• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

Dokładnie Zuza, nie bój się - lepiej wiedzieć co robić albo jak zapobiegać niż się zamęczać. Bóle głowy są straszne... Sama cierpię czasem na migreny ale przy bólu poznieczuleniowym to pikuś...

No, byliśmy - wszystko w porządku!!!
:-):-):-):-):-)
To dokładnie niedorozwój układu nerwowego. Czyli nic złego, wszystkie odruchy w normie! Leoś został ostukany młoteczkiem, reagował wzorcowo - nawet się uśmiechał :-) Na następną kontrolę mamy się stawić za dwa miesiące. Pani doktor super, bardzo miła kobieta. Pochwaliła Leonarda za to, że ładnie podnosi główkę jak leży na brzuszku, w każdym razie ta wizyta absolutnie nie była bezcelowa bo Leoś ze względu na te drżenia ma dostać inną szczepionkę ( a propos szczepień hihi) bo ta na krztusiec może nasilić drżenia. Dostaliśmy też kilka przykładów ćwiczeń, które mamy robić w domku z Maluszkiem. Mamy też podawać Leosiowi witaminy w kropelkach (zaraz podam nazwę bo gdzies zapodziałam torbę) a ja mam brać magnez. Najważniejsze dla rozwoju układu nerwowego u Maluszka są witaminy z grupy B.

Jestem przeszczęśliwa, czuję olbrzymią ulgę i jeszcze większą wdzięczność dla Agi i Oli (super posłańca). Wielka Buźka, Dziewczynki!
 
reklama
ooo Izu, ja też wczoraj o Karpatce myślałam i znalazłam nawet rewelacyjny przepis mojej babci. Niestety, sama jeszcze nie robiłam a u mnie w domu tylko ja lubię więc z litości dla własnych bioder nie zrobię jej... ;-)

Ja za to lecę pichcić gulasz wołowy - macie jakieś propozycje przepisów, bo ostatnio biorę się za rzeczy, których jeszcze nie robiłam. Bitki wyszły super, zobaczymy jak będzie tym razem :-) W ogóle to mam taką wenę na gotowanie ostatnio, że szok. Hehe - pewnie do pierwszej kulinarnej porażki ;-)

I może jakiś przepis na ciasto, które każdemu się udaję? Bo w pieczeniu ciast to ja najlepsza jestem w serniku na zimno :-D
 
Łazanki - ja robię z kisz. kapusty. do rondla troszkę oliwy i podsmazam cebulę, potem dodaje dociśniętą i pokrojoną kiszoną kapustę, lekko przesmazam, potem dolewam wody w miarę potrzeby i gotuję do miękkości, doprawiam - maggi, kminek, pieprz. dodaję łazankowy makaron ugotowany wcześniej al dente. wymieszać i gotowe:)

Karpatka - mi najlepsza wychodzi z kartonika:):):)

kurde czy w końcu przestanie napirniczac tym śniegiem - sypie i sypie....
 
Holly :) ja też robię rzeczy których nigdy wcześniej nie robiłam :)
Ja jestem specem w robieniu murzynka i torta. A na święta mam zaplanowane ciasto: kilimandżaro, sernik i makowiec :) no i oczywiście żadnego z nich nie robiłam :D
Póki co to zbieram skórki od pomarańczy :D

A gulasz to robię tak... ważne jest żeby kupić mięso i je zamrozić. Jak dasz świeże mięso, to nie będzie chrupiące... A jak zamrozisz i później na 2-3 dzień rozmrozisz to jest rewelacyjne. Ostatnio robiłam gulasz z łopatki... niebo w gębie :D
I robię je tak jak nanpisałam o bitkach :D Tylko wcześniej marynuje i wstawiam do lodówki. Później podsmażam i jak są podsmażone to dodaje wody i je dusze - dodaje warzywa (zazwyczaj tylko marchewkę, pieczarki i czasami paprykę czerwoną) i tak duszę i duszę :) Oczywiście doprawiam do smaku a jak jest za rzadki sos to dodaje mąki (rozrobionej z woda zimną).

Lecę na SR. Do później.
 
Ostatnia edycja:
izu, jak wrócisz to błagam wręcz o przepis na murzynka, muszę zrobić mojemu R. bo on je tylko takie ciasta które są ciemne. Uraz z dzieciństwa - dostał kiedyś ohydne, zepsute ciasto z jasnym kremem i tak mu zostało ;-)
 
MASZ RACJĘ OLU ... widok po prostu powala na kolana! Co mi się ubzdurało z tym Jeżowem?

Izuś, sorki nie chciałam Cię przerazić.

Zuza, hmm w sumie powiem tylko tak. Myślałam, ze forum to miejsce gdzie można napisać wszystko, no ale chyba jednak nie. U nas na forum lutowym są kobiety, które pisały, że poroniły, i, że niestety już nie będą z anim bo nie maja dziecka i nikt jakoś im nie zwracał uwagi, żeby tego nie pisały bo straszą inne kobiety. Każda każdą wspierała i podtrzymywała na duchu. Jeżeli piszesz o czymś to wynika to z pewnych obaw które ma każdy. No ale ... więcej głosu już nie zabiorę. Może i masz racje, trzeba przemilczeć. Więc tematu nie było :)

Co do domu, to narazie umowa przedwstępna ... czekamy na kredyt.

Hollus Tobie bym coś napisała, ale kurde zuza mnie znów opierdzieli :) to tylko powiem tyle że się ciesze ze wszystko z Leosiem ok :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kaasiutka, przestań. Zuza napisała Ci żebyś nie brała tego do siebie - jestem pewna, że nie miała nic złego na myśli. To po prostu taki temat jak aborcja, eutanazja, miękkie narkotyki - zawsze powoduje spór ;-) Chodzi bardziej o to, że neofici są najbardziej zapaleni w swoich poglądach i często się nimi zachłystują nie patrząc na poglądy innych ( i tego też nie bierz do siebie, napisałam wcześniej że w nieszczepieniu nie ma nic złego) :-) Jak chcesz mi coś napisać a nie chcesz urazić pozostałych dziewczyn to pisz na priv :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry