział się ze to przyjaciel mojego narzeczonego to kazał przekazać mu prędzej wymienione groźby ze zabije go i nie da nam spokoju. po czym za namowa swych kolegów poszedł i wrócił po godzinie , miedzy czasie zobaczyłam z narzeczonym gdy schodził po schodach natrafił na osobę której nienawidzę na szczęście drzwi od windy zamykały się już i tylko zdołał ujrzeć jak ten psychol z misiem w reku strzela do niego z palców złożonych w pistolet chcą go nastraszyć , sam udał się do samochodu i poprosi przyjaciela by poszedł kontrolować wszystko do góry, bo martwił się o mnie a swoja obecnością nie chciał prowokować żadnych sytuacji . dziś wychodzę ze szpitala boje się ze jak narzeczony będzie w pracy a w domu będziemy tylko z dziadkiem on znów się zjawi proszę pomóżcie co mam zrobić jak ochronić się i modź stworzyć rodzinę z odpowiednia osoba kochająca synka i mnie. Jak mogę pozbawić go praw ojcowskich jak sprawić by narzeczony stal się ojcem byśmy mogli spokojnie nie bojąc się o nic wychowywać syna. Jakie kroki poczynić błagam was pomóżcie . Czy mamy jak najszybciej chociaż wsiąść ślub cywilny , co mamy powiedzieć w urzędzie itd ??jakie kroki czynić by ich następstwa prawnie nam sprzyjały. ???
     
  2. reklama
  3. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Ani wiek ojca biologicznego, ani jego charakter, ani rpzeszłość nie zmieniaja faktu że to ON jest ojcem dziecka.

    To nie ma nic do rzeczy. To jest ojciec dziecka.

    Jeśli ojciec dziecka będzie agresywny - może pani wezwać policję.

    To nie takie proste. najpierw trzeba ustalić ojcostwo dziecka (uznanie bądź ustalenie przed sądem) a potem ewentualnie sąd moze odebrąć ojcu biologicznemu prawa rodzicielskie. W Pani poście nie widze jednak podstawy do odebrania praw.
    Najlogiczniej byłoby pogodzić się z faktem, ze to ojciec Pani dziecka.

    A jaki związek z ojcostwem ma ślub?
    Ma Pani kilka wyjść:
    1. ojciec biologiczny moze uznać dziecko, a aPani to uznanie przyjmie a nastepnie wystąpi o odebranie ojcu praw rodzicielskich (ale tu musi pani wskazać solidne podstawy)
    2. moze Pani zgłosić dziecko jako swoje (nie podając danych ojca) ale ojciec biologiczny może wtedy wytoczyć powództwo o ustalenie ojcostwa, sąd zarządzi testy DNA i sprawa się szybko rozstrzygnie

    Nic nie zmieni tego, kto jest ojcem dziecka. Najlepiej byłoby gdybyście się Panstwo wszyscy troje porozumieli w tej sprawie. Jesli tak się nie stanie a ojciec dziecka będzie chciał ustalić swoje ojcostwo to nie będzie miał z tym najmniejszych problemów. A utrudnianie mu kontaktów z jego dzieckiem z pewnoscią nie działa na Pani korzyść.

    Warto też by przemyślała Pani podstawy na jakich chce Pani oprzeć wniosek o pozbawienie ojca praw rodzicielskich.
     

Poleć forum