• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Aniawa ja też nie cierpię duchoty, my śpimy przy otwartym oknie ale Oliwka nie śpi z nami w pokoju więc u niej nie otwieram okna, trochę się boję że zmarznie, zwłaszcza że ostatnio była już przeziębiona.
Monimoni, Happybeti bardzo mi miło :-)
 
hejo jestem juz u siebie. Zuzka tak dlugo nie była i się rozglądała, że hohoho

Kasis :*
Doris :*
Dobranocka 3,5 to naprawdę malutko :) i ja tak myślę, że jesteś teraz coraz piękniejsza :)
Idku ja wizyta u dermatologa?
Mamagusi a nie zapytalas o tego siniaka? W sumie to niewiem czy do d....... ta lekarka,ale skoro nie zauwazyła to chyba cosik nie tak...
Roxi gdzieś Ty? I Czarodziejka?I Magnolia?, Kahaa odkąd w Pl zawitała to o BB zapomniała. i reszta mamuś gdzie Wy jesteście???

Juz nie pamietam co wiecej - Wojewodzki mnie rozprasza ehh
no nie zapytałam właśnie bo ją dokładnie oglądała i pediatra i pielęgniarka. nawet w tą nogę szczepienie dostała. teraz spojrzałam i nie wiem czy cud czy co ale nie ma tego. a z tydzień było. ja mam pełno pieprzyków więc się bałam że i mała ma jakieś coś ale zniknęło.
Happy to może i od pełzania albo myślę, że moze sobie grzechotką przywaliła

Happy, monimoni bardzo dziękuję za zaproszenie
 
A my sobie własnie na balkonie siedzimy. Rozlożyłam Alutkowi chyba ze trzy koce na kafelkach, dałam zabawki i niech sie wietrzy. Muszę zrobic lekcje na dzisiaj, więc troche mi to zajmie a że żal w domu siedziec to przynajmniej tak to sobie rekompensujemy. Poza tym u nas juz 20C na termometrze. Szaleństwo doslownie:)))
 
Pszczylaszczka,Kania,Monia,Mamagusi,Elusia gratki suwaczkowe dla dziewczynek :))) i witajcie w zamkniętej :)

u nas pobudka o 6 teraz malutką uspałam i zabrałam się za nasz mały bałagan i wiecie co jak widzę schody w naszym salonie to ręcę opadają i co i chyba posiedzę z Wami na bb, ale jak myśle ile mam do zrobienia i jak mało czasu :( i własnie zdałam sobie sprawę, że jest mi smutno :(
 
a chyba wszystko mnie gryzie a najbardziej finanse, bo nie wyszło tak jak planowałam :( i miałam mieć dodatek do wychowawczego, a się okazało, ze nie bede mieć i boję się, że nasze oszczędności się szybko skończą i tak mnie to własnie przygnebia :(. Mimo cudnej pogody za oknem i jeszcze M. mnie taaaaaaaaaaaak wkurza, ze szkoda nawet to komentować :(
E-lonko zmarła babcia mojego M., ale znałam ja 12 lat i sie z nią zżyłam i strasznie mi było przykro, ale teraz ją sobie wspominamy i jest o wiele lepiej :)
 
SARISKA: :* rozumiem co czujesz. U nas z finansami jest podobnie :( ostatnio poryczałam sie przy D. ze złości i niemocy, bo przeraża mnie to wszystko i boję się, bo z jednej pensji plus pieniędzy z moich lekcji nie da się wyżyć a znowu na powrót do pracy nie moge sobie pozwolic bo wtedy musiałabym zaprzestac lekcji i to co bym zarobiła to na żłobek/niańke by poszło. Tak więc koło się zamyka... ech. Głupia PL! psioczą na niski przyrost naturalny a żadnego wsparcia finansowego dla rodzin z małymi dziecmi niet :/
 
reklama
Makuc, Sarisa to jest właśnie polityka prorodzinna w Polsce - nie wiadomo czy się śmiać czy płakać, miałam ten sam dylemat czy wrócić do pracy czy na wychowawczy, niestety ja nie dostałabym żadnych pieniążków z tytułu wychowawczego więc musiałam wrócić, fakt poszli mi na rękę ale jak długo to nie wiem..., pewnie za rok Oliwka pójdzie do żłobka a ja wrócę na dawne śmiecie no chyba że znajdę coś innego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry