• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Osłabione napięcie mięśniowe :(

reklama
Moj Krzys ma ponad 9 miesiecy. Jak chodzialm do pediatry to nic nie mowil na ten temat, ale jak czytam na ten temat, to mam obawy, czasami ma zacisniete piastki, i kieruje raczki na boki, jak cos chce albo, jak go trzymam na raczkach. Czasami sie siluje, napina cale cialo, nie wiem czy tak sie nauczyl czy to cos oznacza. Czytalam ze powinien krzywo spac jak byl mniejszy, ale spal normalnie. jakie u was byly objawy?? czy mam sie martwic??
 
witam wszystkich,u mojej córeczki tez pediatra zauwazyła osłabione napiecie miesniowe.głowki nie umi podnosic i utrzymywac jej,na dodatek przechyla ja ze straszną siłą do tyłu ze przy karmieniu az reka boli.w poniedziałek ide prywatnie do rechabilitantki i mi ja zobaczy i da jakies cwiczenia.a neurologa mam dopiero pod koniec miesiaca.moja tez nie nawidzi lezec na brzuszku:(
 
tez jestem tego ciekawa...
my walczymy z oslabionym napieciem tak naprawde od wrzesnia...u nas bylo tez wzmozone napiecie w konczynach ale z tym raczej sie pozegnalismy, teraz walczymy o dogonienie rowiesnikow a zostalo nam sporo pracy...
 
My też miałyśmy osłabienie mięśni i asymetrię. Skorzystałam z prywatnej rehabilitacji bo czas oczekiwania był w granicach tygodnia ;) pani Rita przychodzila do nas 3 razy w tyg i po 3 miesiącach było już ok. Mała zrobiła się aktywniejsza, zaczeła dźwigać głowę i leżała prosto. Kiedy p.Rita (nasza rehabilitantka) uznała że już jest ok poszłyśmy do neurologa który nas skierował na reh i potwierdził. Jak trafisz w dobre ręce to będzie all ok :) dla warszawianek z tym problemem mogę podać namiar na panią Ritę: Rehabilitacja Warszawa - Rita Calderaro stronkę do dziś na wszelki wypadek trzymam w ulubionych :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry