• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Opiekunka/Zlobek/Przedszkole..???

Zapisy przez internet:szok: Na palcach jednej ręki można zliczyć przedszkola, które mają www. No chyba, że to trzeba przez inną stronkę...
 
reklama
U nas to szanse na dostanie się dziecka do państwowego przedszkola mają tylko matki samotnie wychowujące dzieci więc nie będzie tak prosto. A u was też zapisy przez internet?

U nas tak, ale to chyba sa centralne dla całej Warszawy.

Kasiu, u nas sporo przedszkoli ma swoje stronki, ale zapisy da i tak na stronie urzędowej Warszawy.
 
no u nas nie - normalnie idzie sie z papierami :) od 1 kwietnia
są przedszkola do których bardzo trudno się dostać i taki do których bez większych problemów
 
u nas zapisy też od 1kwietnia, ale w zwiazku z tym, że nam pasuje tylko jedno przedszkole (obok żłobka), postarałam się okrężnymi drogami załatwić już miejsce. No raz załatwilam coś po znajomości;-)
 
Mamoot, fajnie, że macie duży wybór.
Ja najbardziej się czaję na Przedszkole Nr 83, na Batorego - zdecydowanie najbliżej nas, a do tego po drodze do mojej pracy. Kolejne jest dopiero przy Narbutta (nie wiem, czy nie w okolicach Twojej szkoły???? dobrze pamiętam, że tam chodziłaś???), a kolejne dwa na Kazimierzowskiej i Dąbrowskiego. Ale to tak stacja metrem. Zobaczymy, czy Mateusz w ogóle się kwalifikuje hehe, chyba muszę ukryć ciążę i powiedzieć, że pracuję - dzieci obojga rodziców pracującyh mają większe szanse tralalala......
 
Dobrze pamietasz, że chodziłam do szkoły na Narbutta (tylko do 1 klasy) i do przedszkola tuz obok. Ale to było przedszkole tylko dla dzieci z wadami wzroku.
A z przyjęciem Matisia do przedszkola rzeczywiście bedziecie musieli coś kombinować.
 
reklama
Heatherek - a nie wracasz " na moment" do pracy żeby potem się na macierzyński załapać? wiem że dziewczyny tak najczęściej robią jak moga - wracasz z macierzyńskiego, popracujesz ile możesz (niektóre 2 miesiące, niektóre tydzień:)) potem na zwolnienie no a potem macierzyński chociaż...no i w sumie miałabyś sprawę matki pracującej rozwiązaną :) większość pracodawców to w sumie nawet formalnie na to pójdzie bo co tam stracą - najwyżej wypłaty za ten okres pracy a potem zwolnienia i macierzyński to już sprawa ZUSu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry