• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

Eeee wyjazd spoko:) Można się przyzwyczaić:) W zimie wyjeżdżam na czuja jak lustro zamarza i nic nie jedzie. Trza się ino przeżegnac i w drogę..;-)
haha;) ja tak zawsze mam jak wyprzedzam rowerzyste na zakręcie;-) też na czuja i sie musze przeżegnać:-D

Justyna widze ze ciezkie chwile przezywasz, ja Cie wspieram wirtualnie, nie denerwuj sie tyle, pewnych spraw nie ominiesz, a mieszkasz daleko i ciezko Ci wszystko pogodzic. Nie przejmuj sie tyle, a moze sie samo ulozy. Sciskam:*
 
reklama
Poduszkę trzeba wyłączyc tylko jak wieziecie dziecko tyłem do kierunku jazdy, jeśli przedem to nie wyłączajcie!

Eeee wyjazd spoko:) Można się przyzwyczaić:) W zimie wyjeżdżam na czuja jak lustro zamarza i nic nie jedzie. Trza się ino przeżegnac i w drogę..;-)

1. tak właśnie powiedział Darii mąż
2. na chwile serce mi zamarzło!!!!!!!! I wyobraziłąm sobie zamarznięte lusterko :)
 
"Czy dziecko w foteliku można posadzić z przodu?
Z punktu widzenia polskiego prawa: Można, o ile dziecko jest w foteliku i o ile nie jest to fotelik zamontowany tyłem do kierunku ruchu na miejscu z aktywną, przednią poduszką powietrzną.

Z punktu widzenia biomechaniki zderzeń: Jeśli musisz przewozić dziecko z przodu to odsuń maksymalnie do tyłu przedni fotel pasażera (patrz też wyjątki poniżej) i wyłącz przednią poduszkę powietrzną. Poduszka stanowi śmiertelne zagrożenie dla dzieci w fotelikach montowanych tyłem. Dzieciom w większości fotelików 9-18 grozi połamaniem nóżek. W fotelikach 15-36 o "klasycznej" konstrukcji przy odsuniętym fotelu problem ten występuje rzadziej, ale wymaga on indywidualnej oceny dla danego fotelika i konkretnego samochodu.

Myśląc jednak rozsądnie - po co sadzać dziecko z przodu i narażać dziecko na większe niebezpieczeństwo, skoro będzie ono bezpieczniejsze z tyłu? "




fotelik.info :: Często zadawane pytania

 
No ale w cytowanym fragmencie dokładnie jest mowa o tym, że jeśli przewozi się z przodu dziecko w foteliku tyłem do kier jazdy to trzeba wyłączyć poduszkę.


Pan mąż ma kodeks drogowy w małym paluszku..potrzeba zawodowa;-)
 
zuza rowerzysci u Ciebie to SĄ ŚWIĘTE KROWY, oni maja perwszeństwo wszędzie!!! Co sie mój nawyzywał na nich :-D a wogole rano pisalam posta odnosnie tez waszego jedzenia ale przyszla kuzynka R i mi zamknela strone bo nie zdazylam zapytac (wrrrrr) pozniej juz mi sie nie chcialo pisac.
Co do fotelika z przodu ja sie zle czulam, balam sie jak MAla z przodu jechala, a z tylu jest jej miejscu i juz wie o tym;-)
 
ja nie znosze rowerzystow a tutaj to juz w ogole jezdza jak swiete krowy wrrr....
wyjezdzaja na droge ze sciezki rowerowej i nawet nie spojrza czy cos jedzie!

Na trasie Karpacz-JG jexdzi dziadek na wózku elektrycznym. Myli się jednak ten, kto sądzi, że dziadzia korzysta ze ścieżki rowerowej:wściekła/y:

No i teraz w sezonie kolarze..Masakra.. żeby choć po dwóch obok siebie, nieeee...całą szerokość pasa zajmują:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry