reklama

Parcie na żarcie, czyli o zachciankach

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lipcu 2011' rozpoczęty przez ślimakowa, 13 Listopad 2010.

  1. ślimakowa

    ślimakowa Fanka BB :)

    Hej,
    myślę, że przyszedł czas na wątek, w którym opowiemy o naszych jedzeniowych potrzebach, może jakieś przepisy i sugestie. Jesteśmy teraz bardzo twórcze, nie boimy się fuzji, tylko czekać jak któraś z nas ogłosi, że jednak śledziu z dżemem to jest to!
    A skoro o śledziu, to ja na początek proponuję:

    Sałatka śledziowa:
    4 ugotowane ziemniaki
    1 filet śledziowy Bismarck - z octu, ale czasem można sobie pozwolić:)
    1 cebulka
    trochę czerwonej fasoli z puszki
    majonez + jogurt
    pieprz
    Kroimy, mieszamy, jemy :) ja się właśnie zajadam, zjem całą bo M. nie za chętny
     
    Ostatnia edycja: 13 Listopad 2010
  2. Corin

    Corin Mama Trójki :)

    Ja dzis jestem antyjedzeniowa. Stanęłam przed lodówka i od wszystkiego mnie odrzucilo. Nie mam pojęcia co zjeść... Znaczy wiem co, najchętniej wciełabym pomidorówkę, ale pomidorków mam za mało, a przecieru tez nie mam.
     
  3. reklama
  4. Anulka198424

    Anulka198424 Gość

    A ja moge non stop wcinac rosolek :):):)wlasnie sobie gotuje bo co robic znowu sie na lozku meczyc hehe:)
     
  5. margerita126

    margerita126 Fanka BB :)

    Dla mnie wszystko jest blee ... o śledziach,ogórkach i innych kwaśnych rzeczach nawet nie mysle bo aż mnie wykręca:no: jak zaszłam w ciąze w kwietniu jadłam śledzie i inne ryby tonami a teraz nie....:baffled: jedyne co mi wchodzi to herbata z cytryną bez cukru pije kubek za kubkiem.
     
  6. Corin

    Corin Mama Trójki :)

    margerita, to tak jak ja. Zaczynam dzień od parzenia ... dzbanka herbaty cytrynowej. I wypijam go sama. Potem w ciągu dnia jeszcze kilka razy go zaparzam.
    Stałam dziś przed lodowką, głodna byłam, a mimo to o czym nie pomyślalam, to czulam ze zjedzenie tego moze się zle skończyć.
     
  7. Anulka198424

    Anulka198424 Gość

    A za mna chodza jajka:) moglabym jesc je w roznej postaci sniadanko to standart jajecznica:) dzis mialam ochote na parowki ale jak patrzylam na nie to jezyk mi stawal deba hehe
    sa chwile ze tez jestem glodna a nie moge nic przelknac...
     
  8. verte

    verte Zaciekawiona BB

    Oj dziewczyny, ja wam zazdroszczę tego antyjedzeniowego nastroju :) Mi apetyt dopisuje - niestety, bo co jak co ale wolałabym nie przytyć zbyt wiele. Poprzednim razem schudłam na początku, choć mdłości nie miałam ale i apetytu też specjalnie nie.
     
  9. Corin

    Corin Mama Trójki :)

    A mnie się chce klusek z mięsem. Wogóle mięso mogłabym jeść 3 razy dziennie. :)
     
  10. reklama
  11. Corin

    Corin Mama Trójki :)

    Właśnie wrócilam z zakupów. Kupiłam śledzie opiekane, sałatke śledziową i granaty... Wszystko w takich ilościach jakby dla pułku :szok: ale nie moglam sie opanować.
    Mąż ogarnał tylko zakupy wzrokiem i bąknął pod nosem "dziewczynka bedzie... akurat..." :-D Teraz wcinam sledzika i tak mnie naszło, że moglam jeszcze kapuste kiszoną kupić, bo kwaśnicy bym zjadła...
     
  12. Anulka198424

    Anulka198424 Gość

    A ja nie wiem czy to akurat tu powinnam pisac ale smaki mi sie zmienily hehe kiwi smakuje jak agres a pomidorek na kanapce jak rzodkiewka hehe dziwne to :)
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 17 Listopad 2010

Poleć forum