reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Partner chce drugie dziecko a ja nie

Aniuśka

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Styczeń 2019
Postów
657
Rozwiązania
0
Witajcie. Od jakiegoś czasu partner dostał "parcie" na drugie dziecko. Nie kłócimy się z tego powodu tylko ja mówię że nie chce i temat się kończy za każdym razem. Nie mówię fajnie by było mieć drugie maleństwo ale ja nie poprostu nie chce. Zawsze chciałam mieć jedynaczke i mam więc niczego więcej nie potrzebuje. Mam 22 lata mąż 30 więc nie dziwię się że myśli o powiększeniu rodziny. Myślicie że ze mną jest coś nie tak? Wcześniej uzgodniliśmy że obydwoje chcemy TYLKO jedno maleństwo a teraz dostał jakiś instynkt ojcowski czy coś w tym rodzaju.
 
reklama

Aguu

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Listopad 2008
Postów
3 298
Rozwiązania
5
Trudno ustalić wszystko na początku związku. Życie nas zmienia, zmienia nasze poglądy i plany. A związek to dwie osoby. Nie jedna, nie ja. Nie tylko Twoje potrzeby.
Jesteście rodzina i w tej perspektywie powinnaś myśleć o przyszłości. Na pewno warto rozmawiać na ten temat. Skąd u niego ta zmiana. Dlaczego Ty nie chcesz. Czy to Twoj plan czy jakies obawy. Musicie sobie to poukładać, odpiwiedziec na te pytania, ale nie na zasadzie nie bo ja nie chcę.
 
Ostatnia edycja:

Fado123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Styczeń 2019
Postów
2 603
Rozwiązania
2
Wiesz może to chodzi o to ,że jedynaka szkoda? fajnie żeby miał kogoś , jak Was braknie ? masz rodzeństwo?
 

Aniuśka

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Styczeń 2019
Postów
657
Rozwiązania
0
Trudno ustalić wszystko na początku związku. Życie nas zmienia, zmienia nasze poglądy i plany. A związek to dwie osoby. Nie jedna, nie ja.
Jesteście rodzina i w tej perspektywie powinnaś myśleć o przyszłości. Na pewno warto rozmawiać na ten temat. Skąd u niego ta zmiana. Dlaczego Ty nie chcesz. Czy to Twoj plan czy jakies obawy. Musicie sobie to poukładać, odpiwiedziec na te pytania, ale nie na zasadzie nie bo ja nie chcę.
Rozmawiamy dużo, tłumacze że to jeszcze nie czas. Jestem jeszcze młoda i nie chce po 3 latach już mieć drugie. Dla mnie to za szybko. Przy pierwszej ciąży czułam silne uczucie posiadania maleństwa, czułam że jestem gotowa a teraz nie czuje nic
 

Aguu

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Listopad 2008
Postów
3 298
Rozwiązania
5
Rozmawiamy dużo, tłumacze że to jeszcze nie czas. Jestem jeszcze młoda i nie chce po 3 latach już mieć drugie. Dla mnie to za szybko. Przy pierwszej ciąży czułam silne uczucie posiadania maleństwa, czułam że jestem gotowa a teraz nie czuje nic
No widzisz ale to już inaczej brzmi niż w pierwszym poście. Rozsądne argumenty facet na pewno jest w stanie przyjąć i na pewno mądry partner nie będzie naciskał a raczej usuwał przeszkody spod nóg. Ale nie bo ja już nie chcę dzieci to inna rozmowa.
 

Aniuśka

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Styczeń 2019
Postów
657
Rozwiązania
0
No widzisz ale to już inaczej brzmi niż w pierwszym poście. Rozsądne argumenty facet na pewno jest w stanie przyjąć i na pewno mądry partner nie będzie naciskał a raczej usuwał przeszkody spod nóg. Ale nie bo ja już nie chcę dzieci to inna rozmowa.
Nie naciska więc jest dobrze ale tak raz na tydzień zaczyna temat od początku. Nie chciałam się zbytnio rozpisywać dlatego napisałam w "streszczeniu"
 

HoneyBee

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Wrzesień 2018
Postów
2 668
Rozwiązania
0
No kurcze jezeli Ty nie chcesz, a on chce no to troche sytuacja patowa... Nie wiem co mialabym na to poradzic. Ty masz swoje racje, a on swoje rozumiem oboje Was. Jezeli sytuacja sie nie zmieni to na dluzsza mete jedno z Was bedzie nieszczesliwe. Moze za jakis czas Ty zmienisz zdanie lub on odpusci, ale poki co to chyba raczej jest kiszka. Z mojej prywatnej sytuacji moge Ci napisac, ze rozumiem Twoje opory. No ale partnera tez rozumiem. Kurcze nic madrego Ci nie na pisalam... ehhhh nie zazdroszcze Ci. Trzymaj sie i zycze rozwiklania tej sytuacji. Jako ciekawostke moge Ci napisac, ze jedynaczki ktore znam z dziecinstwa maja teraz wiecej niz jedno dziecko wiec tak sobie mysle, ze moze nie do konca byly szczesliwe jako jedyne dzieci. No ale z drugiej strony tesknily za czyms czego nigdy nie mialy... eh nie zazdroszcze. I sorka za malo pomocny wpis.
 

HoneyBee

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Wrzesień 2018
Postów
2 668
Rozwiązania
0
@Aniuśka napisze Ci szczerze, ze dla mnie o wiele latwiej bylo sie zdecydowac na pierwsze dziecko niz na drugie. Naprawde mialam milion roznych rozterek, ale my zawsze chcielismy miec wiecej niz jedno dziecko. Wiec to troche inna sprawa. Nie chce Cie tu przekonywac na zadna ze stron, ale dobrze jest przemyslec przegadac temat doglebnie a noz widelec sie dogadacie i zdecydujecie na jakies fajne rozwiazanie
 
reklama

Aniuśka

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Styczeń 2019
Postów
657
Rozwiązania
0
Decyzja o pierwszym dziecko jest zwykle prostsza niż z drugim ale takie jest moje zdanie. Na siłę nie będę zachodziła w ciążę skoro nie czuje się gotowa na ten krok chodź nie wykluczam że za dwa/trzy sytuacja może się zmienić. Chcę trochę skorzystać z życia, córka fajny wiek 3 latka wszędzie ze mną chodzi na każde spotkania z przyjaciółkami, zakupy, rozrywki itp i powiem jeszcze jest fajnie tak jak jest.
 

HoneyBee

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Wrzesień 2018
Postów
2 668
Rozwiązania
0
No ja szczerze.musze napisac ze myslalam ze na drugie dziecko bedzie latwiej sie zdecydowac, bo juz jakies doswiadczenie jest i jest wiadomo czego sie spodziewac. A okazalo sie na odwrot. Mniejsza z tym. Jezeli teraz nie chcesz dziecka to nie ma sensu sie zmuszac i robic cos wbrew sobie. Bo z tego w takim wypadku moze byc wiecej nieszczescia niz szczescia
 
reklama

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry